Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HALLOWEEN

HALLOWEEN

HALLOWEEN

ocena:7
Autor: Antologia
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2012
Wydawnictwo:Oficynka
Ilość stron:280
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Halloween tuż tuż, a to oznacza czas prosperity dla opowieści z dreszczykiem. W tym roku (2012), wydawnictwo Oficynka przygotowało z tej okazji tomik tematycznych opowiadań. Na 280 stronach, 11 polskich pisarzy i pisarek grozy próbuje napędzić nam stracha... bo cóż to byłoby za halloween bez choćby odrobiny emocji. Upiory, szaleńcy, psychopaci, duchy i inne cudactwa już stoją w kolejce, by opowiedzieć własną historię. Pozostaje tylko jedno pytanie: cukierek albo psikus?

Rok 2012 jest nad wyraz pomyślny, jeśli chodzi o antologie grozy. Jest to tym bardziej zaskakujące, że wydawcy boją się wydawania krótkiej formy niczym diabeł święconej wody, preferując znacznie bardziej powieści, gdyż te zwykle lepiej się sprzedają. Co również ciekawe, „Halloween” Oficynki pierwotnie miało ukazać się już rok temu, jednak z różnych względów, z dokładnie rocznym poślizgiem otrzymujemy antologię, która zapowiadana była o wiele wcześniej.

Magdalena Kałużyńska, autorka „Ymara” serwuje nam całkiem klimatyczną historię Krzysztofa I Anastazji Chormańskich, których syn poznaje dość niezwykłego przyjaciela. Dość powiedzieć, że tylko on ma zdolność kontaktu z nim, a przybycie ów przyjaciela każdorazowa zwiastuje spadek temperatury. Opowieść bardzo równa, spójna i bardzo dobrze wpisująca się w konwencję zbiorku.

Z pozycji numer dwa startuje Łukasz Śmigiel ze swoją „Straconą fiestecitą”, która wyraźnie nawiązuje do literatury groszowej, łącząc w sobie elementy horroru i sensacji. W swojej kategorii może i jest w stanie się wybronić, jednak chyba nie do końca powinno znaleźć się akurat w tym zestawieniu. Tak, czy inaczej, średnio.

Kolejną pozycją jest „Cukierek albo psikus” Piotra Rowickiego, będący kolejną współczesną wariacją na temat mitu wampirycznego. Tekst niezwykle dojrzały, sprawnie napisany, niepozbawiony humoru i obok „Księcia kłamców” Dawida Kaina, rzecz zdecydowanie najlepsza językowo. Warto i jeszcze raz warto!

Z kolei „Zmarli nie opowiadają bajek” Bartka Czartoryskiego można potraktować jako swoisty hołd dla różnego rodzaju antologii grozy. Na jego utwór składa się kilka opowiastek, spiętych klamrą wigilii Wszystkich Świętych. Mimo potencjału historii, trudno oprzeć się wrażeniu niedosytu. Sam zaś tekst jawi się jako utwór dość nierówny z, niestety, rozczarowującą puentą.

Mocno natomiast punktuje Robert Cichowlas swoimi „Grobami żywych”, utworze bardzo sentymentalnym, nastrojowym i refleksyjnym, a przy tym jakby nie pasującym do całej twórczości poznaniaka. Przyznam szczerze, że autor mocno mnie zaskoczył, serwując opowiadanie będące o klasę wyżej od tego, z czego słynie Robert. Jeden z ciekawszych tekstów zbioru.

„Dobry człowiek” Łukasza Orbitowskiego to utwór inspirowany rzeczywistymi rozwiązaniami prawnymi dotyczącymi przestępców seksualnych, które praktykowane są w niektórych stanach USA. Mimo interesującego pomysłu wyjściowego i nieustannego klimatu niedopowiedzeń, po opowiadaniu firmowanym nazwiskiem Łukasza Orbitowskiego można by spodziewać się czegoś więcej. Tekst co prawda daleki jest od rozczarowania, ale wśród najlepszych tekstów antologii raczej bym go nie umieścił.

„Rodzina jeży” Katarzyny Rogińskiej to historia mocno dramatyczna, eksplorująca problem rasizmu. Czyta się całkiem przyjemnie, zakłuć może jedynie nieco urwany finał. Nieźle.

Kazimierz Kyrcz w „Trudnym wyborze” w typowym dla siebie stylu przekłuwa otaczające nas problemy społeczne na język grozy. Mimo kilku niedociągnięć, przyjemność z lektury jest niezgorsza, choć podejrzewam, że nie wszyscy mogą to „kupić”. Jak dla mnie, in plus.

Największe rozczarowanie antologii to chyba „Druidzi z Bełchatowa” Krzysztofa Maciejewskiego. Co prawda należałoby docenić oryginalne podejście autora do tematu, jednak sam tekst dość skutecznie osłabił moją percepcję i okazał się utworem najbardziej ulotnym z mojej pamięci. Może następnym razem dam się przekonać…

„Książę kłamców” Dawida Kaina, jak wspomniałem wcześniej, to obok utworu Piotra Rowickiego, najjaśniejszy punkt antologii i zarazem najbardziej oryginalny tekst spośród wszystkich zgromadzonych. Motyw uzależniającej mocy literatury, infekującej ludzkie umysły dosłownie podcina nogi. I pal licho, że tematycznie też nie do końca pasuje do konwencji „Halloween”, bo to małe mistrzostwo świata i chyba jeden z najlepszych owoców twórczych autora. „Książę kłamców” to wręcz namacalny dowód na olbrzymi progres pisarski Dawida. Rzecz absolutnie nie do podrobienia.

Ostatnie opowiadanie, „Biały psikus” Izabeli Szolc, sprawia wrażenie nazbyt rozwlekłego i w zasadzie jedynie finał działa ożywczo na czytelnika, choć trudno oprzeć się wrażeniu „ale to już było”. Średniak.

Każda antologia przysparza mi niemało kłopotów w ocenie. Bo jak tu wystawić notę kilkunastu tekstom różnych autorów, którzy na dodatek operują piórem w zupełnie różny sposób. Skoro jednak ciąży na mnie obowiązek oceny, myślę że sprawiedliwą i chyba najbardziej odpowiednią notą byłaby siódemka. Mocne nazwiska, firmujące „Halloween” już na dzień dobry gwarantują bardzo przyzwoity poziom antologii, więc nie ma strachu „niechcianego zakupu”. Co prawda można znaleźć tu także małe potknięcia, ale generalny wydźwięk całości jest pozytywny. A że wigilia Wszystkich Świętych już blisko, proponuję zasiać ziarno grozy już teraz. Kto wie, czy na halloween nie wyrośnie z tego jakaś ładna, rozłożysta roślinka… z apetytem na ludzkie mięso.
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ znane nazwiska
+ przyzwoity poziom
+ "Książę kłamców" Dawida Kaina i "Cukierek albo psiukus" Piotra Rowickiego
+ estetyczne wydanie

Minusy:

- "Druidzi z Bełchatowa" Krzysztofa Maciejewskiego i inne drobniejsze potknięcia

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -