Top


Menu

Newsletter
Chcesz być informowany o nowościach na stronie?


Zapisz mój adres
Usuń mój adres




screen Twin Peaks [2017] reż. David Lynch

(recenzja)

Każdy, dla kogo sowy nie są tym, czym się wydają, wie już, że słowa Laury Palmer z ostatniego odcinka 2 sezonu „Twin Peaks” stały się prorocze. „Spotkamy się znowu za 25 lat” wypowiedziane do agenta Coopera stały się w ostatnim czasie cytatem tak popularnym, jak te o sowach, gumie do żucia czy cholernie dobrej kawie. Stały się dopiero po 25 latach, gdyż w chwili, kiedy zostały wypowiedziane nikt nie przywiązywał do nich wagi – w spotkanie nie wierzyli ani widzowie, ani twórcy serialu. Być może wierzyli jedynie mieszkańcy „czarnej chaty”, jeżeli istnieją gdzieś faktycznie, w którymś z kwantowych wszechświatów, powołanych do życia w szalonym umyśle Davida Lyncha. W umyśle, który wymyka się szablonowym wzorcom, pozostając w ciągłym pędzie, gnany ideami, wizjami, szalonymi obrazami, dziwnymi dźwiękami, namiętnościami i fantazjami. Nieokiełznanym (nawet przez swojego właściciela), niepoprawnym, nieprzewidywalnym, fascynującym i irytującym. Dokładnie takim, jak zrodzone w nim twory, a wśród nich najnowszy – trzeci sezon „Twin Peaks.”



WP HIT

Horror Online 2003 - 2016 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - - - - - - - - - - - -