Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DARK, THE

DARK, THE

Życie za Śmierć

ocena:8
Rok prod.:2005
Reżyser:John Fawcett
Kraj prod.:Niemcy / Wielka Brytania
Obsada:Maria Bello, Sean Bean, Abigail Stone, Sophie Stuckey , Maurice Roëves
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:7
Głosów:22
Inne oceny redakcji:

Położona w południowo-zachodniej części wyspy, Wielkiej Brytanii, Walia, kojarzy się zazwyczaj z dziwacznym językiem i Ryan`em Giggs`em, piłkarzem Manchesteru United. Kraina - nie tylko dla Polaków, ale też dla większości Europejczyków - niemal egzotyczna i nie mniej tajemnicza. Większość obszaru lądowego zajmują malownicze Góry Kambryjskie. W Walii natkniemy się również na wielkie budowle megalityczne, które pozostawiła po sobie pierwotna ludność tej krainy. Nic więc dziwnego, że kanadyjski reżyser John Fawcett postanowił wykorzystać niezwykłość geograficzną i kulturową Walii, by opowiedzieć pełną niesamowitości historię o zmarłych, którzy wrócili do ziemskiego świata.

Adele wraz z nastoletnią córką Sarą przyjeżdżają do Jamesa, jej męża i ojca Sary, który zaszył się nad walijskim brzegiem morza ( w rzeczywistości to brzeg wyspy Man), by móc oddawać się malarskiej pasji. Pewnego dnia, podczas spaceru kamienistą plażą, Sara w dziwnych okolicznościach, tonie w morzu. Tej samej nocy, w czasie której doszło do tragicznego wydarzenia, na farmie Jamesa pojawia się tajemnicza dziewczynka, Ebril, Dziewczynka nie tylko wykazuje niezwykłe podobieństwo do zaginionej córki Adele i Jamesa, ale jak się okazuje... zmarła 60 lat temu

Reżyser "The Dark", Johna Fawcett nie jest w świecie filmowego horroru nowicjuszem. W roku 2000 zrealizował bardzo dobrze przyjęty horror "Ginger Snaps", opowiadający o dziewczynie przemieniającej się w wilkołaka. Ma też w swoim dorobku wiele odcinków popularnych seriali "Xena: wojownicza księżniczka", "Nikta", czy "Wybrańcy Obcych". "The Dark" jest jego drugim pełnometrażowym obrazem, ale mimo raczej skromnego doświadczenia w zawodzie, jego dzieło jest w pełni dojrzałą produkcją. Zwraca szczególną uwagę godna podziwu biegłość reżysera w prowadzeniu filmowej intrygi, w budowaniu atmosfery grozy, czy umiejętna współpraca, zarówno z obytymi z dużym ekranem aktorami - Seana Bean`em i Marią Bello, jak też z młodymi nastoletnimi aktorkami. Ale największą zaletą filmu jest znakomity scenariuszu. W tym względzie zasługi rozkładają się miedzy Simon Maginn, autorkę literackiego pierwowzoru, powieść "Sheep", oraz scenarzystę Stephena Massicotte ( "Ginger Snaps Back: The Beginning", prequel debiutu Fawcetta).

Fabuła "The Dark" opiera się na założeniu, które zdaniem twórców filmu znajduje potwierdzenie w jednej z walijskich legend, iż ze świata zmarłych, zwanego Annwyn, można wrócić pośród żywych. Jest jednak jeden warunek: w zamian za nowe życie zmarłego, trzeba zapłacić duszą ziemskiej istoty, która musi zapełnić puste miejsce w Annwyn. Pomysł, jak pomysł, ważne, że Fawcett go nie marnuje. Wprawdzie niektórzy mogą się żachnąć, że to nic nowego -bo i mroczna przeszłość, która ponownie daje o sobie znać i długowłosa zjawa (chociaż jest to określenie nieprecyzyjne), wyrodny rodzic ( w tym filmie, dokonujący na swym dziecku trepanacji czaszki), czy nawiedzony pokój, to elementy doskonale znane każdemu miłośnikowi, nie tylko azjatyckich, ghost story. A jednak na ekranie dzieje się tyle ciekawego i niesamowitego (bo raczej nie przerażającego), że nawiązania ( kłania się "Nie oglądaj się teraz" Nicolas Roega czy jeden z wątków z "Ducha" Tobe Hoopera) do klasycznych motywów opowieści o duchach wcale nie psują przyjemności z oglądania tej udanej międzynarodowej produkcji.

Najbardziej powiódł się w "The Dark" finał. Rzadko ogląda się w horrorach tak zaskakujące ( i to podwójnie) i nieszablonowe zakończenie. W tym przypadku, istotnie, koniec wieńczy dzieło.

Do sukcesu filmu przyczynił się również autor zdjęć, Niemiec, Christian Sebaldt (m.in. "www.strach", "Żołnierze kosmosu II", Resident Evil. Apokalipsa"), który w mistrzowski sposób wykorzystał naturalną scenerię ponurego skalnego klifu i rozległych zielonych wzgórz. A panorama nakręcona z helikoptera, lecącego wzdłuż poszarpanego morskiego brzegu, nieodzownie przywodzi na myśl słynną wstępną sekwencję z "Lśnienia". Słowa uznania należą się tez aktorom, ci doświadczeni, jak Sean Bean i Maria Bello, nie zawodzą, a młode aktorki odtwarzające postaci Ebril i Sary miło zaskakują naturalnością i wiarygodnymi kreacjami swoich bohaterek.

Czy "The Dark" to dzieło skończone? Z pewnością to takiego miana trochę mu brakuje. Jak na horror więcej w nim napięcia niż grozy, która zresztą, momentami ustępuje miejsca psychologicznemu dramatowi. Jest też wada najbardziej przykra - to film jednorazowego obejrzenia, znając puentę tej frapującej historii trudno o emocjonalne zaangażowanie. Ale nawet jak jego zabraknie, zawsze pozostaje jeszcze do podziwiania piękno krajobrazów i uroda Marii Bello.

Screeny

HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE HO, DARK, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ fabuła
+ zaskakujące i nieschematyczne zakończenie
+ zdjęcia
+ aktorzy
+ trzymająca w napięciu akcja
+ sceneria

Minusy:

- film jednorazowego obejrzenia
- momentami za dużo dramatu psychologicznego
- więcej napięcia niż grozy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -