Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SEVEN DAYS TO LIVE

SEVEN DAYS TO LIVE

Siedem Dni Życia

ocena:3
Rok prod.:2000
Reżyser:Sebastian Niemann
Kraj prod.:USA / Niemcy / Czechy
Obsada:Nick Brimble
Zdenek Maryska
Rich Gold
Renee Ackermann
Chris Barnes
Amanda Plummer
Sean Pertwee
Gina Bellman
Sean Chapman
Autor recenzji:Ash J. Williams
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:6.4
Głosów:5
Inne oceny redakcji:

"7 Days to Live" to film pochodzący z roku 2000. Jego reżyserem jest Niemiec, Sebastian Niemann, który jak do tej pory, nie zabłysnął żadnym znaczącym tytułem. Niestety, wszystko na to wskazuje, że "7 Days to Live" nie przyczyni się do zmiany opinii o jego twórczości .

Młode małżeństwo Martin i Ellen Shaw przeprowadzają się do starego i ponurego domu, który znajduje się w odludnej okolicy. Martin jest pisarzem, a jego ostatnie książki nie zachwycały fanów, więc wydawca postanowił stworzyć mu idealną atmosferę do napisania bestselleru. Ale to nie jedyny powód. Ellen i Martin muszą poważnie zastanowić się nad swoim małżeństwem. Niedawno na ich oczach zmarł ich syn i oboje obwiniają się o to. Mają nadzieję, że przeprowadzka do nowego i spokojnego miejsca pomoże im rozwiązać małżeńskie problemy i przyniesie ukojenie po tragicznym wydarzeniu. Nie wiedzą jednak, że jakiś czas temu w tym właśnie domu, w niewyjaśnionych okolicznościach, zostało popełnione morderstwo. Po niedługim czasie życie Ellen i Martina zaczyna się w końcu układać. Żona pisarza miewa tajemnicze wizje, z których dowiaduje się, że zostało jej tylko siedem dni życia. Na początku nie przyjmuje wiadomości o zapowiedzianej śmierci do siebie, jednak wizje nie dają jej spokoju, a na dodatek wydają się coraz bardziej rzeczywiste. Zauważa także, że jej mąż zaczyna się dziwnie zachowywać. Jest coraz bardziej agresywny i niespokojny. Ellen dostrzega że dom wywiera demoniczny wpływ na Martina. Zaczyna dociekać historii domu...Ale czy zdąży odkryć jego tajemnicę?... Czy jej dni są już policzone?...

Fabuła nie grzeszy oryginalnością i jest to mój główny zarzut wobec tego filmu. Historia nawiedzonego domu, który złowrogo wpływa na jego mieszkańców była już wykorzystywana wiele razy w kinie grozy. Do tego wszystkiego postać pisarza szukającego spokoju, aby napisać dobrą książkę i zaradzić swoim rodzinnym problemom. Halo, Halo!... Czy czegoś Wam to nie przypomina? Przecież to historia żywcem wzięta z klasyka gatunku, "Lśnienia" Stanleya Kubicka. Tyle że "7 Days to Live" nie dorasta do pięt temu wspaniałemu dziełu. Film w założeniu miał chyba oddziaływać na widza mroczną atmosferą, jednak efekt jest daleki od oczekiwań.. Po obiecującym początku, dostajemy nudną historię, opowiedzianą bez polotu, bez emocji, bez natchnienia. Sama atmosfera starego domu nie wystarczy, musi pojawić się odpowiedni bodziec, który raz na jakiś czas spowoduje, że ciarki przejdą po plecach. Jednak takiego czynnika próżno by tu szukać. Na dodatek dziury w scenariuszu powodują, iż film ogląda się jeszcze gorzej. Przykład: tytułowe siedem dni życia, które zostało naszej bohaterce – motyw przewijający się przez cały film, a w ostateczności i tak nie wiemy czemu miał służyć i skąd wzięła się ta przestroga. Atmosfera obrazu Niemanna jest jego najmocniejszą stroną. Aktorstwo pozostawia wiele do życzenia a grający główne role - Sean Pertwee i Amanda Plummer - nie podołali w pełni swojemu zadaniu. Według mnie potencjał tkwiący w tych postaciach nie został do końca wykorzystany. Z przebiegu fabuły dowiadujemy się jak bardzo skomplikowaną psychiką ci bohaterowie się odznaczają ale aktorom nie udaje się oddać ich pogmatwanych osobowości. Nieliczne efekty specjalne rażą brakiem inwencji i są wykonane bardzo komputerowo.

"7 days to live" nie jest filmem wartym polecenia. Jeśli macie ochotę na kino tego typu, to rekomenduje dzieła o wiele lepsze – np.: "Lśnienie" czy "Amityville Horror", w których szaleństwo bohatera wywołane złymi mocami skupionymi w nawiedzonym domu jest ukazane w sposób o wiele bardziej przekonywujący. "7 Days to Live" jest typowym "odgrzewanym kotletem", który wypada bardzo słabo przy pozostałych filmach tej odmiany kina grozy.

Screeny

HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE HO, SEVEN DAYS TO LIVE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ momentami ciekawa atmosfera
+ nieźle zrealizowany od strony technicznej

Minusy:

- ale to już było...
- nudny
- braki w scenariuszu
- gra aktorów
- słabe i niewiele efektów specjalnych

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -