Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:APOKALIPSA Z. Mroczne dni

APOCALIPSIS Z. LOS DIAS OSCUROS

APOKALIPSA Z. Mroczne dni

ocena:6
Autor:Manel Loureiro
Tłumaczenie:Maria Mróz
Wydanie oryginalne:2010
Wydanie polskie:2013
Wydawnictwo:Muza
Ilość stron:351
Autor recenzji:Paweł Waśkiewicz
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Pierwsza część "Apokalipsy Z" nie poruszyła mego serca, ale też mnie nie zawiodła − stanowiła ni mniej ni więcej, tylko solidny kawałek fikcji o zombie. Niestety, według mnie przeznaczony głównie dla osób, które z tą odmianą horroru nie miały wcześniej wiele do czynienia, jako że fabularnie powieść nie zawierała niczego odkrywczego. Mimo to jestem skłonny przyznać, że Loureiro udało się całość napisać na tyle lekko i bezpretensjonalnie, że nawet ja dobrnąłem do końca zadowolony.

Druga część, zatytułowana "Mroczne dni" − co ma odnosić się do nastającego po zombie apokalipsie drugiego średniowiecza − pod wieloma względami przypomina pierwszy tom. Loureiro wciąż powiela niektóre schematy, a niektóre podaje w lekko zmienionej formie; nadal trudno tu o oryginalność, ale za to nietrudno o prostą, przyjemną rozrywkę. Mimo to tym razem nie było tak różowo jak poprzednio − parę problemów mocno działało mi na nerwy.

Zacznijmy od lżejszych zarzutów. Tym razem Manel Loureiro rezygnuje z narracji pamiętnikarskiej, zamieniając ją na typową narrację pierwszoosobową, na dodatek przeplataną z rozdziałami pisanymi z perspektywy trzeciej osoby. Moim zdaniem mimo wszystko poprzednia forma była o wiele ciekawsza. Być może podawanie wszystkiego w formie kreślonych post factum zapisków głównego bohatera troszkę zwalniało tempo akcji i osłabiało napięcie, ale mimo wszystko wpływało pozytywnie na klimat grozy i odosobnienia.

Wydaje się też, że Loureiro używa w "Mrocznych czasach" o wiele więcej klisz językowych. Czasem aż przewracałem oczami, gdy padała kolejna formułka w rodzaju "Ale wtedy było już za późno" czy "Został sam. Ale nie na długo." Z racji zrezygnowania z formy pamiętnika większą rolę odgrywają też dialogi − i są to złe wieści, bo okazuje się, że autor nienajlepiej radzi sobie z ich pisaniem. Zdarzają się kwestie, które brzmią jak wyjęte z hollywoodzkiego filmu, a nie z ust prawdziwego, żywego człowieka. Bywają też wypowiedzi, których nie usłyszelibyśmy pewnie nawet w Hollywood. Trudno mi powiedzieć, czy jest to problem wyłącznie umiejętności autora, czy także tłumacza − tak czy inaczej gryzło mnie to i denerwowało.

O czym zaś traktuje sama książka? Bohaterowie znani z pierwszego tomu odnajdują azyl na Kanarach, gdzie udaje im się dotrzeć na pokładzie śmigłowca. Sprawy szybko się komplikują, gdy przetrwańcy zostają wmieszani w lokalne rozgrywki polityczne. Nie zabraknie ludzkich dramatów, niebezpiecznych misji i zwrotów akcji. Nie zdradzając już nic więcej powiem, że historia ma tutaj o wiele mniejszą skalę niż w poprzedniej części, a jednocześnie traci odrobinę ze swojego ciężkiego klimatu przez fakt, że teraz nie śledzimy już losów samotnego bohatera w świecie po apokalipsie; zamiast tego trafiamy w środek zatłoczonego miasta pełnego zdesperowanych ludzi, których losem mimo wszystko jakoś ciężko się przejąć.

"Mroczne dni" nie są w żadnym razie porażką ani totalnym niewypałem. To książka z poważnymi wadami, która jednak nie aspiruje do bycia niczym więcej niż przyjemną lekturą − a jako taka może sprawdzić się znakomicie, jeśli przymkniecie oko na pewne niedociągnięcia. Jedno zaś jest całkiem pewne: jeśli podobał Wam się poprzedni tom, mimo moich narzekań powinniście sięgnąć także po "Mroczne dni".
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ szybka, lekka i przyjemna
+ sympatyczni bohaterowie
+ przemyślana wizja świata po apokalipsie zombie

Minusy:

- nic nowego dla znawców gatunku
- szwankujące dialogi
- mniej klimatu niż poprzednim razem

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -