Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WILKOŁAKI

The Wolfen

WILKOŁAKI

ocena:7
Autor:Whitley Striben
Tłumaczenie:Włodzimierz Nowaczyk
Wydanie oryginalne:1978
Wydanie polskie:1993
Wydawnictwo:Rebis
Ilość stron:320
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Napis z tyłu okładki głosi: „Naprawdę istnieją, żerują na ludzkości od tysięcy lat. Nadzwyczaj groźne, niewiarygodnie krwiożercze, niewyobrażalnie szybkie. I piekielnie sprytne.” Taka informacja w połączeniu z nieco pretensjonalnym tytułem przekonała mnie, że będę miał do czynienia z pospolitym czytadłem. Nie przekonała mnie nawet informacja, że na podstawie książki zrealizowano film „Wolfen” W końcu nawet Grocholę filmują, jeszcze doczekamy się ekranizacji Masłowskiej. Lektura jednak przyniosła zaskoczenie.

Na złomowisku samochodowym dochodzi do okrutnego zabójstwa policjantów. Ofiary zostają częściowo zjedzone. Śledztwo prowadzi para wytrawnych detektywów: Becky Neff i George Wilson. Ślady na zwłokach wskazują na zwierzęta, najprawdopodobniej psy. Problem w tym, że odlew łap i rozstaw szczęk wskazują na stworzenia o wiele większe. A istnieniu takowych naukowcy zaprzeczają. Przełożony detektywów zamyka śledztwo a ich samych odsuwa do prostych i banalnych spraw. Po pewnym czasie odkryte zostają kolejne trupy wskazujące na tego samego zabójcę. Neff i Wilson wracają do sprawy, uświadamiając sobie, że mit o wilkołakach ma racjonalną konotację. Tymczasem sfora wyczuwa zagrożenie wynikające ze zdemaskowania i postanawia zlikwidować niewygodnych świadków. Łowcy zmieniają się w zwierzynę i detektywi już nie tylko próbują rozwikłać zagadkę i ocalić własne życie.

Powieść Whitleya Stribera wpisuje się w sztampowy schemat utworów sensacyjno-kryminalnych o parze dzielnych detektywów, najlepiej różniących się temperamentem, wiekiem i oczywiście płcią. Mimo wszystko, mimo dość pobieżnego zarysowania postaci, nie ma problemu z integracją z przedstawianymi wydarzeniami. Autor nie wgłębia się w nadmierne szczegóły psychologiczne, nie poświęca wiele uwagi opisom, a jednak potrafi zainteresować swoją historią. Odwołując się do dawnych mitów powołał do życia „canis lupus sapiens” – stworzenia większe, silniejsze i szybsze od wilków, a przy tym myślące i działające w grupie i ukryciu nie lepiej niż ludzie. Tym samym nie znajdziemy tu typowych zmiennokształtnych, lecz niezwykle groźne drapieżniki, zabójcze głównie dzięki swemu intelektowi.

Autor prowadzi historię dwutorowo, większość czasu poświęcając przeżyciom i rozterkom detektywów. Wątek ten choć realistyczny, nie wybiega poza utarte schematy, dobrze jednak, że autor podkreślił doskonale nerwowość i napięcie jakie towarzyszy przerażonym głównym bohaterom. To napięcie szybko udziela się czytelnikowi co należy zaliczyć na plus powieści. O wiele ciekawszym wątkiem jest historia wilkołaków, gdy poznajemy ich zasady, zwyczaje i przede wszystkim motywację. Zachwiewa to stereotypowemu postrzeganiu wilkołaków. Dzięki temu finałowe starcie zyskuje na dramaturgii, bowiem determinacja obu stron jest jasna i... słuszna. Chodzi bowiem nie tylko o życie własne, ale przetrwanie całego gatunku – przynajmniej na danym terenie.
Książka nie jest może wybornie napisanym horrorem, nie brak tu jednak scen krwawych, a akcja cały czas trzyma w napięciu. Mimo drobnej stronniczości autora w kilku starciach, warto zwrócić uwagę na oryginalne podejście i sięgnąć po powieść. Dla zwolenników thillerów w stylu Mastertona i fanów wilkołaków pozycja obowiązkowa.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ pomysł
+ obyczaje wilkołaków
+ do końca trzymający w napięciu

Minusy:

- momentami sprawia wrażenie nieporadnie skonstruowanej
- kilkakrotnie widać stronniczość, a tym samym niekonsekwencję autora
- kilka drobnych literówek

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -