Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:UPIÓR W KAMERZE. ZARYS KULTUROWEJ HISTORII KINA GROZY

Upiór w kamerze. Zarys kulturowej historii kina grozy

UPIÓR W KAMERZE. ZARYS KULTUROWEJ HISTORII KINA GROZY

ocena:10
Autor:Magdalena Kamińska
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2016
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Galeria MIejska Arsenał
Ilość stron:240
Autor recenzji:Łukasz Radecki (Shadock)
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Cieszy bardzo fakt, że na polskim rynku trafiają się coraz częściej publikacje z gatunku grozy skupiające się na naukowym fenomenie tego zjawiska. Jeszcze bardziej cieszy fakt, że autorami owych publikacji są Polacy, którzy bez żadnych kompleksów względem swych światowych kolegów prezentują swoje pasje i swój punkt widzenia. Jeśli zaś to wszystko zbiega się w obiektywie kamery, możemy być niemal pewni, że otrzymamy lekturę wyjątkową.

„Upiór w kamerze. Zarys kulturowej historii kina grozy” już samym tytułem deklaruje swoją zawartość i Magdalenie Kamińskiej należą się brawa, nie tylko za to, że podjęła się tego tak trudnego tematu, ale że nie próbowała udawać, że jej książka wyczerpuje zagadnienie. Na szczęście uniknęła również formy przewodnika czy leksykonu, w którym musielibyśmy się mierzyć z ulubionymi propozycjami kolejnego autora. Niby nie ma w tym nic złego, czego dowodem były publikacje Bartka Paszylka, Piotra Sawickiego czy Andrzeja Pitrusa, ale powiedzmy to szczerze, czas najwyższy, by ktoś przyjrzał się zagadnieniu nie tylko ze strony fana gatunku, ale także w kontekście znacznie szerszym, ujmując horror jako element kina, które z kolei jest fragmentem światowej kultury. I w tej formie publikacja Magdaleny Kamińskiej sprawdza się doskonale, choć, jak to zwykle bywa w przypadku tego typu wydawnictw, nie obędzie się bez pewnych dyskusyjnych wyborów i tez.

Autorka w niezwykły sposób opisała historię horroru i kina grozy, nie zapominając jednak o literackich korzeniach, którym poświęciła specjalny rozdział „Horror przed kinem. Od opowieści niesamowitej do gatunku filmowego”. Już w nim rzuca się w oczy to, co stanowi wyjątkowość tej publikacji. Po pierwsze – jest to ogromna wiedza Kamińskiej, której oczytanie i obeznanie w gatunku prawdziwie imponuje. Po drugie – jej ogromna pasja i umiłowanie do grozy, które choć przebija się szczególnie właśnie we wspomnianym rozdziale pierwszym i czy też szóstym - „Nowa tania krwawa przygoda: slasher i gore”, nie przekłada się na zaburzenie naukowej wartości książki. Co jednak najistotniejsze – mimo stricte naukowego tonu, Kamińska pisze w sposób swobodny i intrygujący, a całość czyta się nie jak opracowanie naukowe dotyczące gatunku filmowego, ale jak... biografię czy raczej powieść historyczną, której bohaterem jest właśnie horror i jego ewolucje i przemiany. „Upiór w kamerze” to studium grozy filmowej poczynając od kina fantastycznego w latach 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku (i poprzedzających je produkcji), poprzez potwory Uniwersalu i Hammera, po szatańską kontestację w Ameryce, eskalację gore i slashera i swoisty schyłek w postaci cyfrowej grozy, paradokumentów i zalew azjatyckiego horroru. Nie stroniąc od ciekawostek i bogatych omówień, autorka przyjrzała się ponad czterystu filmom znaczącym dla gatunku. Oczywiście, jak wspomniałem pod koniec poprzedniego akapitu zawsze pojawi się niedostyt powodowany brakiem jakiegoś tytułu, czy dość pobieżnym potraktowaniem innego (choćby genialne „Audition”), podobnie zawsze można uznać pewne odmiany gatunkowe za ślepą uliczkę, nie ewolucyjny tor, ale są to niuanse, które tylko podkreślają ogromną siłę rażenia tej książki. Nie będę bowiem ukrywał, że dzieło Magdaleny Kamińskiej to nie tylko pozycja niezbędna na półce każdego maniaka filmowego horroru, to lektura, z którą powinien zapoznać się każdy miłośnik kina. Istnieje szansa, że dzięki tej lekturze odnajdą kilka wartych obejrzenia dzieł. Albo przynajmniej nabiorą ochoty na odświeżenie klasyków.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ świetnie przygotowany zarys historii kina grozy

+ znakomita językowo, bogata w treści

+ fenomenalna publikacja uzupełniająca lukę na rynku

Minusy:

- w zasadzie brak, choć jak to z każdą publikacją naukową, można (i należy) polemizować

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -