Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SLAUGHTERED VOMIT DOLLS

SLAUGHTERED VOMIT DOLLS

Slaughtered Vomit Dolls

ocena:2
Rok prod.:2005
Reżyser:Lucifer Valentine
Kraj prod.:Kanada
Obsada:Ameara La Vey
Autor recenzji:Lohikaarme
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:4.75
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

Vomit gore, subgatunek horroru, który zalicza się do grupy tych najrzadziej spotykanych a jednocześnie najbardziej ekstremalnych. Na dobre narodził się wraz z powstaniem niniejszego filmu. Jak więc miewa się przedstawiciel tego nowego typu horroru? Niestety miewa się nienajlepiej...

Hmm... W tym momencie wypadałoby chociaż w paru zdaniach zająknąć się na temat fabuły. No właśnie, wypadałoby, ale jak to zrobić jeśli ma się do czynienia z rzadkim przypadkiem filmu bez fabuły? Bo taka jest prawda, której nie zmienia nawet to, że w "Slaughtered Vomit Dolls" można by na siłę wskazać jakiś ogólny zarys historii. Oto bowiem mamy główną bohaterkę, młodą dziewczynę, która z niewiadomych przyczyn, zawiera pakt z szatanem, a następnie ktoś zaczyna brutalnie mordować prostytutki, a z czasem przestaje ograniczać się tylko do nich. Ot, i cała opowieść, ale czy takie coś można nazwać fabułą? Film ten bowiem nie jest niczym więcej, jak kilkudziesięciominutową kompilacją luźno związanych (albo w ogóle nie związanych) ze sobą coraz to bardziej ohydnych scen.

Bardzo chaotyczna praca kamery i takiż sam montaż, a w efekcie niemal przez cały czas niemiłosiernie drgający obraz, stwarzający wrażenie, że operator podczas kręcenia, co chwilę dostawał ostrych ataków padaczki. Do tego wszystkiego dochodzi brak linii fabularnej, albo chociaż jakiejś spójnej myśli przewodniej. Nic więc dziwnego, że po kilkunastu minutach "Slaughtered Vomit Dolls"" zaczyna najzwyczajniej w świecie nużyć. Styl i konwencja tego "dziełka" być może sprawdziłby się w jakimś krótkim metrażu, ale w ponad godzinnym filmie kompletnie się nie sprawdza. Po skończonym seansie widz nie czuje się już nawet zniesmaczony (chociaż przy niektórych scenach takie uczucia są jak najbardziej na miejscu), ale po prostu zmęczony, znudzony i zirytowany. Fakt, doprowadzenie widzów do takiego stanu, to już jakieś osiągnięcie, ale chyba nie o to w filmach chodzi.

Muzyka jest jaka jest, czyli nie ma jej prawie w ogóle. A jak już się pojawia to poddana wcześniejszej obróbce komputerowej. Dźwięki są zwalniane, mieszane ze sobą, niektóre utwory puszczane są od tyłu (od razu uprzedzam ewentualne pytanie: puszczone normalnie nie niosą żadnej "głębszej" treści czy "przesłania"). Niemniej właśnie te nietypowe, pozmieniane i udziwnione odgłosy w częściowo nawet przypadły mi do gustu. Szkoda tylko, że uboczny efekt tej katatonii dźwięków powoduje, że niektórych (i tak nielicznych) dialogów niemal nie sposób zrozumieć.

70 minut projekcji po brzegi wypełniono najróżniejszymi scenami gore, niekiedy zresztą całkiem nieźle zrobionymi (n.p. zdejmowanie skóry z twarzy, czy wydłubywanie oczu) Chociaż gdyby wykorzystano je w jakimś lepszym filmie, to bez wątpienia stanowiłyby niemałą atrakcję dla miłośników gore. A tu nie dość, że trwają dość krótko, to na dodatek ukazane są w sposób nie wzbudzający większych emocji. Jednak poza tymi, w miarę typowymi atrakcjami, zobaczymy tu też sceny, których zazwyczaj nie spotyka się nawet w totalnie ekstremalnych obrazach. Jedną z najbardziej chorych sekwencji jest obcięcie czubka czaszki jakiegoś człowieka, a następnie konsumpcja jego mózgu, połączona ze zwracaniem do otwartej głowy nieszczęśnika, a potem znowu konsumpcja powstałej w ten sposób "substancji" i tak w kółko przez kilka minut. Naprawdę chora (ale też mocna) scena...

Jak sam tytuł wskazuje w filmie znaczną "rolę" odgrywają wszechobecne wymiociny, które to nieraz są połączone z krwią, Naprawdę niezwykle rzadko spotyka się film, w którym wymiotowanie stanowiłoby aż tak istotny element składowy obrazu. W zasadzie można zaryzykować twierdzenie, że ten obraz to swoisty "hołd" dla wymiocin wszelkiego rodzaju. Ale skoro sam reżyser w jednym z wywiadów otwarcie przyznał się do emetofili, to upodobanie to nieustannego eksponowania torsji staje się zrozumiałe A kręcąc "Slaughtered Vomit Dolls" chciał po prostu zrobić film o tym co lubi najbardziej, no i zrobił. I w tym momencie chyba wszystko staje się jasne, przynajmniej jeśli chodzi o kwestię "ideałów" jakie legły u jego podstaw. Nadal bowiem pozostaje otwarte pytanie, czy przenoszenie na ekran własnych chorych fantazji może przynieść efekt w postaci w miarę dobrego filmu? Seans "Slaughtered Vomit Dolls" dostarcza negatywnej odpowiedzi. Nie mam pojęcia czy poza przekraczaniem kolejnych granic twórcom tego "Slaughtered Vomit Dolls" przyświecał jakiś inny cel (najpewniej nie), ani co chcieli tym swoim "dziełem" przekazać (najprawdopodobniej nic), ale wyszło z tego niezjadliwe "coś", co nawet trudno filmem nazwać. O ile bowiem nie mam nic przeciwko nawet ekstremalnemu gore w filmie, który coś sobą niesie, o tyle krew i ohyda dla samej krwi i ohydy to połączenie, które ciężko "przechodzi przez oczy". Może kogoś takie coś rzeczywiście kręci, w to nie wnikam, ale mnie z pewnością nie.

Co tu dużo mówić, film ten należy omijać z daleka, chyba, że jest się miłośnikiem naprawdę totalnie chorej ekstremy w najohydniejszym wydaniu. Fakt jednak pozostaje faktem, że pod względem ilości krwi "Slaughtered Vomit Dolls" może nawet równać się z wieloma znanymi obrazami z nurtu gore. Przyznaję, dawno nie widziałem tak krwawego obrazu, ale jednocześnie dawno nie stwierdziłem, że dany film nie jest wart krzty uwagi, że o czasie poświęconym na oglądanie nie wspomnę...

Screeny

HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS HO, SLAUGHTERED VOMIT DOLLS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ hmm, a są takowe??
+ no, w ostateczności: parę krwawych scen prezentuje niezły poziom

Minusy:

- bez ładu
- bez fabuły
- bez aktorstwa
- bez sensu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -