Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BIZARRO DLA POCZĄTKUJĄCYCH

BIZARRO DLA POCZĄTKUJĄCYCH

BIZARRO DLA POCZĄTKUJĄCYCH

ocena:7
Autor: Antologia
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2011
Wydawnictwo:
Ilość stron:189
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Żyjemy w czasach daleko posuniętej postmoderny. Gatunki literackie są niczym z gumy – naciągają się, przybierają fikuśne kształty i dają się modelować w niemal dowolny sposób. Jedynym ograniczeniem pozostaje wyobraźnia twórcy. W „Bizarro dla początkujących” ośmiu śmiałków próbuje przekroczyć prób fantazji, zanurzając się w nowym gatunku, zwanym bizarro fiction.

„Nawiedzona wagina”, „Dupogolbiny z Auschwitz”, „Noc dupków” – to tylko niektóre z wymownych tytułów nurtu bizarro, które szczególnie zaskarbiły sobie serca czytelników w Stanach Zjednoczonych, a ostatnio również w Niemczech. Bizarro fiction łączy w sobie elementy horroru, absurdu, groteski, pornografii, nie stroniąc przy tym od synkretyzmu gatunkowego. Początki wspomnianego gatunku sięgają końca lat 90-tych, kiedy to młodzi amerykańscy autorzy, tworzący „pokręconą literaturę” nie znajdowali zrozumienia u rodzimych wydawców. W efekcie powstało wydawnictwo Eraserhead Publishing, które wyciągnęło do nich pomocną dłoń, a sam termin „bizarro fiction” ukonstytuował się w 2005 roku za sprawą pisarza Kevina Dole’a i jego manifestu o wdzięcznym tytule "What The Fuck is This All About?". Tak, początkowo undergroundowa inicjatywa, wyszła w końcu z podziemia, by przywędrować do kraju nad Wisłą.

W „Bizarro dla początkujących” znajdziemy nazwiska uznanych polskich pisarzy grozy, jak również autorów, którzy dopiero zdobywają pisarskie szlify. Antologię zamieszkują historie, wywracające żołądek do góry nogami, tryskające humorem, pornografią, nie uznające żadnych tabu. Pod tym względem, książka jest prawdziwą skarbnicą wyobraźni i kreatywności. Mamy tu bowiem architektoniczną orgię (Bartosz Czartoryski), inwazję Dupostworów i latające Wibratory (Krzysztof Maciejewski), pełną dramaturgii walkę z ekskrementami (Krzysztof K. Dąbrowski), wyjątkowo obrzydliwą opowieść Wielkanocną (Adrian Miśtak), wychodzącą poza gatunkowy nawias historię „nowego średniowiecza” (Aleksandra Zielińska) oraz wariactwa i natręctwa w każdej konfiguracji (Kazek Kyrcz i Dawid Kain). Prawdziwą wisienką na torcie jest jednak świetny tekst Rafała Kulety, „Wciśnięciwsiebie”, będący swoistą literacką gumą do żucia z mocnymi pornograficznymi i wręcz fetyszystowskimi wstawkami, podlany solidną porcją surrealizmu. Pod naporem pióra autora słowa się łamią, gną, a cały tekst to jedna wielka zabawa słowem. Kto do tej pory znał pisarstwo Rafała jedynie z jego drabbli, powinien bardzo miło się zaskoczyć dłuższą formą, jaką jest tekst „Wciśnięciwsiebie”. Choć gwoli ścisłości trzeba też dodać, że w antologii znalazło się miejsce dla sztandarowej formy pisarskiej Rafała, którą są wspomniane drabble. Pięknie lawiruje między słowami również Krzysztof Dąbrowski, a jego „kloaczny horror” to pod względem formy jeden z najlepszych tekstów zbiorku. Trzecie miejsce na podium przyznałbym ex aequo Adrianowi Miśtakowi („Zjedz mnie!”) i Bartkowi Czartoryskiemu („Oto dom, bim bam bom), którzy stylowo i z humorem łechtają oko czytelnika. Pozostałych autorów ustawiłbym w jednym rzędzie obok siebie.

Co prawda w antologii trafiają się (jak zresztą w niemal każdym zbiorze) utwory lepsze i gorsze, ale co ciekawe, nie ma tu drastycznej różnicy poziomów w dokonaniach autorów. Nie wszystkie teksty mogą przypaść do gustu, a o przynależności niektórych do nurtu bizarro fiction można by dyskutować. Lecz mimo to, „Bizarro dla początkujących” to całkiem niezły produkt, który posiada solidne argumenty, by się obronić. Pewne jest jedno: autorom antologii nie można odmówić serca i pasji. Bo te, czuć niemal na każdej stronie zbiorku…
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ pierwsza próba zaszczepienia bizarro fiction na polskim gruncie
+ duża różnorodność utworów
+ "Wciśnięciwsiebie" Rafała Kulety, będące kwintesencją bizarro
+ we wszystkich tekstach czuć pasję autorów

Minusy:

- dyskusyjna przynależności niektórych tekstów do nurtu bizarro fiction
- nie wszystkie teksty mogą przypaść do gustu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -