Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SIOSTRY KRWI

BLOOD SISTERS

SIOSTRY KRWI

ocena:8
Autor:Graham Masterton
Tłumaczenie:Grzegorz Kołodziejczyk
Wydanie oryginalne:2015
Wydanie polskie:2016
Wydawnictwo:Albatros
Ilość stron:496
Autor recenzji:Tomasz Czarny
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Przyznam się bez bicia, że „Siostry Krwi” to moje pierwsze spotkanie z serią powieści o Katie Maguire. Miałem obawy czy poradzę sobie z okiełznaniem powieści właśnie dlatego, że nie czytałem poprzednich części cyklu. Moje lęki okazały się bezpodstawne, ponieważ autor zadbał o to, by czytelnik trafiając w księgarni czy bibliotece na którąś część serii przygód naszej bohaterki mógł cieszyć się lekturą.

Byłem bardzo ciekaw jak autor poradził sobie pisząc mocny thriller i odchodząc zdecydowanie od horroru na rzecz innego gatunku, a poradził sobie… bardzo dobrze.

W piątej części cyklu, główna bohaterka musi zmierzyć się z brutalnymi morderstwami sióstr zakonnych oraz jak zwykle z problemami w pracy i życiu osobistym. Pierwsze co zwróciło moją uwagę to doskonale zarysowana postać irlandzkiej nadkomisarz Katie Maguire. Jest ona skomplikowana, pełna osobistych rozterek i lęków, a przy tym niezwykle poukładana, roztropna i kobieca. Tło obyczajowe przedstawione jest wiarygodnie. Katie mierzy się z nieprawdziwymi zarzutami byłych przełożonych, kolegów z pracy i samych przestępców, mało tego, ktoś nieustannie czyha na jej życie.

Powieść posiada kilka wątków, z których zdecydowanie najciekawszym jest wątek główny czyli wspomniane wcześniej morderstwa zakonnic. Temat stary jak świat – zemsta, podany został tu w iście szatańskiej formie, co zrobiło na mnie niemałe wrażenie. Ofiary mordów zostały potraktowane nad wyraz brutalnie i bezlitośnie.

Książka napisana jest bardzo plastycznym i łatwym w odbiorze stylem, cały czas miałem wrażenie jakbym oglądał dobry kryminał lub policyjny serial. Masterton doskonale odwzorował tu kulisy pracy irlandzkiej Gardy, wszelkie niuanse jak i sprawy czysto proceduralne. Wszelkie postaci poboczne są także nakreślone ciekawie i nietuzinkowo, przez co całość wypada bardzo dobrze i autentycznie. Sama atmosfera powieści jest również doskonała – posępna, senna, przytłaczająca.

Niestety samych zachwytów być nie może. Pierwsze co mnie trochę zmęczyło i irytowało to zdający się ciągnąć przez pierwsze sto stron wątek śmierci kilkudziesięciu koni, które ktoś zrzucił z urwiska. Ciężko było przez to przebrnąć, a w dodatku to, że ktoś pozbywa się tylu zwierząt niepostrzeżenie nie przekonał mnie i wydał mi się nieprawdziwy. Za to później było już szybko, ciekawie i bez dłużyzn. Druga kwestia to aspekt moralny odnoszący się do Katie. Nie chcę tutaj spojlerować, także dlatego, że wątek jest skomplikowany, ale powiem tylko, że mnie nie przekonał. Rozumiem intencje autora, wydaje mi się, że poszedł on trochę w złą stronę a przynajmniej ciut spłycił temat. Jak dla mnie Masterton trochę za wcześnie odkrywa wszystkie karty i przez to możemy dużo się domyślić, a akcja nie staje się już tak pasjonująca. Dużym minusem jest też zakończenie – ogromnie przewidywalne i bez fajerwerków.

Ogólnie książkę czyta się nieźle i z przyjemnością, plusów jest zdecydowanie więcej niż minusów, ale ja nie byłbym sobą, nie twierdząc, że jednak wolę Mastertona w tym bardziej horrorowym wydaniu, choć czytałem wcześniej sporo jego thrillerów i narzekać nie mogłem. Wielki plus za to ,że zmierzył się on z dość kontrowersyjnym, klerykalnym tematem i nie bał się negatywnego odbioru tej powieści. Na pewno sięgnę po poprzednie części cyklu, ponieważ dobrze się bawiłem czytając „Siostry Krwi” jednego z moich ulubionych pisarzy.

Reasumując: jeśli chcecie rzetelnie napisanego, świetnego kryminału z watką akcją, ciekawymi bohaterami i niezłą intrygą bez wahania sięgnijcie po „Siostry Krwi” Grahama Mastertona. Polecam.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ postać głównej bohaterki
temat
+ opisy zbrodni
+ posępna, dołująca atmosfera
intryga
+ odwzorowanie szczegółów dotyczących Gardy
+ wątki poboczne (oprócz jednego)

Minusy:

- początek i zakończenie
- wątek z koniami
- przewidywalność w drugiej połowie książki

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -