Zaloguj się (dla użytkowników forum)
brak
PIKNIK W PIEKLE
Autor:Dawid Kain Kazimierz Kyrcz Jr
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2004
Wydanie polskie:2004
Wydawnictwo:Szerg
Ilość stron:157
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2004
Wydanie polskie:2004
Wydawnictwo:Szerg
Ilość stron:157
Piknik? Owszem! I to nie byle jaki - bo nasz, rodzimy, a do tego bardzo smaczny.
Spoglądamy na okładkę i myślimy "Acha! To może być niezłe". Cała reszta jest już "formalnością", bo każdy tekst przekonuje nas, że lektura tego zbioru opowiadań była trafionym wyborem.
Ich lektura przeciąga nas przez krainę wyobraźni, gustownie połączonej z codziennością. Autorzy łapią nas za ręce i zabierają w podróż: czasem brutalną, czasem tajemniczą, innym zaś razem zabawną.
Na całość składają się trzy grupy tekstów. Pierwszą stanowią opowiadania Dawida. Od razu widać, że autor nie ma zamiaru bawić się z nami w podchody, więc częstuje nas świetną "Nocną audycją", która tak naprawdę... nie istnieje? Bierzemy głęboki oddech i za chwilę już znajdujemy się na ulicach Krakowa, śledząc perypetie bohatera "Krzesła". Cóż... chyba nikt z nas nie chciałby takiej niespodzianki, jaką zgotowano Władysławowi S. Kolejne kroki kierujemy ku "Agnieszce", a następnie czyha na nas "Tanathos". Pierwszy tekst pokazuje zmiany, jakim może ulec niepozorna, drobna, małomówna kobietka, natomiast w drugim czeka nas spotkanie z kolekcjonerem dusz. Dalej czytamy o czerni, która żarłocznie wdziera się nasz świat, a ostatnie solowe opowiadanie Kaina w tym zbiorze wprowadza nas w świat niemocy i zwątpienia, spowodowanego zbyt "czułym" dotykiem rodzica. "Nie dotykaj mnie!" jest naprawdę mocnym uderzeniem i śmiało wybija się przed inne teksty "Pikniku w piekle".
Dalej przechodzimy do opowieści duetu, które zaczyna "IQ" - zabawny, acz zastanawiający tekst z pogranicza fantastyki. Następnie zaprasza nas świat zbrodni i obłędu, czyli "B-side", a zaraz po nim panowie K&K w opowiadaniu "Sue" przedstawiają nam historię, w której mamy do czynienia z demonem... seksu. Kolejny tekst - "Fast food nation" celnie trafia humorem w zmorę nowoczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego. Po nim czas na następne mocne uderzenie - "W jak wirus", czyli opowieść o propagowaniu zła za pomocą poczty internetowej. Autorzy postanawiają pozostawić nas jeszcze przez chwilę w krainie grozy i serwują nam repetę mocnego uderzenia: "PsychO", w którym poznajemy zakamarki chorego i sfrustrowanego umysłu maniaka fantastyki.
Ostatnie sześć tekstów to opowiadania Kyrcza Jr. Autor zaczyna od zabawy ze śmiercią i przeznaczeniem, które prezentuje nam w historii pt. "$". Następnie przebiegamy przez króciutkie "Horrorarium" - opowieści o opowieści; i wkraczamy na strony opowiadania "Nemo" (z łac. "nemo" oznacza "nikt"). Za sprawą hotelu, od którego nazwy wziął się tytuł opowiadania, zwyczajny z pozoru urlop kończy się zaskakującym finałem. Kolejny tekst - "Q" zabiera nas w świat paranoi i szaleństwa. Z kolei "V" przedstawia wizję nowej epoki kulinarnej i zmiany nawyków żywieniowych na naszej planecie w bliżej nieokreślonej przyszłości (w rzeczywistości alternatywnej?). W ostatnim tekście Kyrcza - "Enen", ożywają tatuaże, powiązane ściśle z prawdziwą miłością.
Zbiór kończy zachęta innego wydawnictwa - fragment opowiadania Moniki Błądek pt. "Opowieści podróżnika".
O ile teksty Kaina raczej oscylują w luźnej formule, zakropione humorem i lekkością, o tyle Kyrcz uderza w swoich tekstach w bardziej poważne tony, bardziej psychologiczną fabułę. Wspólne teksty duetu są naturalnie wypadkową obu stylów.
Opowiadania oscylują gatunkowo - raz lepsze, raz.... mniej dobre, ale trzymają porządny poziom i co najważniejsze - ciekawią i zatrzymują czytelnika, nie nużąc go w żaden sposób.
Podczas lektury "Pikniku..." nasuwa się co prawda refleksja, że bardziej są to opowieści niesamowite, niż opowieści grozy, ale to w zasadzie nie robi czytelnikowi żadnej różnicy, bo i tak ma okazję poznać kawałek niezłej prozy.
Po zakończonej wyprawie wracamy ze świata Kaina i Kyrcza do rzeczywistości i uśmiechamy się sami do siebie. Uśmiechamy się, bo wiemy, że właśnie mieliśmy do czynienia z czymś, co jest szczere, w czym jest pasja i miłość, doprawione ciekawym stylem, dynamicznym językiem i mnóstwem niebanalnych pomysłów.
Co dalej?
Dalej czeka na nas "Horrorarium"!
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:+ ciekawe pomysły
+ dobre wykonanie
+ atrakcyjny język i styl narracji
+ jedna z niezbyt wielu rodzimych pozycji horroru
- jak na opowiadania grozy - bardzo nierówny poziom opowiadań, w niektórych brak tego istotnego elementu
- w zasadzie więcej dużych minusów brak
Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO
Horror Online 2007 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody
twórców strony ZABRONIONE!!!
