Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:THE PLEASURE AND PAIN OF CULT HORROR FILMS: AN HISTORICAL SURVEY

The Pleasure and Pain of Cult Horror Films: An Historical Survey

THE PLEASURE AND PAIN OF CULT HORROR FILMS: AN HISTORICAL SURVEY

ocena:8
Autor:Bartłomiej Paszylk
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2009
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:McFarland
Ilość stron:236
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

O tym, że na polskim rynku wydawniczym od wielu lat panuje posucha na publikacje poświęcone gatunkowi grozy, chyba nie muszę przypominać. Kruszelnicki, Gemra, Kolasińska-Pasterczyk, Kołodyński, Pitrus, King, Carrol, Paszylk to stanowczo za mało. Ten ostatni, znany przede wszystkim sympatykom Horror Online oraz Grabarza Polskiego, ponownie atakuje, tym razem międzynarodowego czytelnika, za sprawą swej nowej książki „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films: An Historical Survey”.

Jeszcze nie opadły emocje po poprzedniej publikacji Bartłomieja Paszylka „Leksykon filmowego horroru”, a nasz redakcyjny kolega serwuje nam kolejną książkę, poświęconą tym razem historii horroru kultowego, napisaną w języku angielskim. Na 236 stronach znajdziemy omówienie 88 filmów, począwszy od tych najstarszych do tych zupełnie współczesnych. Autor stara się prześledzić ewolucję horroru kultowego i jego wpływ na późniejsze dzieła grozy. Całość uzupełnia, zamieszczony na końcu książki, indeks nazwisk i tytułów, pojawiających się na kartach publikacji.

Książkę otwiera krótki wstęp, napisany z iście akademickim zacięciem, w którym autor próbuje zdefiniować horror kultowy i jednocześnie wyjaśnić różnice między wspomnianym horrorem kultowym a klasycznym. Kto ciężko znosi tego rodzaju ton, obciążony wieloma odwołaniami do innych myślicieli, definicji i dzieł, może odetchnąć z ulgą, bo jedynie wstęp utrzymany jest w podobnym klimacie. Część właściwa książki, czyli omówienie filmów kultowych, napisana jest w sposób lekki, często nawet żartobliwy, z prawdziwą swadą, której przedsmak niejednokrotnie zaprezentował autor na łamach Horror Online, Grabarza Polskiego, czy w „Leksykonie filmowego horroru”. Nie brakuje tu również ciekawostek z planów zdjęciowych, opinii krytyków, a nawet odniesień kulturowych. Pod tym względem, „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films: An Historical Survey” wydaje się być publikacją bardziej dokładną, a nawet dojrzalszą od skądinąd całkiem niezłego „Leksykonu filmowego horroru”. W tej wędrówce przez złowieszczy las kultowej grozy, towarzyszyć nam będą dzieła ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Polski (a jakże!), Francji, Belgii, Brazylii, Luksemburgu, Islandii, Czechosłowacji, byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz wielu innych. O części z nich przeciętny miłośnik horroru pewnie nawet nie słyszał, ale to kolejny argument za tym, żeby sięgnąć po książkę Paszylka, bo odgrzewanych kotletów jest tu zaskakująco mało.

To, czego najbardziej brakowało w „Leksykonie filmowego horroru”, obecne jest w „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films: An Historical Survey”. Chodzi mianowicie o zdjęcia z omawianych filmów. Nie ma się jednak co dziwić, skoro nowa książka Bartłomieja Paszylka skierowana jest do znacznie bardziej wybrednego zachodniego czytelnika. I o ile taki „Leksykon filmowego horroru” adresowany był nawet do osób, które dopiero zaczynają przygodę z gatunkiem, o tyle „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films: An Historical Survey” wydaje się być kierowany do koneserów filmowego horroru, którzy pragną zgłębić swoją dotychczasową wiedzę. O wyborze filmów, które znalazły się na kartach publikacji nie będę dyskutował, bo to subiektywne spojrzenie autora, choć zdaję sobie sprawę, że niektórych czytelników może zapiec w oczy obecność np. „Eraserhead” Davida Lyncha, czy „Rękopisu znalezionego w Saragossie” Wojciecha Hasa. W tej beczce miodu znajdzie się również łyżka dziegciu. Otóż autor książki, czasem wydaje się wybiegać zbyt daleko w swoich wywodach i zamiast bardziej wnikliwej analizy omawianego filmu, daje nam historię twórczości danego reżysera w pigułce, przy okazji biorąc pod lupę jego inne dokonania. Nie wiem, na ile podyktowane to jest zwykłym rozpędem, a na ile wyczerpaniem tematu o danym filmie, ale na pewno nie da się tego nie zauważyć.

Przy okazji warto wspomnieć o samym wydaniu książki. Solidna, twarda oprawa, pierwszej jakości papier to nie lada gratka dla kolekcjonerów literatury wszelakiej. Bartłomiej Paszylk w „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films: An Historical Survey” po raz kolejny udowadnia, że zna się na rzeczy, jak mało kto. Pozostaje mieć cichą nadzieję, że kiedyś doczekamy się polskiego wydania książki.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ mnóstwo ciekawostek i odwołań
+ swobodny styl autora
+ reanimacja zapomnianych dzieł
+ solidne wydanie książki

Minusy:

- czasem autor zbyt daleko odbiega od tematu
- dobór niektórych tytułów może wydać się kontrowersyjny

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -