Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:TO, CO WYLAZŁO SPOD STOŁU

TO, CO WYLAZŁO SPOD STOŁU

TO, CO WYLAZŁO SPOD STOŁU

ocena:7
Autor:Paweł Pietrzak
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2012
Wydawnictwo:Self Publishing
Ilość stron:178
Autor recenzji:garboski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:


„To, co wylazło spod stołu” jest debiutem literackim Pawła Pietrzaka, który notabene został wyróżniony w zeszłorocznym halloweenowym konkursie HO właśnie za tytułowe opowiadanie. Myślę, że jego cała antologia zasługuje na uwagę, choć jak wiadomo każdy pierwszy raz jest trudnym orzechem do zgryzienia.

Na całość składa się piętnaście opowiadań. Różnych zarówno pod względem treści jak również w kwestii jakości. Każde z nich łączy wszechogarniający strach i groza codzienności.
Antologię cechuje duża rozbieżność tematyczna, co jest zaletą ponieważ każdy może znaleźć tu coś dla siebie. I tak tytułowa historia otwierająca antologię to delikatny ukłon w stronę klasyku wielkiego mistrza książkowego horroru – Stephena Kinga. „To, co wylazło spod stołu” jest czystą alegoryzacją lęku i strachu. Ciekawym opowiadaniem, wyróżniającym się na tle reszty, jest „Kanciapa”, w której autor stworzył dość oryginalną wizję ataku na Polskę krwiożerczych roślin. Najmocniejszą fabułą jest „Piosenka dla Zuzi”, która traktuje o porzuconych gdzieś w lesie zwłokach małej dziewczynki.

Podobnie do wachlarza tematycznego ma się sprawa stylu i warsztatu pisarskiego Pietrzaka. Nie jest on całkowitym debiutantem w tej dziedzinie, ponieważ ma już na swoim koncie kilka mniejszych publikacji. W każdym razie nie da się ukryć faktu, że część jego opowiadań wymaga jeszcze szlifu i dopracowania. Tak jest chociażby w przypadku „Domku na drzewie”, czy też „Inwentaryzacji”, gdzie sprawa narracji i prowadzenia akcji wyraźnie kuleje. Rozwleczenie fabuły i monotonne zwroty akcji męczą i momentami irytują. Pewna doza schematyczności i przewidywalności również może nie przypaść do gustu potencjalnemu czytelnikowi. Na szczęście tego ostatniego u Pietrzaka jest niedużo.

Reasumując, „To, co wylazło spod stołu” jest ciekawą propozycją dla fanów literatury grozy, która bazuje na tym, co codzienne i realistyczne. Autor wydał e-book własnym sumptem, ale myślę, że spokojnie mógłby pokusić się o wydanie książkowe.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ Alegoryzacja strachu,
+ Dużo makabry i strachu b,azującego na tym, co jest codzienne
+ Rammstein!

Minusy:

- Mimo wszystko przewidywalność niektórych opowiadań,
- Momentami dłużyzny i monotonia,

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -