Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RETURN TO THE HORROR HIGH

RETURN TO THE HORROR HIGH

Powrót do Upiornej Szkoły

ocena:2
Rok prod.:1987
Reżyser:Bill Froehlich
Kraj prod.:USA
Obsada:Richard Brestoff, George Clooney, Vince Edwards, Al Fann, Panchito Gomez, Brendan Hughes
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Lata 80-te kojarzone są obecnie z kiczem i tandetą. Fani horroru wspomną jeszcze modę na slashery, które w owym czasie osiągnęły szczyt popularności, by zaraz potem zadławić się własnym ogonem. Omawiany poniżej film, nie dość, że próbował załapać się na falę popularności gatunku, to jeszcze ambicją twórców było uczynienie go zabawnym... Efekt? Do przewidzenia...

Fabułę filmu streszcza w sumie pierwsze zdanie pojawiające się na ekranie: "W 1982 roku seria brutalnych morderstw wstrząsnęła szkołą Crippen High. Mordercy nie wykryto." Do miasta przyjeżdża wytwórnia Cosmic, zamierzająca nakręcić film o tamtych wstrząsających wydarzeniach, wykorzystując do tego celu budynek opuszczonej już szkoły. Morderca sprzed lat uaktywnia się.

Na uwagę zasługuje szkatułkowa kompozycja filmu. Składa się on jakby z trzech opowieści. Z jednej strony mamy typowy slasher z lat 80-tych - gdzie twórcy filmu pragną odtworzyć wydarzenia i dojść do ich źródła. Z drugiej strony mamy kłopoty filmowców, ich codzienne problemy, utarczki i animozje. I wreszcie widzimy policjantów nad stosami zwłok, w których rozpoznajemy stopniowo kolejnych członków ekipy filmowej. Wszystkie te historie zazębiają się ciekawie, niestety, tylko po to by spotkać się w niewiarygodnie głupim i naciąganym zakończeniu.

Naprawdę trudno jest oceniać ów obraz. Realizacyjnie nie można mu nic zarzucić, zwłaszcza, że twórcy co chwilę puszczają do nas oko – widzimy na przykład scenę morderstwa, a za chwile słychać krzyk "cięcie" i na plan wpada reżyser krytykujący, że tu za dużo piersi było widać, że krew zbyt sztuczna i że efekty jak w kinie klasy B. I wreszcie George Clooney, który mówi - "odchodzę z tego filmu, mam szansę zrobić karierę, nie będę się marnował w nisko budżetowym horrorze". I jeśli spojrzeć na film jako komedię – można się nim zainteresować, może nie jest to humor szczególnie wyszukany, ale posiada specyfikę lat 80-tych. Niestety, wszystko co związane z horrorem w tym filmie, jest nie dość, że banalne, to jeszcze naiwne i po prostu głupie. Nie wiem czy film miał być parodią slasherów (jeśli tak to nawet "Scary Movie" jest ambitniejszy) czy komedio-horrorem (a na to wyraźnie zabrakło polotu twórcom) Nie bez znaczenia jest fakt, że jest to jedyny film jaki wyreżyserował Bill Froehlich, który skończył jako producent odcinków McGyvera. Polecić go można tylko na naprawdę nudny wieczór, gdy nie zostało do obejrzenia już nic...

Screeny

HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH HO, RETURN TO THE HORROR HIGH

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klimat lat 80-tych (dla niektórych)
+ szkatułkowa kompozycja
+ interesujące sceny przenikania się filmu z jego realizacją

Minusy:

- klimat lat 80-tych
- nudny, naciągany i naiwny
- czy to horror czy komedia? (nie działa jako żadne z nich)
- nie wiadomo do kogo w ogóle jest adresowany

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -