Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KAMIKAZE

brak

KAMIKAZE

ocena:7
Autor:Michael Slade
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2006
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Signet Books
Ilość stron:388
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

W swojej poprzedniej powieści – "Swastika" z roku 2005 – Michael Slade opisywał wydarzenia z okresu końca II Wojny Światowej, a następnie kazał współczesnym policjantom kanadyjskiej jednostki Special X ścigać mordercę, którego problemy psychiczne zakorzenione były w tej właśnie, wojennej przeszłości. W "Kamikaze" jest podobnie, przy czym teraz nie obserwujemy historii z europejskiego punktu widzenia ("Swastika", jak chyba łatwo się domyślić, dotyczyła przede wszystkim losów Trzeciej Rzeszy), ale przenosimy się nad Pacyfik, do bombowca Enola Gay, transportującego właśnie bombę atomową.

Joe Hett jest weteranem wojennym – przeżył japoński atak na Pearl Harbor, a później brał udział w odwetowym zniszczeniu Hiroszimy. Teraz, w pół wieku po tamtych wydarzeniach, Hett przylatuje do Vancouver, aby spotkać się ze swoją wnuczką - Jackie, dumną ze wstąpienia w szeregi oddziału specjalnego kanadyjskiej policji. Już na lotnisku Hett ociera się o innego weterana II Wojny Światowej – Genjo Tokudę, osiemdziesięcioletniego yakuzę o twarzy spalonej napalmem. Krótka sprzeczka pomiędzy starszymi, ale krzepkimi mężczyznami nie kończy się co prawda rozlewem krwi, ale zaczynamy podejrzewać, że Tokuda nie przybył do Kanady przypadkowo. Zbliża się termin wielkiej uroczystości organizowanej na cześć amerykańskich weteranów i kto wie czy Japończyk nie zaplanował na ten sam dzień zemsty na dawnych wrogach. A do tego pojawia się dodatkowe zagrożenie dla rodziny Hettów: Kanadę odwiedza bezlitosny zabójca o imieniu Kamikadze, także pragnący zemsty za wydarzenia z roku 1945.

Slade tradycyjnie przenosi akcję książki z przeszłości w teraźniejszość, poznajemy więc zarówno młodego Joe Hetta, ostrzeliwującego się podczas bombardowania Pearl Harbor, jak i Joe Hetta współczesnego – rozumiejącego znacznie więcej niż kiedyś, cynicznego i krytycznego wobec polityki Stanów Zjednoczonych, ale przede wszystkim zamartwiającego się losem wnuczki, nad którą niespodziewanie zawisło śmiertelne niebezpieczeństwo. Perspektywa rozszerza się także na stronę japońską, dzięki czemu także ich dramat możemy bez problemu zrozumieć. Slade nie jest autorem, który upiera się przy prostych rozwiązaniach i dochodzeniu do "jedynych słusznych wniosków", a więc także w przypadku "Kamikaze" czytelnik sam będzie musiał zdecydować, czy to Amerykanie, czy też Japończycy mają więcej powodów, aby trząść się z nienawiści do swoich wrogów z przeszłości. Amerykanie twierdzą, że atak na Pearl Harbor był zagrywką podstępną, niegodną żołnierza, a Japończycy upierają się, że jaki by nie był to mimo wszystko nie wymagał aż takiej masakry niewinnych ludzi jaka dokonana została w wyniku wybuchu bomby atomowej; na co Amerykanie odpowiadają, że do bombardowania nie doszłoby, gdyby nie bezsensowny upór japońskich władz, które nie chciały zawrzeć bezwarunkowej kapitulacji – i tak dalej, co wyraźnie pokazuje, że obiektywnie rzecz biorąc jest to spór nierozwiązywalny. Książkowi Tokuda i Kamikaze to psychopaci, więc czytelnik będzie w tym wypadku trzymał stronę bohaterów amerykańskich, ale Slade ze szczegółami opisuje piekło, jakie podczas wojny na Pacyfiku przeżyli Japończycy, uniemożliwiając tym samym łatwe rozróżnienie pomiędzy "dobrymi", a "złymi". Autor nie cofa się też przed prezentacją makabrycznych efektów detonacji bomby atomowej, sugerując jednak, że przeciętny amerykański żołnierz, lecący na pokładzie Enola Gay, nie miał pojęcia o celu przeprowadzanej akcji. A potem mimo wszystko musiał spędzić resztę życia zmagając się z potężnymi wyrzutami sumienia.

Tło historyczne jest w "Kamikaze" nakreślone bardzo przekonująco, ale tych wycieczek w przeszłość nie jest aż tak dużo, aby zanadto opóźniały akcję prowadzoną współcześnie (co zdarzało się przy niektórych poprzednich powieściach Slade'a, chociażby w "Bed of Nails"). Czyta się więc tę książkę bardzo dobrze, ani na moment nie tracąc zainteresowania fabułą, ale można odnieść wrażenie, że nie ma w niej aż takich emocji jak np. w klasycznym debiucie zatytułowanym "Headhuter". Być może dzieje się tak dlatego, że znani nam z poprzednich książek policjanci potraktowani są tu nieco marginalnie, a na pierwszy plan wysuwa się Jackie Hett oraz jej rodzina. Także oni są jednak przecież bohaterami bardzo oryginalnymi i przekonującymi i w nerwowym finale czytelnik na pewno będzie przez nich obgryzał paznokcie. Do tego dochodzi jeszcze zwariowana końcowa niespodzianka: jeśli ktoś będzie ją w stanie przewidzieć to osobiście stawiam takiemu czytelnikowi duże, dobre piwo!


Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ znów nie zawodzą bohaterowie,
+ ponownie dajemy się Slade'owi parę razy zaskoczyć,
+ końcówki nie sposób przewidzieć,
+ można poznać kilka mniej znanych szczegółów historycznych.

Minusy:

- w porównaniu z kilkoma innymi pozycjami autora "Kamikaze" wydaje się jednak mniej napakowana emocjami.

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -