Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEAD RINGERS

DEAD RINGERS

Nierozłączni

ocena:7
Rok prod.:1987
Reżyser:David Cronenberg
Kraj prod.:USA
Obsada:Jeremy Irons, Genevieve Bujold, Heidi von Palleske, Barbara Gordon, Stephen Lack
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:7.17
Głosów:12
Inne oceny redakcji:
Carmilla - 8
Skaraś - 1

David Cronenberg, nazywany królem wenerycznego horroru, jest, w mojej przynajmniej opinii, jednym z najbardziej niedocenionych twórców kina grozy. Może to być spowodowane nadmiernym przeintelektualizowaniem swoich dzieł, czego "Dead Ringers", oparte na powieści "Twins" Bari’ego Wooda i Jacka Geaslanda, jest doskonałym przykładem.

Bracia Mantle od dzieciństwa interesują się kobietami. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to jedynie w medycznym aspekcie. Z czasem obaj zostają uznanymi ginekologami i z powodzeniem prowadzą prywatną klinikę. Choć identyczni z wyglądu, różnią się temperamentami, Eliot lubi blask fleszy i światłą reflektorów, Beverly chowa się za dokumentami i badaniami. Przebojowy Eliot zdobywa kolejne kobiety, porzucone zaś oddaje bratu. Oczywiście bez ich wiedzy. Zależności między nimi zostają skomplikowane przez pojawienie się Claire, która postanawia usamodzielnić jednego z braci. Drugi popada w obłęd, szczególnie niebezpieczny u chirurga-ginekologa.

Jeremy Irons. To już powinno stanowić wystarczającą rekomendacje dla filmu. Ten utalentowany aktor stworzył jedną z najlepszych i najbardziej przejmujących kreacji w swojej karierze. Do tego podwójna rolą. I na dobrą sprawę mógłby ukraść cały film dla siebie, gdyby nie świetny scenariusz i niezwykłe wyczucie mistrza Cronenberga. Należy jednak zaznaczyć jedno - reżyser "The Shivers" wciąż poruszając się w typowej dla siebie tematyce mrocznego /medycznego erotyzmu, stworzył obraz poruszający, niepokojący, przerażająco smutny, ale nie dający się określić mianem horroru sensu stricte.

Historia dwóch braci owładniętych pożądaniem i miłością do jednej kobiety była ekranizowana już wielokrotnie, tu dochodzi jeszcze miłość braterska spotęgowana pokrewieństwem dusz typowym dla bliźniaków. Ponadto, bracia Mantle często określają się mianem syjamkich bliźniąt zrośniętych... duszami. I trudno tu napisać coś więcej by nie zepsuć nikomu możliwości poznawania filmu.

Cronnenberg zaserwował tym razem horror czy raczej thiller psychologiczny zabarwiony lekko medycznym posmakiem. Może to rozczarować fanów reżysera i miłośników horroru. Warto jednak zwrócić na ów tytuł uwagę, mamy bowiem do czynienia z filmem niezwykłym, wyjątkowym, opowiadającym historię samotności i potrzeby zrozumienia w sposób czasem straszny, czasem zabawny, jednakże bezsprzecznie smutny i poruszający.

Screeny

HO, DEAD RINGERS HO, DEAD RINGERS HO, DEAD RINGERS HO, DEAD RINGERS HO, DEAD RINGERS HO, DEAD RINGERS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ aktorstwo, szczególnie Jeremy Irons
+ poruszający scenariusz
+ reżyseria
+ niepokojący nastrój
+ dźwięk, zdjęcia i tak długo można by wymieniać...

Minusy:

- jednak niewiele tu mamy typowego horroru,
- kino momentami zbyt ambitne,
- wymaga kilkukrotnego obejrzenia

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -