Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ZAKAŻENIE

CONTAGIOUS

ZAKAŻENIE

ocena:7
Autor:Scott Sigler
Tłumaczenie:Marek Pawelec
Wydanie oryginalne:2008
Wydanie polskie:2015
Wydawnictwo:Gmork
Ilość stron:580
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

„Dziwne narośla w skórze to jedno, ale to… To przecież w ogóle nie było możliwe. Przez ciało prezydenta przeszedł zimny dreszcz. Jeśli to było prawdziwe, to musiało być… Czym? Obcymi? Demonami? To nie mogło się dziać naprawdę”

Scott Sigler „Zakażenie” /fragment/

Akcja „Zakażenia” zaczyna się sześć tygodni później po wydarzeniach z „Infekcji”. Perry Dawsey, przeżywszy prywatne piekło, ma w głowie tylko jedno: zemstę i zniszczenie. Mimo ogromnych obrażeń i pozbycia się trójkątów, nadal słyszy „głosy”, dzięki czemu może na własną rękę tropić zainfekowanych ludzi. Tymczasem do walki z trójkątami przyłącza się weteran CIA, Dew Phillips oraz epidemiolog, Margaret Montoya. Okazuje się, że stawka jest o wiele większa niż można by przypuszczać. Czy ludzkości grozi zagłada?

„Zakażenie” to druga część trylogii, zapoczątkowanej przez Scotta Siglera powieścią „Infekcja”. Polskiemu czytelnikowi przyszło czekać na kontynuację wydarzeń z poprzedniego tomu aż sześć lat, bo niestety wydawnictwo Papierowy Księżyc nie poszło za ciosem i nie pokusiło się o kontynuację „Infekcji”. Lukę tą postanowiło uzupełnić wydawnictwo Gmork, którego najnowszym owocem jest właśnie „Zakażenie”. Mimo kilku lat oczekiwania, druga część słynnej trylogii Siglera nieco odstaje od swojej poprzedniczki. Przede wszystkim brakuje tu nieco intensywności i makabry, którymi przyozdobiona była „Infekcja”. Mając w pamięci elektryzujące zmagania Perry’ego Dawseya z tajemniczymi trójkątami (pamiętna scena z nożycami!) aż włos jeżył się na głowie. Napięcie ściskało gardło i nie popuszczało aż do ostatniej strony. „Zakażenie” natomiast dryfuje bliżej thrillera i powieści sensacyjnej z elementami s-f i horroru. Nie ma tu tylu niedopowiedzeń, wszystko jest bardziej klarowne, a i impakt jakby mniejszy. Sigler wprowadza do fabuły nowych bohaterów, wyjaśniając również naturę trójkątów oraz związaną z nimi intrygę. Okazuje się, że to tylko element o wiele większego planu…

Cała historia trzyma się oczywiście kupy i ciągle ma sens, ale czytelnicy, którzy pokochali „Infekcję” muszą przygotować się na nieco inny ciężar gatunkowy. Mamy tu przede wszystkim do czynienia z o wiele szerszą perspektywą wydarzeń. Akcja nie koncentruje się jedynie na jednostkowym dramacie i zmaganiach z trójkątami, lecz starcie ze wspomnianymi istotami ma niemalże wymiar ogólnoludzki. I gdy wydawałoby się już, że przewracając ostatnie strony książki, wszystko jest już jasne i wiadomo, kto komu spuścił manto, Sigler puszcza oko do czytelnika, zdając się mówić, że to jeszcze nie koniec tej opowieści.

Kto czytał „Infekcję”, ten nie powinien odpuścić lektury „Zakażenia”. Jest to książka może nie tak samo zajmująca, jak „Infekcja” i z nieco mniejszym pazurem, ale wciąż bardzo dobrze rozwijająca wątek inwazji trójkątów. Przy tym wszystkim, „Zakażenie” zaskakuje swą innością i „lżejszym” podejściem do tematu. Jestem niezmiernie ciekaw, w którą potoczy się akcja „Pandemii”, powieści zamykającej cały cykl. Mam nadzieję, że w drodze do literackiego finału, czeka nas jeszcze wiele niezwykłych momentów.
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ ciekawe rozwinięcie historii
+ Perry Dawsey znów w akcji
+ dobrze się czyta

Minusy:

- brakuje tu nieco intensywności i makabry "Infekcji"

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -