Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BIAŁE JABŁKA

White Apples

BIAŁE JABŁKA

ocena:4
Autor:Jonathan Caroll
Tłumaczenie:Jacek Wietecki
Wydanie oryginalne:2002
Wydanie polskie:2002
Wydawnictwo:Rebis
Ilość stron:280
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:4
Głosów:5
Inne oceny redakcji:
Carmilla - 5

"Cierpliwość nie życzy sobie w domu Zdumienia, bo Zdumienie to okropny gość. Zużywa cię do cna, nie przejmując się tym, co kruche i nie do zastąpienia..."

Tym oto pretensjonalnym i szczerze mówiąc jakby pustym zdaniem rozpoczynają się "Białe jabłka". Na szczęście wkrótce Carroll otrząsa się z chwilowego otępienia i wraca na terytoria, po których zawsze stąpał najpewniej - czyli opisuje zwykły świat, do którego od czasu do czasu wdziera się magia. Pierwszy rozdział "Białych jabłek", zatytułowany "Bóg z wody", jest już znany niektórym czytelnikom ze zbioru opowiadań "Cylinder Heidelberga". Dowiadujemy się w nim jakim to pomysłowym facetem jest główny bohater powieści, Vincent Ettrich, w scenie gdy musi zaimprowizować reklamę stringów w sklepie z bielizną; widzimy też jakie wrażenie wywiera on na kobietach - i jak najbardziej rozumiemy dlaczego tak się dzieje; dostrzegamy też, i całkowicie akceptujemy, nieco niepokojący fakt, że Vincent przyjaźni się z pewnym martwym gościem.

Poza nieszczęsnym pierwszym zdaniem o Cierpliwości i Zdumieniu, "Bóg z wody" to Jonathan Carroll w najlepszej formie: prawdziwy, dowcipny, zaskakujący, utrzymujący nas w ciągłej niepewności. Później jest już jednak gorzej. I chyba głównie dlatego, że świat nierzeczywisty zaczyna na stałe rządzić powieścią: Vincent dowiaduje się, że on sam również jakiś czas temu umarł, ale jego nienarodzony syn przywrócił go światu i teraz Vincent będzie musiał stanąć do walki o życie syna-wybawiciela, a za przeciwnika ma mieć nie byle kogo, bo Chaos we własnej osobie. Tak słabo osadzona w rzeczywistości fabuła nie sprawdza się u Carrolla zbyt dobrze. Jego najlepsze powieści - "Głos naszego cienia", "Dziecko na niebie" czy "Drewniane morze" - tkwiły bardzo głęboko w rzeczywistości, a momenty magiczny były w nich rozmieszczone z niezwykłą ostrożnością. W "Białych jabłkach" jest odwrotnie - do zwykłego świata zaglądamy tylko od czasu do czasu, w związku z czym dość szybko zaczynamy odczuwać niespodziewany przesyt magii.

Zresztą jest jeszcze jeden problem z "Białymi jabłkami". Cały ten pomysł z przywróceniem ojca do życia przez nienarodzone dziecko, aby mógł zmierzyć się z Chaosem... no cóż, nie wydaje się, żeby był to pomysł równie dobry czy przekonujący jak te z najsłynniejszych książek Carrolla. Poza tym, "Białe jabłka" należą niestety do tych bardziej sentymentalnych - czyli jednocześnie mniej drapieżnych - powieści autora. Kogo na przykład wzrusza wywód głównego bohatera dotyczący gumowej żabki? ("Wszyscy jesteśmy jak ta żaba. Nosimy śmieszne sukienki do baletu, próbujemy tańczyć Jezioro łabędzie. To takie smutne i urocze. Żabi balet z udziałem tysięcy ludzi...") Mnie na przykład nie wzrusza zupełnie. Porównanie wydaje mi się kiczowate i nieprzekonujące. A w powieści te cztery zdania sprawiają, że Vincent rozkochuje w sobie główną bohaterkę!

Można też mieć zastrzeżenia do przedstawienia Boga jako rozpadającej się mozaiki. Po pierwsze, Edgar Allan Poe zrobił to już wiele lat wcześniej w swojej "Eurece" - i tam wizja Boga rozpadającego się i rodzącego na nowo w rytm bicia serca kosmosu nie tylko była bardziej interesująca, ale i zdecydowanie bardziej przekonująca. Po drugie, ten carrollowski Bóg-mozaika trochę za bardzo kojarzy się z tanim hologramem. Bardzo trudno uwierzyć, że chodzi tu o prawdziwie potężną istotę.

Przy całym szacunku dla Jonathana Carrolla - jednego z moich ulubionych pisarzy - muszę więc szczerze stwierdzić, że "Białe jabłka" należą jednak do jego mniej udanych książek.
Książkę kupisz TUTAJ
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ "Bóg z wody"
+ parę zaskakujących pomysłów
+ brutalna końcówka

Minusy:

- słaby pomysł na fabułę
- sporo denerwujących scen
- trochę nieprzekonującego filozofowania
- zdecydowanie za mało horroru

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -