Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Rzeź niewiniątek

SUFFER THE CHILDREN

Rzeź niewiniątek

ocena:4
Autor:John Saul
Tłumaczenie:Andrzej Grzędzicki
Wydanie oryginalne:1977
Wydanie polskie:2008
Wydawnictwo:Książnica
Ilość stron:364
Autor recenzji:Paweł Waśkiewicz
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Poza granicami naszego kraju John Saul ma ustaloną renomę jako pisarz grozy. Spod jego pióra wyszły między innymi sławne „Kroniki Blackstone”, cykl krótkich powieści składających się na ponurą historię tytułowego miasteczka i położonego w nim zakładu psychiatrycznego. W Polce opublikowano tylko niektóre części – poza tym pojawiło się też kilka innych powieści Saula, jednak mały nakład szybko się rozszedł. Dodajmy, że raczej nie wzbudziły one w rodzimych czytelnikach przesadnych emocji. Czytały się nieźle, ale raczej nikt nie stawia Saula na półce obok Kinga czy Barkera.

„Rzeź niewiniątek” weszła na rynek bocznymi drzwiami, trafiając do kieszonkowej serii wydawnictwa Książnica. Co kryje się za nieciekawą okładką i nazwiskiem praktycznie nieznanego u nas pisarza? Powiem bez ogródek – przeciętny horror, który niczym czytelnika nie zaskoczy. Książka powstała w latach 70-tych i może stąd wziął się jej nazbyt klasyczny, sztampowy charakter. Niczego to jednak tak naprawdę nie zmienia…

Fabuła jest klasyczna do bólu zębów: jej oś stanowią losy rodziny Congerów, nad którą najwyraźniej ciąży bardzo nieprzyjemna klątwa. W okolicach ich domu dochodzi do zaginięć, chodzą plotki o znajdującej się w ścianie urwiska starej jaskini, jedna z córek zachowuje się nienaturalnie. Szybko dowiadujemy się, że wszystkie te elementy łączą się ze sobą, tajemnica zaś nie jest aż tak bardzo tajemnicza, jak autor zapewne pragnął… Brzmi ciekawie? Nie? Nic dziwnego, bo historia ma nam niewiele do zaoferowania.

Styl autora jest poprawny, prezentuje się znośnie, acz niczym nie zachwyca. Przynajmniej nie przeszkadza w czytaniu, można by powiedzieć. Akcja jednak toczy się wolno i szybko zaczyna nużyć, jako że brakuje jej nie tylko oryginalności, ale również dynamiki i nagłych zwrotów. Chyba jedyną ciekawą scenę, która następuje dopiero pod koniec książki, wydawcy bez skrupułów zdradzili w streszczeniu z tyłu okładki. Jego przeczytanie wydaje się więc tańsze i bardziej czasooszczędne od męczenia całej powieści.

Czytałem w życiu mnóstwo rzeczy gorszych od „Rzezi niewiniątek”. Trudno jednak sobie wyobrazić, kto – jeśli pominąć niewymagających i nieobeznanych z gatunkiem – mógłby się na niej nie zawieść. Proponuję co najwyżej wyposzczonym maniakom horroru bądź miłośnikom Saula, a takich pewnie nie ma w Polsce wielu…
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ klasyczna historia grozy
+ napisana zrozumiale i lekko

Minusy:

- nudna
- przewidywalna
- sztampowa
- pozbawiona dreszczyku

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -