Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DOM NA WYRĘBACH

DOM NA WYRĘBACH

DOM NA WYRĘBACH

ocena:7
Autor:Stefan Darda
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2008
Wydawnictwo:Videograf II
Ilość stron:281
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:9
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Trudno obiektywnie podejść do książki, która już z samej okładki grozi, że jest to „powieść utrzymana w klimacie prozy Stephena Kinga”; a nazwisko autora pojawia się wszędzie z adnotacją o niezwykłym debiucie, znakomitym piórze, i tak dalej... Jest to trudne, bowiem już od samego początku nastawiam się na utwór na bardzo wysokim poziomie, niemal arcydzieło, tymczasem gdy dostaję powieść „jedynie” dobrą, pojawia się lekki smak rozczarowania. Bo prawda jest taka, że mamy rzeczywiście do czynienia ze świetnie skonstruowaną opowieścią, ze znakomicie zarysowanymi bohaterami i domieszką grozy jakiej nie powstydziłby się istotnie autor „Lśnienia”. Na szczęście, szczególnie dla autora, jeszcze jej do arcydzieła brakuje.

„Dom na wyrębach” już od samego początku ujmuje swoją swojskością. Nie chodzi już nawet o miejsce akcji, czy też realia i imiona bohaterów, ale samo ich przedstawienie. Są to postacie bardzo wyraziste i naturalne, a przy tym budzące niemal od razu sympatię. Niemal, nie wszystkie bowiem taką mają rolę.

Wszystko zaczyna się gdy, Marek, pracownik naukowy z rozbitym życiem rodzinnym kupuje przepiękny dom z bali, daleko od cywilizacji. Zamierza tutaj znaleźć upragniony spokój, ale jak to bywa w takich sytuacjach odnajduje coś zupełnie przeciwnego. Już pierwsze dni sugerują ingerencje nienaturalnych sił, a okoliczna ludność powtarza straszliwe opowieści o najbliższym sąsiedzie bohatera, Jaszczuku, który również szybko mu uświadamia, że nie jest tu mile widziany i że pobyt tutaj nie będzie dla niego niczym przyjemnym. Marek oczywiście nie zamierza się poddawać, a wrodzona ciekawość nakazuje mu bliżej zainteresować się zarówno sąsiadem jak i plotkami o nim. Nie bez znaczenia są też powtarzające się niemal każdej nocy nadprzyrodzone incydenty, które bohater uznaje naturalnie za koszmary. Jak się można domyślić, prawda jest zupełnie inna, a cała historia zaczyna przybierać coraz bardziej dramatyczny obrót, zmierzający prosto do tragedii... Czy Markowi uda się rozwiązać zagadkę domu na wyrębach, uratować sąsiada, a przede wszystkim, ocalić siebie?

Stefan Darda jest pisarzem świadomym swoich umiejętności i bardzo dobrze je wykorzystującym. Nieco krzywdzące są dla niego porównania ze Stephenem Kingiem, bo po pierwsze, Dardzie bliżej do Pilipiuka niż Kinga, po drugie jest to krzywdzące dla obu autorów, ponieważ autor „Domu na wyrębach” radzi sobie naprawdę dobrze. Znakomicie kreuje postacie, szczególnie w pamięci pozostaje przyjaciel głównego bohatera, Hubert, jednak największe wrażenie robi niewątpliwie tragiczna postać Antoniego Jaszczuka, którego los potraktował w sposób niezwykle okrutny. Darda umiejętnie buduje napięcie, przez pierwszą część utworu jedynie sygnalizując niepokój, skupia się na klimatach kojarzących się prędzej z Wędrowyczem czy Konopielką, by później sprawnie przejść do rasowego horroru, którego King by się nie powstydził pewnie, jednak tu bliżej większych klasyków, szczególnie narracja w pierwszej osobie, nie tylko potęguje niepokój i zagrożenie, ale wskazuje na fakt, że Lovecraft i Poe nie byli autorowi obojętni.

„Dom na wyrębach” to powieść osadzona mocno w swojskich klimatach, a przez to niewątpliwie trafiająca lepiej do naszej mentalności, ostatecznie, przecież nawet najlepszy aztecki demon jest słabszym środkiem wyrazu, jeśli naprzeciw niemu wystawimy swojskie właśnie monstrum. Nie zdradzę jakie. Debiut Stefana Dardy obroni się sam już po pierwszych zdaniach i niewątpliwie sami zgłębicie historię „Domu na wyrębach”.



Kup książkę Dom na wyrębach – Stefan Darda
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ swojski klimat
+ nowatorskie podejście do tematu
+ oryginalny pomysł

Minusy:

- klimat i język autora nie musi wszystkim odpowiadać
- to literatura grozy nie dla czytelnika przyzwyczajonego do krwawych i pełnych akcji horrorów

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -