Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Wampir z M-3

Wampir z M-3

Wampir z M-3

ocena:7
Autor:Andrzej Pilipiuk
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2011
Wydawnictwo:Fabryka Słów
Ilość stron:332
Autor recenzji:garboski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

„Wyklęty powstań ludu ziemi, powstańcie których dręczy głód...
Myśl nowa blaski promiennymi, dziś wiedzie nas na bój, na trud.
Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata, przed ciosem niechaj tyran drży...”.

Andrzej Pilipiuk po raz kolejny daje wyraz swojej fascynacji PRL-em, tym razem jednak robi to troszkę inaczej niż zwykle. "Wampir z M-3" był reklamowany jako polska odpowiedź na "Zmierzch", co oczywiście było jedynie żartem. Podobnie zresztą jak jego fabuła, która delikatnie kpi sobie z modnego ostatnio motywu wampira. I dobrze, ktoś w końcu musi stanowić wentyl bezpieczeństwa, który rozładuje nadmiar wampirycznego ciśnienia.

Andrzej Pilipiuk jest przeciwieństwem Stephena Kinga, który pisze znakomite powieści i (tylko) dobre opowiadania. Pilipiuk odwrotnie, jest mistrzem opowiadania, a jego dłuższe formy pisarskie trzymają poziom, ale brak im polotu i momentami po prostu przynudzają. "Wampir z M-3" jest czymś pomiędzy. Pierwszy raz trzeba go przeczytać od początku do końca. Jednak jeśli ktoś, tak jak ja, lubi sięgać po książki wielokrotnie, to następnym razem może spokojnie skakać po rozdziałach, traktując je jako pojedyncze opowiadania.

Pilipiuk tym razem opisuje historię osiemnastoletniej Gosi, która w wyniku nieszczęśliwej miłości postanawia popełnić samobójstwo. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli – po jakimś czasie budzi się w rodzinnym grobowcu i uświadamia sobie, że stała się wampirem. W między czasie poznaje innych nieumarłych, którzy stają się jej kompanami na dobre i złe. Rezolutna Gosia będzie musiała stawić czoła nie tylko klasycznym przeciwnikom wampirów, ale także własnej rodzinie, która nie życzy sobie nieumarłej w drzewie genealogicznym (zwłaszcza jeśli chce się być ważną, polityczną figurą), średnio sympatycznym towarzyszom milicjantom, współpracującym z UB oraz z burzą hormonów, która nie omija nikogo – nawet wampira.

Dla jednych styl Wielkiego Grafomana i jego fascynacja PRL-em mogą być już nazbyt monotonne i przewidywalne. Dla innych mogą stanowić oderwanie się od rzeczywistości i powrót do dni „kiedy było lepiej”. Pilipiuk potrafi po mistrzowsku odtworzyć socjalistyczną rzeczywistość, która dla młodszego czytelnika może stanowić pewien rodzaj baśni, a nawet mitu. Każdy może poczuć na swojej skórze, co to znaczy być przedstawicielem pokolenia „born in the PRL”.

Jeśli chodzi o samą grozę i horror to lepiej od razu zdać sobie sprawę z tego, że "Wampir z M-3" z literaturą grozy ma niewiele wspólnego. Można byłoby tę książkę porównać do "Soku z żuka" Burtona, czy też "Rodziny Addamsów". Bohaterowie i oś fabuły pasują do horroru, reszta to już czarna komedia. Bać się nie ma czego, co nie znaczy, że książka nie może „strasznie” wciągnąć horroromaniaka.

Wielki Grafoman ma cały czas pełną głowę pomysłów, które konsekwentnie znajdują uznanie wśród czytelników. "Wampir z M-3" jest jednym z takich pomysłów, choć jak dla mnie nieukończonym. Kilka wątków jest niedopowiedzianych, a cześć z nich zbyt szybko się urywa. Być może doczekamy się kontynuacji, ale wolałbym raczej poprawionego wydania z bardziej rozbudowaną fabułą. Pilipiuka stać na więcej, w końcu do czegoś zobowiązuje przydomek Wielkiego Grafomana i największego piewcy wsi polskiej od czasów Reymonta.

Kup książkę Wampir z M-3 – Andrzej Pilipiuk
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ żartobliwe nawiązanie do Zmierzchu,
+ ten wspaniały PRL,
+ nowy rodzaj powieści młodzieżowej,
+ pilipiukowski czarny humor,
+ peerelowska stylistyka,
+ drobny ukłon w stronę Jakuba Wędrowycza

Minusy:

- niedokończone wątki,
- brak grozy,
- dla niektórych zbyt przewidywalna i monotonna

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -