Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ANGELFALL. TOM 2

ANGELFALL

ANGELFALL. TOM 2

ocena:7
Autor:Susan Ee
Tłumaczenie:Jacek Konieczny
Wydanie oryginalne:2013
Wydanie polskie:2014
Wydawnictwo:Filia
Ilość stron:356
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Kontynuacja solidnego cyklu young adult, pt. „Angelfall”, podobnie jak jej pierwsza część, udowadnia, że ten dynamicznie rozwijający się segment rynku książki, oprócz wyświechtanych romansideł z nadprzyrodzonością w tle, rzeczywiście ma coś więcej do zaoferowania Czytelnikowi. Co prawda druga część jest bardziej emocjonalna, a tempo akcji nieco wolniejsze niż w „Opowieści Penryn o końcu świata”, ale dalej jest to jedna z ciekawszych serii w swojej kategorii.

Nadchodzi apokalipsa, a ludzka cywilizacja leży w gruzach. Nieboskłon przemierzają zastępy aniołów, które wcale nie są przyjaźnie usposobione. 17-letnia Penryn za wszelką cenę próbuje odnaleźć swoją młodszą siostrę Paige, a wyklęty anioł Raffe koniecznie chce odzyskać swe dawne skrzydła i utraconą pozycję. Ich losy ponownie splotą się ze sobą, gdy przyjdzie im stawić czoła wojowniczym aniołom.

Druga część cyklu „Angelfall”, zatytułowana „Penryn i świat po” zaczyna się w dokładnie w tym samym miejscu, w którym skończyła się część pierwsza. Autorka mocniej przybliża nam środowisko aniołów i demonów, ich hierarchie i wzajemne układy. Książka balansuje bliżej romansu niż jej poprzedniczka, ale nie wpada w sidła młodzieżowego banału. Niewątpliwą zaletą powieści jest postapokaliptyczna wizja świata przedstawionego z zapadającą w pamięć machiną tworzenia nowych form życia, ludzkim ruchem oporu oraz dekadenckimi balami aniołów. Trudno oprzeć się przy tym wrażeniu, że Susan Ee nie odsłoniła jeszcze wszystkich kart tej układanki i z pewnością czeka nas jeszcze nie jedna niespodzianka. Dynamiczna akcja i nieoczekiwane twisty to zresztą znak rozpoznawczy serii „Angelfall”. Mieszanka dark fantasy z elementami horroru i romansu jest całkiem strawna, a sama książka ma w sobie coś magnetycznego, bo podobnie, jak „Opowieści Penryn o końcu świata”, tak i „Penryn i świat po” czyta się jednym tchem.

Drugi tom „Angelfall” to wciąż zajmująca lektura i dobry sequel, ale chyba nieco lepsze wrażenia zostawiła u mnie pierwsza część. W „Penryn i świat po” zdecydowanie mocniej czuć, że powieść adresowana jest do czytelnika young adult. „Opowieść Penryn o końcu świata” wydawała się książką bardziej uniwersalną, a wspomniane targetowanie miało bardziej subtelny charakter. I mimo że druga odsłona cyklu nie stroni od dynamiki, to w porównaniu do swojej poprzedniczki, tempo akcji jest nieco wolniejsze, a i pod kątem charakterologicznym jest tu bardziej ubogo. Pomimo tego, to nadal książka udana, pełna świeżych pomysłów i zwyczajnie angażująca.

Finał, tradycyjnie już, kończy się w momencie, gdy napięcie sięga zenitu. Pozostawienie czytelnika w stanie niewysłowionej ciekawości jest niemalże gwarantem tego, że trzecia, ostatnia, odsłona serii, sprzeda się jak świeże bułeczki. W końcu marketing dźwignią handlu, a Susan Ee zaskakująco dobrze zdaje sobie z tego sprawę, bo już w tej chwili „Opowieść Penryn o końcu świata” i „Penryn i świat po” pracują na sukces powieści zamykającej serię „Angelfall”.
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ wciągająca
+ dynamiczna
+ świeżość pomysłów
+ mnóstwo zwrotów akcji

Minusy:

- nieco gorsza od pierwszej części

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -