Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KSIĘŻYC

Moon

KSIĘŻYC

ocena:4
Autor:James Herbert
Tłumaczenie:Grzegorz Iwanciw
Wydanie oryginalne:1985
Wydanie polskie:1991
Wydawnictwo:Amber
Ilość stron:320
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:6
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

"Jeśli Księżyc ma wpływ na ziemskie zasoby wodne, dlaczego nie miałby wpływać także na ludzki mózg, który jest przecież półpłynną substancją?"

Wakacje - wreszcie mam wiecej czasu na lekturę, nie zwlekając więc usiadłem pewnego wieczoru i zatopiłem się w książce Jamesa Herberta - "Księżyc". do tej pory znałem kilka pozycji tego autora takich jak: "Ocalony", "Nawiedzony" czy chociażby ciemność - ktora na początku mojej przygody z horrorem mocno zapadła mi w pamięć. Lubię Herberta za dobre opisy sytuacji, klimat, wartką akcje i realność, choć literacko brakuje mu troche do takich mistrzów pióra jak S. King czy E.A.Poe. To dobrze wróżyło "Księżycowi", a co wyniknęło z mojego spotkania z tą książką?

Są ludzie obdarzeni mocą o której nam może się tylko śnić. Chyba największego sceptyka nieraz w zdumienie wprowadzały pokazy umiejętności nadnaturalnych - odgadywania myśli, psychokinezy czy postrzegania pozazmysłowego - dziś największe autorytety w dziedzinie psychologii łamią sobie głowę jak pogodzić te zjawiska z "mędrca szkiełkiem i okiem" i zaklasyfikować znane już nauce, a niewygodne fakty... W każdym razie bohater opowieści Herberta - Childes obdarzony był jednym z takich właśnie darów - zdarzało mu sie nawiązywać psychiczną łączność z przestępcami mordującymi swoje ofiary w wyjątkowo brutalny, wyuzdany sposób. Childes jednak nie bardzo chciał zaakceptować ten "dar", który stał się jego przekleństwem - jakże jednak inaczej nazwać dar widzenia twarzy zabijanego dziecka - bez możliwości jakiejkolwiek reakcji? Bohater nasz postanowił usunąć sie w cień - jednak jego koszmar nie skończył się...Oto dociera do niego psychiczny sygnał innego psychopaty, który tym razem zdaje sobie sprawę z łaczności z Childesem... Czy dojdzie do spotkania tych dwóch bohaterów? Dowiesz się z książki.

Powieści Herberta mają to do siebie, że są lekkie łatwe i przyjemne - czasem jest to zaleta, czasem wada, ale o tej pozycji nalezy powiedzieć, że czegoś w niej brakuje. mamy dobrze skonstruowana opowieść, ciekawą akcję, ale po lekturze pozostaje pewien trudny do określenia niedosyt. Akcja jest liniowa - brak tu zaskoczenia samą treścią, wszystko jest aż do bólu przewidywalne i standardowe. Ciekawy język, nie nużące opisy sytuacji to chyba największe zalety tej pozycji. Spokojnie moge ją polecić jako dobrą lekturę na lato dla ludzi, którzy nie poszukują wyzwania intelektualnego a książki do przeczytania jednym tchem. Ot przeczytać położyć na półce i zapomnieć.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ szybka, nienużąca fabuła
+ opisy morderstw (niemalże literackie gore ;-))
+ język powieści

Minusy:

- czegoś w niej brakuje
- przewidywalna do bólu
- pourywane, niejasne wątki - np. wątek bogini Hekate

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -