Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MÓJ PRYWATNY DEMON

MÓJ PRYWATNY DEMON

MÓJ PRYWATNY DEMON

ocena:7
Autor:Maciej Żytowiecki
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2011
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Ifryt
Ilość stron:263
Autor recenzji:Paweł Waśkiewicz
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Detektyw Ezra przestał pić. Nie znaczy to, że stał się bardziej lubiany – wręcz odwrotnie, z każdym dniem służby wciąż przybywa mu przeciwników, nawet jeśli do emerytury zostało mu już tylko pół roku. Ale zerwanie z nałogiem to nie koniec nowości. Ezra nie jest już sam w swoim ciele, a jego nowy towarzysz czasem szepcze mu do ucha, zazwyczaj w najmniej odpowiednich sytuacjach. On i Ezra są na siebie skazani, jeden nie odstępuje drugiego nawet na krok. Obaj są swoim przekleństwem, ale to Ezra ma najwięcej do stracenia.

Z tylnej okładki o autorze dowiedziałem się między innymi, że inspirują go filmy klasy B lub gorsze. Te fascynacje nietrudno w „Moim prywatnym demonie” zauważyć. Powieść łączy ze sobą znane i ograne motywy, tworząc z nich jednak całkiem strawny koktajl. Wszystko utrzymane jest w konwencji silnie pachnącej starymi kryminałami, atmosferą noir, detektywami w kapeluszach i bronią automatyczną w futerale od gitary. Do tego jednak dodajmy szaleństwo i krwawą estetykę serii Evil Dead, poczucie humoru czarne jak noc i przywodzące na myśl kiepskie filmy akcji oraz elementy fantasy tak mroczne i obrzydliwe, że mogłyby wyjść spod ręki Clive’a Barkera. Brzmi to trochę zbyt smakowicie, ostateczny efekt nie jest tak idealny. Lecz nawet jeśli „Mój prywatny demon” jest książką co najwyżej dobrą – do całkowitej przeciętności też mu dość daleko.

Maciej Żytowiecki całkiem nieźle radzi sobie z kreśleniem głównej postaci. Ezra to typ detektywa, do jakiego przyzwyczaiły nas stare kryminały, choć z wyraźnie współczesnym rysem. Zamknięty w sobie, nielubiany – a przez współpracowników wręcz znienawidzony – wydaje się mieć więcej wad niż zalet. Oczywiście jednak nie byłby bohaterem tej historii, gdyby nie wysoka skuteczność w tym, co robi. Gdy go poznajemy, zajmuje się tropieniem psychopatycznego mordercy o pseudonimie Dentysta. Ten wątek okaże się jednak jedynie wstępem do prawdziwie demonicznej rozgrywki.

Poza Ezrą niewiele postaci wysuwa się na pierwszy plan. Jego partner, Pollock, służy tu co najwyżej za kontrast dla głównego bohatera. Czarne charaktery są dość standardowe, choć trzeba przyznać, że momentami mogą budzić ciarki. Książka obfituje w sceny brutalne, wulgarny język i obrazy rodem z sennego koszmaru. Trudno nazwać ją horrorem, to jednak przede wszystkim połączenie czarnego kryminału i mrocznej fantasy, jednak nie mam wątpliwości, że wygłodzeni miłośnicy grozy także znajdą tu coś dla siebie.

Żytowiecki posługuje się językiem sprawnym i posiadającym własny rytm. Nie każdemu ta melodia musi wpaść w ucho, ja jednak byłem stosunkowo zadowolony. Pierwszoosobowa narracja kojarzy się z powieściami Raymonda Chandlera czy Dashiela Hammetta, przez co klimat lat 30-tych jest jeszcze silniejszy. Nie zauważyłem tu większych wpadek ze strony autora, doceniam jego rzemieślniczą poprawność. Szkoda jednak, że miejscami do finalnego wydania przekradły się błędy interpunkcyjne, które trochę psują odbiór całości.

Podsumowując, „Mój prywatny demon” to żadna wybitna literatura, ale jeśli ktoś jest miłośnikiem podobnych klimatów, to powinien otrzymać dawkę przyzwoitej zabawy. Ja osobiście nie widzę powodów do narzekań. Podchodząc do lektury nie nastawiałem się na wiele, może miała na to wpływ okładka, która zupełnie nie wpasowuje się w mój gust estetyczny – poza tym o autorze nie słyszałem nigdy przedtem. Mimo to od lektury odszedłem zadowolony i usatysfakcjonowany. Sądzę, że z Wami będzie podobnie, jeśli zdecydujecie się na bliższy kontakt z tą książką.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ przyzwoity klimat
+ ciekawa fabuła i nieźle zarysowany protagonista
+ dla miłośników horroru – brud i krew

Minusy:

- niczym nie zadziwia
- nie pozostaje w pamięci na długo

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -