Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RYTUAŁ

Rytuał

RYTUAŁ

ocena:7
Autor:Mariusz Kaszyński
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2008
Wydawnictwo:Runa
Ilość stron:472
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Twórczość Mariusza Kaszyńskiego poznałem dzięki jego debiutowi w wydanej przez Runę „Księdze strachu”. Nie mogę ukrywać, ze zamieszczone tam opowiadanie zniechęciło mnie skutecznie do zapoznania się z dalszymi utworami autora. Dopiero niedawno przypadkiem przeczytałem „Martwe światło”, trzecią już z kolei powieść pisarza . Lektura ta sprawiła, że postanowiłem sprawdzić, co ominąłem poprzednio, skutkiem tego w me ręce trafił „Rytuał”.

W tajemniczych okolicznościach ginie szefowa niewielkiego oddziału GOLD banku. Śmierć porusza środowisko, szczególnie, że z czasem dochodzi do kolejnych zgonów, które łączy fakt, iż wszyscy są pracownikami tego samego oddziału. Wraz z głównym bohaterem, Grzegorzem Natanowskim staramy się odkryć kto lub co stoi za tymi tragicznymi wydarzeniami i znaleźć sposób na powstrzymanie horroru. Trzeba szczerze zauważyć, iż fabuła nie należy do wyszukanych, mimo to jest konkretna i sugestywna. Nie ma żadnych wątpliwości, że Kaszyński stara się odnaleźć w sobie Kinga i Mastertona i trzeba przyznać, że szczególnie duch tego drugiego odciska się mocno na „Rytuale”. Bardzo widoczne staje się to jeśli zwrócimy uwagę na schematyczność jaką autor serwuje. Schematycznie przedstawiono bohaterów, z których każdy reprezentuje stosowną grupę charakterów, niemal typową dla slasherowego wzorca, co sprawia, że również i ich zgony można z dużą dozą prawdopodobieństwa poukładać w chronologiczną całość. Dużo traci też unienaturalnienie głównego antagonisty, szczególnie, że Kaszyński potrafi budować nastrój grozy, potrafi autentycznie poruszyć. Szkoda tylko, że częściej skłania się ku efekciarstwu, zamiast efektywności. Szkoda też, że tym samym śmierć kolejnych bohaterów przestaje mieć znaczenie, bo w pewnym momencie przestajemy się zastanawiać kto, myślimy tylko jak zginie kolejna osoba...
„Rytuał” przynosi grupę solidnie i konkretnie skonstruowanych postaci. Nie brak tu zapadających w pamięć momentów, z czego większość to zgony bohaterów. Świetnie prezentuje się też pierwsza część powieści, w której poznajemy ekipę GOLD banku, ich codzienne, zwykłe życie, a jednocześnie wyczuwamy coraz bliższe niebezpieczeństwo. Widać wyraźnie, że autor pewien jest swoich możliwości i warsztatu, szkoda tylko, że tak kurczowo trzyma się schematu i boi choćby na moment go porzucić. Tym samym „Rytuał” okazuje się świetnym czytadłem i niezłą powieścią grozy, która zachwyci niewymagających czytelników horrorów, a innym pozwoli się odprężyć po bardziej ambitnej lekturze. Osobną sprawą jest wydanie, które jak zwykle w przypadku Runy prezentuje się bardzo ładnie i estetycznie, choć w przypadku tak krwawej okładki jest to raczej metafora. Niemniej, oddaje ona treść utworu i jest równie efekciarska. A przy tym skuteczna, bo potrafi przyciągnąć oko czytelnika. Szkoda tylko kilku dość dziwnych literówek pojawiających się w tekście.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ wartka akcja

+ sugestywne opisy

Minusy:

- schematyczność

- z czasem efekciarstwo zamiast efektywności

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -