Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:THE HAUNTED VAGINA

THE HAUNTED VAGINA

THE HAUNTED VAGINA

ocena:8
Autor:Carlton Mellick III
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2006
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Eraserhead Press
Ilość stron:100
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

„Trudno jest kochać kobietę, której wagina jest bramą do świata umarłych.”

Tagline książki

Życie seksualne Steve’a i Stacy zaczyna się walić. A wszystko przez to, że z waginy dziewczyny dochodzą dziwne odgłosy, przypominające płacz i łkanie. Któregoś dnia, z narządu rodnego Stacy wyłania się kościotrup. Dla Steve’a to już za wiele, odtąd unikając zbliżeń z wybranką swojego serca. Stacy natomiast nie widzi w tym nic groźnego. Dla niej, wszystko to jest po prostu sexy. Wierząc, że jej wagina jest bramą do innego świata, nakłania Steve’a do wyprawy w głąb jej kobiecości, by rozwikłać zagadkę, co tak naprawdę kryje się po drugiej stronie…

Szalone, nie uznające żadnego tabu, fetyszystowskie, obrzydliwe, czerpiące całymi garściami z różnych gatunków literackich. Bizarro. Stosunkowo świeży gatunek literacki, stworzony przez samych twórców, którzy nie umieli znaleźć odpowiedniego określenia dla swoich dzieł. „Nawiedzona wagina” Carltona Mellicka III to jeden ze sztandarowych tytułów nurtu, który przysporzył ów autorowi niemałej popularności.

Pierwsza połowa utworu bardzo mocno osadza akcję na relacjach pomiędzy Stevem i Stacy. Wszystko jednak zmienia się w momencie, gdy główny bohater trafia do innego świata, zamieszkałego przez niezwykłe istoty, z zupełnie inną florą i krajobrazem niewiele mającym wspólnego z tym, co widział przez całe swoje życie. Mellick pokazuje, że nie tylko bardzo sprawnie porusza się na płaszczyźnie relacji międzyludzkich, ale również daje popis swej tętniącej pomysłami wyobraźni, serwując czytelnikowi wizję surrealistycznego uniwersum, którego odkrywanie sprawia niekłamaną przyjemność. Humor miesza się tu ze śmiałą erotyką, groteską i horrorem, wypluwając rzecz wymykającą się wszelkim kategoryzacjom. „The Haunted Vagina” otulona jest przy tym nutką baśniowości, o czym nieustannie przypomina nam klimat tej minipowieści. Nie bez kozery utwór Carltona Mellicka III porównywany jest do „Alicji w krainie czarów”, tylko w wersji dla dorosłych. Analogia na płaszczyźnie fabularnej widoczna jest gołym okiem, choć na gruncie detali, literackie szaleństwa autora nie znajdują już porównania.

I mimo że „Nawiedzona wagina” to rzecz stricte rozrywkowa, wystawiona na pożarcie dzieci popkultury, to jednak pobrzmiewają tam również poważniejsze akcenty. Jedna z interpretacji utworu mówi o kobiecej dominacji nad mężczyznami, która dokonuje się właśnie przy pomocy tytułowej waginy. U Mellicka znajduje to swoje odbicie zarówno w warstwie dosłownej, jak i symbolicznej. Autor stawia na głowie pewien symboliczny model, którego istnienia doszukuje się część akademickich badawczy gatunku horroru. Mianowicie, kwestia feminizmu w horrorach często okazywana jest przez pryzmat konfrontacji z potworem (patrz zmagania Ripley z penisopodobnym Obcym), przy czym rola kobiety jest zazwyczaj sztywno powiązana z rolą ofiary. Mellick, mimo że jego „The Haunted Vagina” nie jest horrorem w ścisłym tego słowa znaczeniu, odwraca wszystko do góry nogami, stawiając pierwiastek żeński w roli agresora. Nawet na tym polu, słowo „bizarre” aż samo ciśnie się na usta.

„Nawiedzona wagina” to utwór już kultowy, żyjący własną legendą. Dodać przy tym należy, zresztą zupełnie szczerze, że to naprawdę całkiem dobrze skrojona literatura, eksplorująca motyw miłości i samotności w sposób zaiste pionierski. Za mankament można uznać pewną skrótowość wydarzeń, przez co czasami ma się wrażenie, jakby taśma z filmem urwała się w najmniej oczekiwanym momencie. Podobnie jest zresztą z finałem tej historii, który aż prosi się o rozwinięcie. Nie jest to jednak pełnoprawna powieść, więc można nieco przymknąć na to oko, choć lampka niedosytu może na chwilę się zapalić. W każdym razie, niesamowitość „Nawiedzonej waginy” jest tak miażdżąca, że w zasadzie samoistnie zapomina się o jej niewielkich wadach. Jedno jest pewne: tak śmiałą i oryginalną książkę nieprędko znajdziecie, a jeszcze trudniej będzie Wam o niej zapomnieć.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ kultowy utwór
+ dobry warsztat autora
+ zwariowana, jedyna w swoim rodzaju fabuła
+ to naprawdę ciekawa historia

Minusy:

- skrótowość wydarzeń
- finał aż prosi się o rozwinięcie

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -