Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLOODY CHAMBER, THE

brak

BLOODY CHAMBER, THE

ocena:5
Autor:Angela Carter
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:1995
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Vintage Londyn
Ilość stron:128
Autor recenzji:gościnnie: Cabal
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Zapewne każdy z czytelników dzieł prozatorskich napotyka niejednokrotnie na teksty pozornie już skądinąd znane, lecz wciąż fascynujące i urzekające swą prawdziwą magią i nieprzemijającym pięknem. Choć gdzieś już je napotkaliśmy, chcemy powrócić do ich świata – gdyż jest nam w jakiś sposób bliski i znajomy. Naszym rozumom, ale też i sercu, czy dominującym nad lekturą emocjom. Dajemy się zatem poprowadzić w głąb lasu czy też niezwykłego ogrodu takich opowieści, niczym bardzo ciekawe skrywającego je świata dzieci.
Jedną z najwytrawniejszych przewodniczek po nim jest Angela Carter.

Znawczyni dzieł Szekspira i feministka, znana z dosadności języka mówionego i barokowego przepychu tekstów przeniesionych na papier. Ironicznie nastawiona do pojęcia postmodernizmu, a zarazem sama – cytuję – „wyławiająca z gratowiska europejskiej literatury coraz to nowe elementy do składania kolejnych pojazdów”. Jej teksty zyskały uznanie krytyków i odbiorców, były wielokrotnie nagradzane, zaś w rodzimym Yorkshire do dziś działa kilkanaście klubów miłośników jej twórczości. Do takowych należy również sławetny Salman Rushdie, przemawiający w 1992 roku na jej pogrzebie w otoczeniu ochroniarzy zamaskowanych pod postacią drzew...

Aż trudno uwierzyć, że Carter jest literacką krajanką tak dosłownych i literacko „surowych” twórców jak Shaun Hutson czy James Herbert. Jej prozie – noszącej wszelkie znamiona realizmu magicznego – bliżej do autorów iberoamerykańskich czy (w jakimś stopniu) do tekstów Jonathana Carrolla czy Neila Gaimana. Jej ponowne odczytania dawnych opowieści są przepełnione atmosferą magii i tajemniczości, zbudowane na gruncie finezyjnego języka i trafnych porównań, erudycji i gry nastrojów – a nie krwawej dosłowności i brutalnego splatterpunku.

Wydany w 1979 roku trzeci zbiór jej opowiadań zawiera dziesięć interesujących i bogatych literacko wycieczek w znane już z przekazów i baśni, tudzież legend niezwykłe krainy. Nie są to już jednak przechadzki dziecięcia – Angielka czyni bohaterkami tekstów i kieruje swe słowa do dorastających dziewcząt i młodych kobiet, pozostawiając dla siebie rolę wszechwiedzącej narratorki, ale także uosobienia dojrzałej mądrości.
I przestrogi.

Dla bezwolnej oblubienicy zaczytującego się w tekstach Huysmansa Markiza z opowieści tytułowej (będącej przetworzeniem legendy o Sinobrodym). Pięknej narzeczonej samotnej Bestii z The Tiger’s Bride. Wreszcie dla bliskich fanom horroru: protoplastce Draculi z Pani Domu Miłości i trzem postaciom wieńczącej zbiór trylogii wilkołaczej.

Zmysłowe, a zarazem zabłąkane i najczęściej skazane na okrutny los kobiety, oraz surowi i bezwzględni mężczyźni ukazani są tutaj w doskonale „utkanej” literackiej pajęczynie aluzji cytatów i reinterpretacji – najczęściej o silnie mrocznym odcieniu (wyjątkiem jest lekko komediowa i przaśna adaptacja Kota w butach). Cechą charakterystyczną dla autorki jest jednak ogromna wrażliwość i zmysłowa poetyckość przekazu, wyrażająca się tak w narracji, jak i w bogatych opisach postaci i natury (widać to szczególnie w The Erl-King). Wrażliwość, która nie ocenia, ale też taka, która nie pozostawia obojętnymi na te teksty ludzi o otwartym sercu...

Oczywistym jest dla mnie, że zaznajomienie się z takim zbiorem i odpowiednie wczucie się w słowne gobeliny Carter jest piekielnie trudne (sam odczułem to tłumacząc znane już zapewne forumowiczom Towarzystwo wilków), lecz z drugiej strony może dać ogromną satysfakcję i poczucie obcowania z czymś prymarnym i wręcz pierwotnym dla obecnego, dosłownego przekazu powieści grozy. Z morałem tkwiącym w ponadczasowym przekazie legend i baśni, nauk i przestróg naszych przodków.
Warto je poznać, póki nie jest za późno...

Spis opowiadań: The Bloody Chamber/The Courtship of mr Lyon/The Tiger’s Bride/Puss-In-Boots/The Erl-King/The Snow Child/The Lady of the House of Love/The Werewolf/The Company of Wolves/Wolf-Alice

“So the girl picks a rose; pricks her finger on the thorn; bleeds; screams; falls.”
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ język
+ styl
+ atmosfera
+ uczta dla posmodernistów
+ łączenie rozumu i czucia
+ proza „nieujarzmiona”
+ inteligentna groza

Minusy:

- wymaga dobrej znajomości języka angielskiego
- dla wymagającego odbiorcy
- nie jest to klasyczna antologia grozy

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -