Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:TCHNIENIE GROZY

Tchnienie grozy

TCHNIENIE GROZY

ocena:8
Autor:Wojciech Żukrowski
Tłumaczenie:Tadeusz Malanowski
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:1974
Wydawnictwo:Wydawnictwo Poznańskie
Ilość stron:209
Autor recenzji:mihaugal
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

„Pozwólcie, że Was zaproszę na seans z duchami, posłuchacie niezwykłych opowieści, a może i za Wami coś się pojawi i zechce lodowatym tchnieniem owiać kark”
Wojciech Żukrowski, przedmowa do „Tchnienia grozy”

Antologia powstała w ramach zamiaru przybliżenia polskiemu czytelnikowi zagranicznego horroru. Żukrowski i Malanowski siadywali ponoć razem i zaczytywali się wydaniami „Najlepszych z najlepszych nowel napięcia i grozy” wydawanych w Nowym Jorku każdego roku. Postanowili uraczyć rodaków porcja literatury, która ich pasjonowała, i którą uznali za wartościową.
Do zbioru trafiło dwanaście opowiadań, ukazujących różnorakie oblicza grozy. Spotkamy się więc z odchodzącymi do lamusa opowieściami o duchach, z mrocznymi zagadkami kryminalnymi i z budzącymi przerażenie wydarzeniami różnej maści.

Pokrótce o tym, co w zbiorze:
„Antykwariat na rogu” Cyntii Asquith, czyli zaczynamy od starych, dobrych opowieści o duchach. Bohater opowiadania trafia wieczorem do tytułowego antykwariatu. Spotyka w nim miłego staruszka. Po krótkiej rozmowie postanawia kupić od niego figurkę, ale okazuje się, że nie ma ze sobą wystarczającej sumy pieniędzy. Zgadza się przyjść następnego dnia z czekiem wystawionym na odpowiednia kwotę. Jednak kiedy pojawia się nazajutrz w antykwariacie, nie wszystko jest do końca tak, jak zapamiętał to z poprzedniego wieczoru…
„Niech spoczywa w spokoju” ponownie Cyntii Asquith to przepełniona tajemnicą opowieść lekarza domowego. Na pozór zwyczajna choroba jego pacjentki okazuje się mieć zgoła inną przyczynę, niż pierwotnie wszyscy myśleli. Kobieta uskarża się na odwiedziny tajemniczej postaci. Lekarz odkrywa w końcu przerażającą prawdę...
„Wyznanie” autorstwa Algerona Blackwooda to mroczna opowieść o zagubionym mężczyźnie, podążającym zatopionymi w gęstej mgle uliczkami nieznanego miasta. Całość przypomina senny koszmar zaprawiony odrobiną surrealizmu.
„Najniebezpieczniejsza gra” Richarda Connella. Świetnie opowiedziana historia mężczyzny, którego morze wyrzuciło na brzeg wyspy, na której jej jedyny mieszkaniec – generał Zar oddaje się swojej pasji – łowiectwu. Ponieważ jednak polował już we wszystkich miejscach na Ziemi i na każdego możliwego zwierza, postanowił urozmaicić zabawę, polując na ludzi. Rozbitek mimowolnie zostaje więc zwierzyną łowną i pretendentem do kolejnego trofeum myśliwskiego.
„Człowiek z południa” Roalda Dahl`a. Fabuła tego opowiadania powinna być znana każdemu, komu bliskie są klimaty niesamowitości. Ekranizacje tej opowieści mieliśmy okazję zobaczyć w jednym z odcinków z serii „Alfred Hitchcock przedstawia”, chyba nawet pod takim samym tytułem. Poznajemy krótką historię zakładu pomiędzy tajemniczym i ekscentrycznym starszym panem, a młodym marynarzem. Zakład jest prosty: marynarz musi odpalić swoją zapalniczkę dziesięć razy pod rząd. Jeśli mu się uda - wygrywa nowiutkiego cadillaca, jeśli przegra - straci… mały palec lewej ręki. Większość z Was zapewne zorientowała się, że tej historii skorzystał również Quentin Tarantino, przedstawiając jej wariację w ostatnim epizodzie „Four Rooms”, pod tytułem „Man from the Hollywood”.
„Wyspa karłów” Edmunda Hamiltona. Brat bliźniak „Wyspy doktora Moreau” Wellsa. Rozbitek trafia na wyspę (całkiem sporo rozbitków jak na jeden zbiór opowiadań, nieprawdaż?), na której szalony naukowiec manipuluje hormonami wzrostu, zmniejszając ludzi, to znów ich zwiększając. Nietrudno się domyślić, kto zostanie jego kolejną ofiarą, niestety znając wspomnianą już historię eksperymentów doktora Moreau, tracimy szanse na zaskoczenie w finale. Niemniej bardzo ciekawy tekst.
„Loteria” Shirley Jackson. We wsi odbywa się comiesięczna loteria. Całe opowiadanie opisuje napięcie, jakie towarzyszy kolejnym osobom ciągnącym losy i trzeba powiedzieć, że zbudowane zostało przez autorkę wyśmienicie. O co grają mieszkańcy wioski? Przekonajcie się sami.
„Dziecinada” Johna Metcalfe`a to ukłon w stronę religii voodoo. Bohaterka opowiadania – mała Dulcie, po śmierci opiekunki odnajduje w jej rzeczach woskową kukiełkę. Początkowo, wraz ze swoim bratem - Vikiem, bawi się nią w dość brutalny sposób. Oboje dość szybko orientują się, że każda krzywda wyrządzona kukiełce odbija się na zdrowiu starego, schorowanego majora Candy`ego. Wystraszone dzieci postanawiają zaopiekować się figurką i dbać o nią, by majorowi nie działa się żadna krzywda. Mężczyzna szybko wraca do zdrowia. Po kilku latach, odnajdując dawno już zapomnianą kukiełkę, Dulcie postanawia oddać los w ręce jego właściciela…
„Otwarte okno” Hectora Hugh Munro to miniatura, w której autor zwięźle przybliża nam sadystyczne skłonności pewnej panny, z zamiłowaniem kreującej przerażające historie i częstującej nimi swoich gości.
„Nie byle morderstwo” Barry Paine`a. Pan Mackinder przyjmuje pod opiekę starego, schorowanego przyjaciela rodziny. Staruszek stoi jedną nogą w grobie, więc nikt nie spodziewa się, by zbyt długo mógł sprawiać domownikom kłopot. Okazuje się jednak, że jak na umierającego, mężczyzna ma się całkiem nieźle. Uprzykrza życie rodzinie Mackinderów jak tylko potrafi przez kolejne kilka miesięcy. Doprowadzeni do skraju wytrzymałości opiekunowie, niezależnie od siebie postanawiają ostatecznie pozbyć się uciążliwego gościa.
„Podejrzenie” Doroty Leigh Sayers. W jednym z angielskich miasteczek wybucha wieść o służącej, trującej kolejnych pracodawców arszenikiem. Pan Mummary zaczyna podejrzewać o to swoją, niedawno przyjętą do pracy kucharkę. Ponieważ zarówno on, jak i jego żona od momentu zatrudnienia kobiety podupadają na zdrowiu, jego podejrzenia nasilają się…
„Płowy pies” Louisa Clyde`a Stoumena opowiada o dziwnym wypadku, jaki przytrafił się Grantowi Wilkinsonowi, hollywoodzkiemu fotografowi. Jadąc do klienta, potrąca psa, przed domem jednej z gwiazd filmowych. Kobieta początkowo jest zrozpaczona śmiercią pupila, a zarazem wściekła na pechowego kierowcę. Po chwili dochodzi jednak do siebie i zaprasza Wilkinsona do siebie. Rozmawiają i nawet zawiązuje się miedzy nimi cos na kształt początku przyjaźni. Następnego dnia przed drzwiami mieszkania fotografa pojawiają się jednak funkcjonariusze policji i oskarżają go o morderstwo aktorki.

Niewątpliwą zaletą zbioru jest poziom wykonania opowiadań. Nie uświadczymy wśród nich żadnych kiepścizn. Wszystkie teksty są dobre lub bardzo dobre jakościowo, różnie za to może być z ich fabułą. Jak to w przypadku podobnych zbiorów bywa są lepsze i gorsze. Tu jednak z przewagą tych lepszych, więc na całe szczęście jest co poczytać.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ kilka naprawdę świetnych opowieści
+ poziom wykonania opowiadań

Minusy:

- nierówny wybór tekstów
- dla osób żądnych soczystego horroru – niespodzianka, bo to horror dość subtelny, jak na dzisiejsze czasy

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -