Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WOLF CREEK

WOLF CREEK

Wolf Creek

ocena:7
Rok prod.:2005
Reżyser:Greg McLean
Kraj prod.:Australia
Obsada:John Jarratt , Cassandra Magrath, Kestie Morassi, Nathan Phillips
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:7.33
Głosów:36
Inne oceny redakcji:

W XXI wieku kino grozy przeżywa olbrzymi zalew nowych produkcji. Niestety ta duża ilość nie zawsze przechodzi w jakość. Dorasta nowe pokolenie twórców filmowych, a i oni zazwyczaj nie proponują nic odkrywczego. Jednym z młodych reżyserów jest Greg McLean, który w swoim debiucie zabrał się za oklepany temat, seryjnego mordercy, zabijającego młodych, wakacyjnych podróżników. Ale to już przecież było!? Tego typu schemat fabuły został rozpowszechniony w 1974 roku przez “Teksańską masakrę piłą łańcuchową” Tobe'a Hoopera. Czy w takim wypadku warto oglądać ten film?

Dwie Brytyjki - Liz i Kristy oraz rodowity Australijczyk – Ben, wybierają się samochodem w podróż przez Australię. Głównym celem ich wyprawy jest, położony na odludziu, olbrzymi krater “Wolf Creek”. Po dotarciu na miejsce, trójka przyjaciół udaje się pieszo do głównej atrakcji ich wakacji. Tam, podziwiają wspaniały widok i spędzają noc, po czym późnym wieczorem wracają do samochodu, którego jednak nie udaje im się uruchomić. Wokół nie widać też żadnych ludzi, którzy mogliby im pomóc. Kolejna noc w “Wolf Creek” nie wydaje się ciekawą perspektywą. Na szczęście' z pomocą przychodzi, przybyły półciężarówką tubylec, który bierze ich samochód na hol, oferując im naprawę samochodu w swoim obozowisku. Po przybyciu do siedliska nieznajomego cała czwórka spędza czas przy ognisku, żartując i wysłuchując opowieści gospodarza. Rano trójkę podróżników czeka jednak bardzo przykra niespodzianka...

Początek sugeruje, że film został oparty na faktach, ale zarazem zmiana imion i nazwisk ofiar oraz mordercy świadczy, że nawiązanie do prawdziwej historii jest dosyć luźne.

Obraz można podzielić na dwie części. Pierwsza, to ta w której reżyser zapoznaje nas z młodymi bohaterami. Śledzimy początek ich wycieczki od momentu zakupu starego, zdezelowanego samochodu po imprezę przed wyjazdem w gronie rówieśników. Potem wyjeżdżają w bezkres australijskiego pustkowia... Warto nadmienić, że ta część charakteryzuje się sporą liczbą długich, dziennych, plenerowych ujęć. Niewiele za to widać zbliżeń twarzy, czy też najazdów na różnego typu obiekty, takie jak budynki, czy zwierzęta. Doskonała wizytówka i zachęta do odwiedzenia Australii, podkreślona przez dobrze dobraną muzykę. Niestety, wprowadzenie trwa połowę filmu, a można było je nieco skrócić. Częściowo reżysera usprawiedliwia zamysł, aby dobrze zapoznać widza z charakterami bohaterów oraz nieco uśpić przed “trzęsieniem ziemi”, które następuje w drugiej części. W drugiej połowie film całkowicie się przeobraża. Muzyka nie jest już miła i sympatyczna, a chłodna i ponura, podkreślająca nastrój przerażających scen. Niestety, tego typu dźwięki, każdy fan kina grozy słyszał już wielokrotnie. Dominują ujęcia nocne i duża ilość zbliżeń twarzy oraz miejsc związanych z fabułą. Akcja nie jest już ospała, przebiega w dosyć szybkim tempie, jednak należy pamiętać, że nie jest to film akcji.

Budżet filmu wyniósł tylko milion dolarów, jednak został spożytkowany bardzo dobrze. Nieliczne efekty gore wykonano starannie, co w połączeniu z perfekcyjną grą Johna Jarratta, odtwórcy roli mordercy, daje doskonały efekt autentyczności i szaleństwa w brutalnych scenach z jego udziałem. Jako ciekawostkę warto przytoczyć, że Quentin Tarantino uważa go za najlepszego australijskiego aktora. Warto również zapamiętać nazwiska: Cassandra Magrath, Kestie Morassi i Nathan Phillips, dzięki którym postacie młodych bohaterów wypadły bardzo prawdziwie.

“Wolf Creek” to film, który stawia pytanie kto przeżyje, a kto nie? Przy sprawnie przeprowadzonej akcji warto poznać odpowiedź.

Screeny

HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK HO, WOLF CREEK

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobra gra aktorska
+ ciekawe ujęcia
+ reżyseria
+ efekty gore

Minusy:

- oklepany schemat fabuły
- przydługie wprowadzenie
- muzyka w drugiej części

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -