Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:IMAJICA: PIĄTE DOMINIUM  IMAJICA: POJEDNANIE

Imajica

IMAJICA: PIĄTE DOMINIUM
IMAJICA: POJEDNANIE

ocena:9
Autor:Clive Barker
Tłumaczenie:Wojciech Szypuła
Wydanie oryginalne:1991
Wydanie polskie:2002
Wydawnictwo:MAG
Ilość stron:1011
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:9
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

Zdarza się czasem, że czytając jakieś dzieło napawam się niesamowitymi tworami wyobraźni autora. Czasem jednak wyobraźnia niektórych autorów sięga tak daleko, że staje się prawdziwie przerażająca...

Imajica to pięć podzielonych dominiów. Cztery z nich są od zawsze połączone - ich mieszkańcy mają ze sobą ograniczony kontakt - ale wydarzenia w jednym z dominiów mają znaczący wpływ na inne. Piąte dominium to Ziemia, nieświadoma istnienia pozostałych, tylko nieliczni z ludzi posiedli wiedzę o tym, że istnieje coś poza naszym dominium. Niestety ci, którzy mogliby te wiedzę upowszechnić robią wszystko, aby o niej zapomniano. Raz na dwieście lat nadchodzi mistyczna chwila, w której może dojść do Pojednania - trwałego zjednoczenia podzielonych krain. Raz na dwieście lat budzą się siły z jednej strony dążące do Pojednania, z drugiej robiące wszystko, aby do niego nie doszło. Raz na dwieście lat pojawia się Pojednawca, maestro dysponujący siłą pochodzącą od Najwyższego, syn Boga. Czy uda mu się przezwyciężyć tajemnicze wrogie siły, stawić czoła wyzwaniu i dokonać dzieła Pojednania? Aby do tego doszło musi przejść przez wszystkie dominia, uświadomić sobie swoją rolę i poznać wszystkie prawa rządzące Imajicą. Opowieść o jego podróży od szczytów Jokalaylau, przez Yzordderrex, aż po największą z tajemnic Imajici - Pierwsze Dominium i Miasto Niewidzialnego - znajdziesz w powieści. I jedno jest pewne: nic już nie będzie takie jak przedtem...

Nie jestem szczególnym miłośnikiem twórczości Barkera. Znam kilka jego dzieł, z "Hellraiserem" i "Księgami Krwi" na czele, kiedy więc jakiś czas temu zasiadłem w swoim fotelu z Imajicą w ręce nie wiedziałem zupełnie co robię i co na mnie czeka. Okazało się, że powieść ta wywarła na mój świat niesamowity wpływ, przez kilka tygodni kradłem każdą wolną chwilę aby spotkać Gentla, Jude czy Sartoriego. Autor stworzył w tej gigantycznej historii świat tak realny, że wydawało mi się nie tylko, że wędruję razem z Pie i Gentlem po krainach, których zielone niebo oświetlało światło komety, ale który kieruje się dokładnie nakreślonymi prawami i regułami. Świat przepełniony magią, stworzeniami, o których nie śniłem w najśmielszych snach. Świat, w którym bóstwo przeplata się z realnością. Świat, w którym ciągle ścierają się dobro ze złem - przy czym nigdy nie możesz być pewien do końca co jest czarne, a co białe. Niesamowita plastyczność opisu, rozmach całej historii, ogrom wydarzeń, które przenoszą nas z ulic Londynu aż do pustynnej ściany Wybielu, sprawiają, że nie sposób tu się nudzić a ponad tysiąc stron opowieści czyta się z największą przyjemnością.

Jeśli nastawiasz się na horror w stylu Hellraisera - zawiedziesz się. Nie spotkasz tu jednak również typowego świata fanatasy z powieści Tolkiena. Imajica straszyć ma inaczej - niepewnością wydarzeń, zaskakującymi zwrotami akcji, nieprzewidywalnością fabuły. Imajica to dzieło, którego się nie czyta - to trzeba i można przeżyć. Oczywiście nie brak tu elementów charakterystycznych dla powieści grozy: zmagania dobra ze złem, niesamowite potwory, opisy okrutnej śmierci, ale naprawdę nie one są najważniejsze. Najważniejsze jest to, że pod koniec lektury sami zadacie sobie pytanie czy Imajica to tylko twór powstały w wyobraźni Cliva Barkera, czy naprawdę możemy spotkać ludzi z pozostałych dominiów.

Dziękując wydawnictwu MAG, które udostępniło nam książki do recenzji, nie sposób zwrócić uwagi czytelników na dość szczególny sposób wydania Imajici. Całość powieści została wydana w dwóch tomach, jednak biorąc je do ręki w księgarni możemy nie domyślić się, że stanowią one nierozerwalną całość. Mylą podtytuły, a także brak numeracji tomów na okładce czy choć informacji o ich powiązaniu. Ciekawostką może być dla czytelnika fakt, że okładka pierwszego tomu: "Imajica - Piąte dominium" wydaje się być dziwnie znajoma - tak to nie pomyłka - ta sama grafika widnieje na innej książce - na "Kostnicy" Mastertona wydanej przez Primę parę lat wcześniej.

Nie pozostaje mi już nic innego jak zaprosić Was do świata Imajici. Ja sam wrócę jeszcze do niego nie raz, a teraz pędzę szukać innych książek mistrza Barkera...
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ rozmach powieści
+ plastyczność opisu
+ niesamowite zwroty akcji
+ świat wykreowany w wyobraźni autora
+ wciąga!!!
+ matriarchat? Czemu nie ;-)

Minusy:

- dłuuuga - dla cierpliwych
- mało klasycznej grozy

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -