Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NECROSIS. PRZEBUDZENIE

Necrosis. Przebudzenie

NECROSIS. PRZEBUDZENIE

ocena:6
Autor:Jacek Piekara
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2010
Wydawnictwo:Fabryka Słów
Ilość stron:352
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:3
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Twórczość literacka Jacka Piekary należy do tych, które się albo lubi, albo całkowicie ignoruje. Autor „Alicji” tworzy bowiem literaturę rozrywkową, a więc taką, która ma sprawić potencjalnemu czytelnikowi jak najwięcej przyjemności z lektury. Siłą rzeczy nie znajdziemy w niej ani głębokich analiz dotyczących współczesnych problemów dręczących ludzkość, ani też długich wywodów przybliżających nam złożoność psychiki bohatera literackiego. Co zatem zaoferować może twórczość uprawiana przez Piekarę? Otóż jej istotę doskonale ilustruje wznowiony niedawno przez „Fabrykę Słów” zbiór zatytułowany „Necrosis. Przebudzenie”.

Publikacja Piekary składa się z pięciu obszernych, na pozór nic niemających ze sobą wspólnego, opowiadań. Ich akcja rozgrywa się w fikcyjnym, stylizowanym na średniowiecze uniwersum. Ów świat trudno nazwać rajem. O życiu lub istnieniu decyduje w nim siła, pieniądze i rozległe wpływy. Kto nie ma władzy lub nie stoją za nim ani bogactwo, ani silni poplecznicy, musi bezwarunkowo podporządkować się tym, którzy dysponują realną potęgą. Lecz wobec mocy, która zaczyna powoli i nieśmiało wyłaniać się z mroków jaskiń i katakumb nawet najmocniejsi okazują się być równie podatni na magiczną manipulację, jak ci, dla których najmniejszy złoty drobiazg bywa gigantycznym skarbem. Po kilkuset latach niebytu do życia budzą się bowiem potężni magowie, bohaterowie najmroczniejszych legend i podań. Używając tlącej się w nich magii oraz sztuki manipulacji zniewalają ludzi i zmuszają ich do współpracy.

Autor „Najświętszej Rzeczpospolitej” nie stosuje wobec swoich bohaterów taryfy ulgowej. Każdy z nich, może oprócz kilkuletniej niewidomej księżniczki Ainee z tekstu „Księżniczka i wiedźma”, musi zdawać sobie sprawę z tego, iż ulegając podszeptom nieznanych istot podejmuje grę ze złem. A ta zawsze oznacza odejście od uniwersalnych zasad normujących więzi międzyludzkie. Co więcej, każdy z odradzających się bytów pomimo setek lat odosobnienia zdaje się doskonale znać wszystkie słabości istot ludzkich. Jakby człowiek, pomimo metamorfoz jakim ulegają cywilizacje, w ogóle się nie zmieniał. I nic dziwnego, że bohaterowie Piekary bez najmniejszych oporów ulegają intrygom knutym przez pozbawionych skrupułów czarnoksiężników. Ci bowiem, złamani przed wiekami przez tajemniczych Inkwizytorów, teraz wiedzieni chęcią zemsty i przetrwania, zrobią wszystko, by znowu poczuć smak nieograniczonej władzy. Realizując swój cel odwołują się do najmroczniejszych ludzkich żądz, pragnień i obsesji. Wykorzystują człowieczą chęć szybkiego i łatwego wzbogacenia się, zdolność do usprawiedliwienia nawet najpotworniejszych zbrodni, wreszcie niepohamowanie w realizacji najbardziej wyuzadanych perwersji.

Twórczość Piekary sprowadza się przede wszystkim do zaoferowania czytelnikowi ciekawej i zajmującej historii. W pierwszym tomie „Necrosis” autor wywiązuje się z tego zadania w stopniu co najmniej zadawalającym. Jego opowieści bowiem nie tylko nie nudzą, lecz przykuwają uwagę i wzbudzają zainteresowanie zakończeniem. A w tym elemencie pisarskiego rzemiosła Piekara potrafi zaskoczyć. Pomimo bowiem stosowania ogranych schematów fabularnych, pisarz w każdym z tekstów stara się zwieść czytelnika i zabić mu ćwieka niekonwencjonalnym finałem. Największą zaletą twórczości autora „Przenajświętszej Rzeczpospolitej” jest jego łatwość w prowadzeniu narracji. Wszystkie opisywane przez niego wydarzenia gładko zazębiają się ze sobą tworząc zajmujący wyobraźnię czytelnika świat przedstawiony. Lekkość pióra Piekary i jego słuch do dialogów sprawiają, iż wierzymy we wszystkich bohaterów, z jakimi mamy do czynienia w „Necrosis”. Może nie powalają one oryginalnością i psychologiczną głębią, z drugiej jednak strony, dzięki moralnej niejednoznaczności dużym błędem byłoby nazwanie ich papierowymi czy jednowymiarowymi.

Znana sentencja łacińska autorstwa Owidiusza informuje, iż „Finis coronat opus”. „Necrosis: Przebudzenie” należy potraktować jako zaostrzającą apetyt literacką przystawkę, swoisty wstęp do dania głównego. Mam nadzieję, iż takim będzie kontynuacja opisywanego tutaj zbioru Jacka Piekary. Część pierwsza jest tylko wstępem, gdzie poznajemy dokładnie świat, w którym dzieje się akcja oraz powstałych z martwych bohaterów - dysponujących potężną magią czarnoksiężników. Można więc żywić nadzieję, iż ciąg dalszy „Necrosis” będzie równie mroczną i drapieżną, a jednocześnie niepozbawioną uroku, opowieścią co część pierwsza.

Kup książkę Necrosis. Przebudzenie – Jacek Piekara
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ dobrze i szybko się czyta
+ ciekawe opowieści
+ interesujący bohaterowie
+ jest krwawo i mrocznie
+ konsekwentnie realizowana konwencja dark fantasy
+ kilka spostrzeżeń dotyczących natury człowieka

Minusy:

- opowieści momentami bardzo schematyczne, przypominające scenariusze do gier fabularnych
- to jest literatura fantasy, więc trudno w tej materii wymyśleć coś nowego

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -