Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:INŻYNIER DUSZ

INŻYNIER DUSZ

INŻYNIER DUSZ

ocena:3
Autor:Magdalena Frela
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2015
Wydawnictwo:Novae Res
Ilość stron:543
Autor recenzji:Katarzyna Prędotka
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Jedno jest pewne, czytając tę książkę możemy poczuć się nieco dziwnie. Jednak postanawiamy ją czytać dalej. Cóż na początku jest jeszcze nadzieja – może będzie lepiej, później nie ma już nawet nadziei.

Sam pomysł na fabułę jaki przygotowała dla czytelnika autorka jest dobry - jednak nie rewolucyjny, pomimo tego jego potencjał nie został wykorzystany.
Historia pacjenta i jego psychologa. Jednak jest jeszcze coś, pacjent jest no właśnie… To niech każdy odkryje powoli – ale sam.
Również bohater jest dość specyficznie skonstruowany. Pomimo dość wyrazistych kontur jego osobowości, wydaje się niezbyt charakterystyczny - wręcz miałki

Rażące w fabule są opisy - zbyt długie. Poza tym otrzymujemy dość dziwną mieszankę grozy i nostalgii, która w tym przypadku nie zadziałała i zamiast robić piorunujące wrażenie, po prostu nie wypaliła.

Język jest dość prosty, jednak mnóstwo ornamentów wybija czytelnika z rytmu. Niestety autorka trwa, możliwe że wręcz tkwi - a nie pozostaje, w klimacie ponieważ wynika to z mieszanki jaką sama zaserwowała czytelnikom. Do tego książka jest po prostu bardziej dziwna niż mroczna.
Przez pierwsze kilkadziesiąt stron odbiorca wręcz musi się przedzierać, ponieważ lektura tych początkowych rozdziałów jest mozolna i trudna. Trochę lepiej jest później gdy czytelnik już przyzwyczajony do rytmu „Inżyniera dusz” zaczyna brać od niego to co najlepsze i ciekawe.

Książka zapowiada się dwuznacznie już od samego początku. Właściwie nie wiadomo co myśleć o tej lekturze. Tytuł nic nie mówi, a jak już są jakieś skojarzenia to bardziej idące w stronę pseudo psychologicznego romansidła, którego nazwa to melodramat żeby nie wyszło tanio i głupio. A okładka tylko to potwierdza – ktoś nie żyje, jest smutno, na pewno romansidło, ale jednak nie do końca już jesteśmy pewni swoich domysłów.
Jedyne co pozostaje faktycznie na stronach książki to psychologia. Nie wątpliwie książka jest oparta na relacji psychologicznej bohaterów co potęguje dreszcze jakie ma wywołać fabuła. Jednak nadal pozostaje w tej książce wiele niedociągnięć.
Można to oczywiście złożyć na fakt iż to debiut autorki. Jednak pomimo pierwszych kroków, styl Magdaleny Frely jest bardzo ciężki - dopiero się klaruje. Autorka ma możliwości na dobre poprowadzenie akcji – bez wątpienia to kreatywna osoba. Uważam że dobra książka jej autorstwa, będzie dopiero trzecia lub czwarta. I nawet jeżeli poprzednie będą nieudane – będą potrzebne dla samej autorki, a tym samym na pewno potwierdzą że ma możliwości które trzeba tylko dopracować.

Niewątpliwie zbrodnia może być czystą kosmetyką, jednak w literaturze można czasami stworzyć z tego sztukę. Czasami…
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ dobry pomysł

Minusy:

- zbyt długie opisy
- nieudane połączenie grozy z nostalgią
- ciężki styl, który nuży czytelnika

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -