Top


Menu

Newsletter
Chcesz być informowany o nowościach na stronie?


Zapisz mój adres
Usuń mój adres




screen Siedlisko [2018] reż. Lethargus

(recenzja)

W powszechnym mniemaniu kino grozy oprócz wątpliwej jakości rozrywki nie zawiera w sobie nic na tyle wartościowego, by traktować ten rodzaj sztuki filmowej z taką estymą jak innych reprezentantów X muzy. Jak każde uogólnienie i to ma w sobie coś z prawdy, ale też zaciemnia skomplikowany i niełatwy w charakteryzacji obraz zatytułowany „Kino gatunkowe”. Bo oprócz straszaków obliczonych na epatowanie okrucieństwem i historii aż porażających swym intelektualnym ubóstwem, istnieje mnóstwo filmów grozy jeśli nawet nie konkurujących z tzw. kinem artystycznym, to zdradzających twórcze poszukiwania ich autorów. Podobnie rzecz się ma z twórczością offową, powstającą najczęściej za własne pieniądze filmowców. Tam reżyser i jego ekipa są sobie „sterem, żeglarzem, okrętem”, cieszą się artystyczną wolnością i brakiem presji ze strony producentów. Dzięki temu mogą poszukiwać, eksperymentować, wreszcie po swojemu interpretować doświadczaną na co dzień rzeczywistość. Takim artystą na polskim poletku kina niezależnego jest reżyser występujący pod pseudonimem Lethargus.



WP HIT

Horror Online 2003 - 2016 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -