Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEMONY

Demony

DEMONY

ocena:7
Autor: Antologia
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2004
Wydawnictwo:Fabryka Słów
Ilość stron:448
Autor recenzji:Alchemik
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:8
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Wydawnictwo „Fabryka snów” jest znane przede wszystkim z publikacji dotyczących fantastyki. Czasem trafią się jednak dobre pozycje, mogące zainteresować maniaków horroru. Jedną z nich jest antologia tematycznych opowiadań „Demony”.

Pierwszym utworem, które czytelnik ma przyjemność przeczytać, jest "Obol dla Lilith" autorstwa Jarosława Grzędowicza. Autor przedstawia w nim krainę równoległą do naszego świata, zamieszkałą przez demony. Pomysł na fabułę jest bardzo dobry równie tak, jak jego realizacja. Śmiało można powiedzieć, że „Obol” to najlepszy z zaproponowanych utworów.

Opowiadania: „Więzy krwi” oraz trochę gorszą „Skrzynię z Zamku Anioła” polecam szczególnie fanom Lovecrafta. Autorka pierwszego z nich, Maria Kossakowska nawiązała w interesujący sposób do mitologii „Wielkich Przedwiecznych”. Utwór czyta się z narastającym napięciem – obok „Obola” jest to najbardziej zajmująca pozycja.

Fani wartkiej, szybkiej akcji zawiodą się na „Brzytwą kochanie, brzytwą” oraz „Zoyi”. Polecam je głównie ze wzglądu na inność. W utworze Pawła Siedlara bardzo łatwo przewidzieć zakończenie, jednak ironiczna narracja nadrabia ten brak. „Zoya” natomiast zaskakuje oniryczną atmosferą – ma się wrażenie, że świat, jaki przedstawia Eva Snihur jest oderwany od rzeczywistości. Wykreowany nastrój psuje jednak zakończenie – kompletnie niezrozumiałe. Autorka nie zostawiła czytelnikowi możliwości odkrycia tajemnicy Zoyi Volberg lub domyślenia się, co ukrywała zmarła dziewczyna.

Opowiadania, których nie polecam to „Valca Demona” Eugeniusza Dębskiego oraz „Czytając w ziemi”, Andrzeja Pilipiuka. Drugie jest bardzo dobrą dokumentacją wyprawy archeologicznej, jednak czytanie przez sześćdziesiąt stron o grzebaniu w ziemi zmęczy nawet najcierpliwszego z czytelników. Poza tym w utworze nie występuje żaden demon – jedynie zakończenie, swoją drogą szyte tak grubymi nićmi, że zauważyłby je ślepiec, sugeruje ingerencję sił nadprzyrodzonych. Utwór Dębskiego miał natomiast zaskoczyć finałem. Być może recenzentka na takie zabiegi jest już uodporniona, gdyż po przeczytaniu „Valci” poczuła jedynie bolesny niesmak.

Antologia „Demon” jest naprawdę dobrym zbiorem. Całą książkę zdobią świetnie wykonane ilustracje Dominika Bronieka – można zawiesić oko nie tylko na treści, zamieszczonych opowiadań. Każdy powinien w tej przyjemnej lekturze znaleźć coś dla siebie.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ opowiadania są na przyzwoitym poziomie
+ niektóre z nich są naprawdę znakomite
+ część z nich nawiązuje do twórczości Lovecrafta
+ opowiadania są różnorodne – jest coś dla fana krwawych rzezi i dla miłośnika mocnego napięcia
+ ładne ilustracje

Minusy:

- Pilipiuk nudzi przez ponad sześćdziesiąt stron
- Dębski zaskakuje w sposób nieudolny

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -