Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Dni ciemności

TAGE DER FINSTERNIS

Dni ciemności

ocena:2
Autor:Max Schröder
Tłumaczenie:Miłosz Urban
Wydanie oryginalne:2009
Wydanie polskie:2011
Wydawnictwo:TELBIT
Ilość stron:194
Autor recenzji:Paweł Waśkiewicz
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Pisarz może popełnić wiele grzechów. Może stworzyć dzieło przekomplikowane lub udziwnione, niestrawne dla przeciętnego czytelnika. Większość z takich tworów przepada na zawsze w czeluści niepamięci, niektóre tylko powracają po latach i zyskują krąg zapalonych odbiorców, zapewniając niedocenionemu autorowi – często pośmiertną – sławę. Pisarz nie będzie miał jednak nawet takiej szansy, jeśli miast nieudolnie silić się na oryginalność, zabrnie w ślepy zaułek sprawdzonych schematów.

„Dni ciemności” to właśnie taki pozbawiony celu utwór, opierający się na znanych motywach (by nie powiedzieć, przestarzałych chwytach) i nie atakujący naszej świadomości niczym więcej niż przeszywającą nudą i schematyzmem. Dramatyczne z założenia otwarcie powieści budzi na naszych ustach co najwyżej uśmieszek politowania, a finał, który chyba starał się być mocny i pełen napięcia, przyprawia o stłumione ziewnięcia.

Opowiedziana historia mówi o tajemniczych wydarzeniach, które mają miejsce w klasztorze Himmerod: organista popełnia samobójstwo, jeden z mnichów popada w obłęd, dochodzi do straszliwych profanacji, a wśród braci krążą słuchy o tajemniczej zjawie i złowrogim Łowcy Dusz. Bohater – enigmatyczny, a właściwie płaski jak blat stołu – przybywa do klasztoru jako głos rozsądku i naukowego oświecenia, z zamiarem rozwiązania zagadki. Dla niepoznaki przywdziewa habit i podaje się za brata Thomasiusa. Ponieważ nie znamy jego prawdziwego imienia, a udzielane nam informacje o przeszłości postaci są szczątkowe, trudno utożsamiać się z bohaterem. Inne persony dramatu również nie budzą emocji; są jednowymiarowe, banalne, każdą z nich opisuje co najwyżej jedna cecha charakterystyczna. Pełno tu także błędów, na przykład od razu rzuca się w oczy, że przeor Martinus, który to poprosił naszego bohatera o pomoc w nadziei na uzyskanie opinii oświeconego, wolnego od zabobonów umysłu, usiłuje go później przekonać do wiary w diabła i siły nieczyste. Skoro jednak chciał walczyć z Szatanem, czemu nie wezwał egzorcysty?

Jedynym elementem, który stoi na jako takim poziomie, są opisy życia mnichów oraz zapis klasztornych zwyczajów. Niektóre ceremonie potrafią wzbudzić zainteresowanie, ponieważ jednak stanowią zaledwie tło dla całej historii, trudno na ich podstawie zmienić ocenę książki.

Język powieści jest lekki, łatwy i niewymagający wysiłku umysłowego. Właściwie to wręcz banalny, niczym się nie wyróżniający. Książka sprawia wrażenie napisanej dla młodszego lub mniej wymagającego odbiorcy. Większość przemyśleń głównego bohatera wydaje się strasznie naiwna, a sama intryga jest tak prosta i grubymi nićmi szyta, że zakończenie można przewidzieć już po kilkudziesięciu stronach. W dodatku nie uświadczymy tutaj grozy, nie wspominając nawet o choćby lekkim napięciu. Nic z tych rzeczy.

Ostatecznie trudno doszukać się jakichkolwiek zalet w „Dniach ciemności”. Są króciutkie, nudne, powtarzalne, nie dają prawie żadnej rozrywki, a zaraz po przeczytaniu wyparowują na dobre z pamięci. Trudno się przy nich zmęczyć, to fakt, ale z drugiej strony nie ma też niczego, co zachęcałoby do lektury. Książka to właściwie pocztówka reklamująca klasztor Himmerod – o tyle jednak bezcelowa, że z polskiego wydania usunięto kolorowe zdjęcia, które zapewne stanowiły główną atrakcję oryginalnego wydania niemieckiego. Także jeśli interesują Was stare klasztory, macie sentyment do zabytków i lubicie czytać tanią, niewyszukaną fikcję… droga wolna. W innym wypadku – oszczędźcie sobie czasu.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ krótka
+ nie męczy
+ parę ciekawostek z klasztornego życia

Minusy:

- wszystko inne

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -