Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MUMMY LIVES, THE

MUMMY LIVES, THE

Mumia Żyje

ocena:2
Rok prod.:1993
Reżyser:Gerry O'Hara
Kraj prod.:USA
Obsada:Tony Curtis , Leslie Hardy , Greg Wrangler
Autor recenzji:Alchemik
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:1.5
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

Wydaje się, że reżyserskie pomysły, na porządny horror, którego akcja rozgrywałaby się w Starożytnym Egipcie, są równie jak te sprzed czterdziestu lat. W „The Mummy Lives” wykorzystano bardzo popularny motyw egipskiego “Romea I Julii” - kapłan, zakochany w kobiecie, z którą nie może dzielić życia, łamie święte prawo, za co zostaje skazany na wieczne potępienie.

Kapłan Aziru kochał Kiyę - przepiękną kobietę, poświęconą Zothorowi Nie mógł się jednak oprzeć uczuciu - pocałował wybrankę, a za karę został żywcem zmumifikowany, zaś grobowiec, w którym go pochowano, Egipcjanie obłożyli klątwą. Tysiące lat później zakłócono spokój zmarłego i mumia kapłana ożyła. W Sandrze (Leslie Hardy), dziennikarce, którą dręczą tajemnicze koszmary, niezwykle podobnej do Kiyi, odkryła swoją odrodzoną ukochaną.

Przez schematyczną budowę intryga jest bardzo łatwa do przewidzenia. Jeśli ktoś liczy na nagłe zwroty akcji, nie powinien oglądać "The Mummy Lives", gdyż więcej emocji przeżywa się oglądając dobranockę.

Od przewidywalnej fabuły bardziej zadowalające jest aktorstwo - Tony Curtis jako Aziru satysfakcjonuje, ponieważ bardzo wyraziście przedstawił graną przez siebie postać. Inni nie spisali się tak dobrze - Leslie Hardy, główna postać kobieca, (Sandra/Kiya) nie wyróżnia się niczym. Zapomniała najwyraźniej, że oprócz wyglądu jej postać powinna mieć trochę więcej życia. Także postacie drugoplanowe nie wzbudzają żadnych emocji u odbiorcy - są nieciekawe, wydaje się, że aktorzy jedynie odtwarzają dialogi z pamięci, nie wkładając żadnego wysiłku.

Intrygujący jest początek filmu, rozgrywający się w czasach Starożytnego Egiptu. Trafnie dobrana muzyka oraz mroczna scenografia sprawiły, że może zaciekawić odbiorcę. Niestety przez późniejszą, schematyczną akcję, film staje się tak nudny, że ciekawszym wydaje się patrzenie na muchę, bawiącą się we Włóczykija na suficie.

"The Mummy lives" można polecić jedynie najwierniejszym fanom Tony`ego Curtisa. Dla innych film będzie naprawdę długą katorgą.

Screeny

HO, MUMMY LIVES, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ gra Tonyego Curtisa
+ początek

Minusy:

- schematyczna fabuła
- łatwy do przewidzenia, nudny
- nic oryginalnego
- nie jest straszny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -