Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KSIĘŻYCOWA MUZYKA

Moon Music

KSIĘŻYCOWA MUZYKA

ocena:7
Autor:Feyne Keller
Tłumaczenie:Ewa i Wojciech Wojczakowie
Wydanie oryginalne:2002
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Zysk i S-ka
Ilość stron:584
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do książek dumnie głoszących na ostatniej stronie z jakim to właśnie bestsellerem i jak znakomitą powieścią mam do czynienia. Druga sprawa, że dość chorobliwie połykam książki i często dostaję przez to niestrawności. Podobnie było z omawianym tytułem. Rozpocząłem lekturę i już po kilkudziesięciu stronach byłem pewien, że nie dam rady. Na szczęście, naprawdę nie miałem innej książki pod ręką, przełamałem się i... w dwa dni dotarłem do wyrazu „koniec”. Czy było warto?

W mieście hazardu i neonów, Las Vegas, zostaje popełnione niezwykle brutalne morderstwo. Na obrzeżach miasta policja znajduje zmasakrowane zwłoki młodej dziewczyny. Bestialstwo zaskakuje nawet wprawionych funkcjonariuszy. Sprawa zostaje przydzielona wytrawnemu detektywowi Romulusowi Poe i jego zespołowi, w którego skład wchodzi kobieciarz Stephan Jensen, nowicjuszka Patricia Deluka i kochanka Poego, Rukmani Kalil. Śledztwo od początku natrafia na kłopoty z oficjelami, w grę zaczynają wchodzić ogromne pieniądze i wysoko postawione osobistości. Kolejne zabójstwo uświadamia jednak detektywom, że mają do czynienia z niezwykłym mordercą, którego poczynań nie są w stanie racjonalnie wytłumaczyć.

„Księżycowa muzyka” jest powieścią niezwykłą. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron poznajemy głównych bohaterów, jednocześnie starając się ich polubić. Nikt z nich bowiem nie ma kryształowego charakteru, co nie może dziwić biorąc pod uwagę jaką jaskinią hazardu jest Vegas. Poe okazuje się nałogowym bywalcem kasyn, chętnie odwiedzającym znajomą prostytutkę i unikającym odpowiedzialności za schorowaną matkę-alkoholiczkę, Jensen, opiekujący się chorą umysłowo żoną, zdradza ją na każdym kroku, w tym także z pierwszą ofiarą, co zmusza Poego do zatajania szczegółów w śledztwie. Od początku zostajemy rzuceni w nocny świat zależności, układów, hazardu i przemocy. Kolejne strony uświadamiają nam, gdzie zaciera się granica pomiędzy czernią i bielą, do głosu dochodzi szarość, jednocześnie, żaden z bohaterów nie jest osądzony, a jedynie nasza opinia może ostatecznie ocenić dane postępowanie.

Najbardziej interesującym zabiegiem jest jednak intryga. Las Vegas, pustynia Nevada, okolice prób bomb atomowych, skażenie terenu. I najciekawszy zabieg. Na samym początku zostaje nam powiedziane, kto dlaczego i w jaki sposób stał się zabójcą, tylko odkrywamy to dopiero przy powtórnej lekturze. Jednocześnie przez większość czasu nie zdajemy sobie z tego sprawy, a jeśli już wpadamy na trop, okazuje się, że jeszcze nie wszystko przewidzieliśmy. Ponadto, przez dziewięćdziesiąt osiem procent lektury mamy do czynienia z detektywistyczno-kryminalnym thillerem, a dopiero końcówka uświadamia nam, że to jednak rasowy horror. Ale przecież wystarczy pomyśleć i spojrzeć na tytuł...

Podsumowując, sprawnie i rzetelnie napisana książka z wciągającą intrygą i świetnie skonstruowanymi postaciami. Tylko jedno pytanie. Czy fan horroru dotrwa do finału, a fan thillerów nie zawiedzie się zakończeniem? Chyba lepiej pozostać otwartym na każde rozwiązanie i nie ograniczać się do jednego gatunku.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ pomysł i realizacja
+ kreacja, motywacja i geneza mordercy
+ opisy postaci i Las Vegas
+ trzyma w napięciu

Minusy:

- nie dla każdego
- ostatecznie miał to być horror czy thiller?
- czasami zbyt dużo wskazówek dla czytelnika

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -