Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BRIDES OF THE IMPALER

BRIDES OF THE IMPALER

BRIDES OF THE IMPALER

ocena:8
Autor:Edward Lee
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2008
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Necro Publications
Ilość stron:292
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Edward Lee to pisarz doskonale zaznajomiony z tradycją gatunku horroru i doskonale ją rozumiejący. Co więcej, Amerykanin posiada niezwykłą zdolność interpretacji, czy wręcz reinterpretacji fundamentalnych motywów grozy, co niejednokrotnie udowadniał w takich powieściach, jak „Golem”, „The Innswich Horror”, czy „Witch Water”. „Brides of the Impaler” kontynuuje tę praktykę, podejmując grę z figurą najsłynniejszego wampira wszech czasów.

Nowy Jork. Cristina Nichols to młoda projektantka serii upiornych lalek, która odnosi sukcesy na polu zawodowym. Kobieta dręczona jest jednak traumą z dzieciństwa, która odcisnęła niezatarte piętno na całym jej życiu. Na co dzień wspiera ją jej partner oraz przybrana siostra, która jest powiernikiem wszystkich jej sekretów. Cristina zaczyna od pewnego czasu odczuwać wzmożony popęd seksualny. Mimo intensywnego pożycia, ciągle czuje się niezaspokojona, a na dodatek miewa fantazje lesbijskie, również ze swoją przybraną siostrą. W tym samym czasie miastem wstrząsa fala makabrycznych zbrodni – policja odnajduje zwłoki ludzi nabitych na pal, zupełnie jak za czasów legendarnego Vlada Tepesa. Nikt nie podejrzewa, że wszystkie te wydarzenia powiązane są z próbą wskrzeszenia księcia ciemności, Draculi.

„Brides of the Impaler” to znakomita powieść, oddająca esencję twórczości Edwarda Lee. Makabra idzie tu pod rękę z erotyką, a wszystko wtłoczone jest w ramy interesującej historii i przyozdobione naprawdę dobrym warsztatem pisarskim. To zresztą rzeczy, które przyciągają jak magnes do prozy Edwarda Lee, a w „Brides of the Impaler” jest ich pod dostatkiem. Książka zaskakuje tym, że unika schematów i wypada o wiele lepiej niż to, co o niej piszą zagraniczne recenzje. Lee sięga do tradycji Draculi, choć najsłynniejszy wampir wszech czasów pozostaje tylko tłem do powieściowych wydarzeń, otoczonych aurą okultyzmu, zbrodni i perwersji. Klimat książki jest niesamowity, a kolejne odsłaniane tajemnice tylko dodają „Brides of the Impaler” intensywności. Próba ożywienia mitu księcia ciemności ma solidne fundamenty, a jej przeniesienie do czasów współczesnych zostało uczynione bardzo zgrabnie. Historia, stworzona przez Edwarda Lee, jest przy tym bardzo mroczna i może przywodzić na myśl „Sukkuba” (znajomy motyw zresztą błyśnie i w „Brides of the Impaler”). Gdzieniegdzie pojawia się również charakterystyczny dla Amerykanina czarny humor, jak chociażby w scenie, gdy jedna z „oblubienic Palownika” postanawia zrobić fellatio umierającemu mężczyźnie, by sprawdzić, czy „da radę”.

„Brides of the Impaler” to również książka pełna intrygujących zwrotów akcji. Równolegle rozwijanych jest kilka wątków, które prowadzą do zaskakującego, podwójnego finału. Mając w pamięci genialne zakończenie „Sukkuba”, tak i tutaj finałowy twist to istny majstersztyk. Na ostatnie akapity powieści opada kurtyna mroku i zła. Cóż, trzeba przyznać, że proza Lee potrafi rozżarzyć emocje do czerwoności.

„Brides of the Impaler” nie jest typową książką wampiryczną. Motyw wampiryzmu jest tu mocno spowinowacony z okultyzmem i demonologią. Powieść posiłkuje się także faktami historycznymi i tradycją ludową, nadając utworowi pozory wiarygodności. „Brides of the Impaler” to nawet nie powrót do korzeni tradycji wampirycznej. To próba stworzenia przerażającego koszmaru, wykorzystującego figurę Draculi i zaglądającego w najciemniejsze zakamarki wyobraźni. Chyba nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że jest to najmroczniejsza i najbardziej posępna interpretacja mitu wampirycznego, z jaką do tej pory miałem do czynienia. Nazwisko Edwarda Lee do czegoś zobowiązuje…
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ mroczna historia
+ świetny warsztat
+ mocna i intensywna
+ posępna i drapieżna interpretacja mitu wampirycznego

Minusy:

- brak

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -