Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:TASTE THE BLOOD OF DRACULA

TASTE THE BLOOD OF DRACULA

Skosztuj Krwi Drakuli

ocena:5
Rok prod.:1970
Reżyser:Peter Sasdy
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada:Geoffrey Keen, Linda Hayden, Christopher Lee, Anthony Higgins, Ralph Bates, Gwen Watford, Peter Sallis, Isla Blair, John Carson
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:8.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Dracula wstaje i ginie. Niezmordowanie morduje i jest mordowany. Wydaje się, że do cna temat został wyeksploatowany a tu niespodzianka! Co roku powstają filmy z jego udziałem, raz lepsze raz gorsze. Kto by już na to zwracał uwagę, czas więc przypatrzyć się tym najsłynniejszym produkcjom spod brytyjskich skrzydeł wytwórni Hammer. Legenda kina - Christopher Lee tchnął życie w tą przerażającą postać i na stałe jest już z nią identyfikowany. Oczywiście młodsi widzowie zapamiętają tego aktora z roli złego Sarumana we Władcy Pierścieni. Ale nie zapominajmy o jego poprzednim filmowym wcieleniu.

Tętent koni zwiastuje dorożkę, echo kopyt roznosi się po lesie. Wewnątrz pojazdu jest trzech pasażerów. Na skutek spięć powstałych między nimi (jeden jest chory psychicznie) kupiec zostaje wyrzucony z dorożki. Na skutek karkołomnego upadku traci przytomność i budzi się nocą, wśród groźnego, nieprzyjaznego lasu. Zwabiony krzykami boleści przeszukuje zarośla i napotyka konającego, przebitego krzyżem Draculę. Ciało wampira zanika, a na miejscu tragedii pozostaje jego krew i kilka precjozów. Tak zostajemy wprowadzeni w świat filmu. Poznajemy teraz trzech dżentelmenów, szanowanych obywateli pewnego miasta, prowadzących jednak podwójne życie. Wspólnie, w tajemnicy przed rodzinami, William Hargood , Samuel Paxton i Jonathon Secker spotykają się i odwiedzają różne podejrzane spelunki i burdele. Okazuje się, że znudzeni spokojnym życiem panowie poszukują mocnych wrażeń. Jak wszyscy wiedza, apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc rozrywki ciała i duszy zaczynają zwolna nużyć uczestników seansów. Aby przeżyć w życiu chwilę emocji, dreszczyk adrenaliny, zgadzają się na propozycję zblazowanego lorda Courtleya, by wziąć udział w czarnej mszy i zaprzedać duszę diabłu. Zachęceni przez niego, kupują od handlarza z prologu amulet, płaszcz i fiolkę z krwią Draculi. Nocą wśród mgieł udają się do opuszczonego kościoła i rozpoczynają rytuał, który ma zakończyć się wypiciem zmieszanych krwi, lorda i Draculi. Nie wszystko w tym eksperymencie idzie jednak po myśli uczestników. Gdy z lordem zaczyna dziać się coś podejrzanego, pozostali wpadają w panikę, biją arystokratę i wreszcie uciekają do swoich domów. Ciało lorda przeobraża się w Draculę, który poprzysięga zemstę na pozostałych, którzy jego zdaniem, zabili mu sługę. Co ciekawe, wampir nie zamierza sam dokonywać mordów na swych przeciwnikach, lecz wykorzystuje do tego dzieci: Williama - Alice, Samuela - Lucy i syna Paula a Jonathona - Jeremiego. Sytuacja komplikuje się gdy Alice i Paul zakochują się w sobie, czego nie może ścierpieć nadużywający alkoholu William, typowy domowy tyran. Ojcowie giną, lecz czy dzieci przetrwają?

Taste the Blood of Dracula to już czwarty film z cyklu o rumuńskim wampirze brytyjskiej wytwórni Hammer. Zaczyna się tam, gdzie kończy jego poprzednik czyli Dracula has Risen from the Grave z 1968 r. Jak każdy cykl w pewnym momencie zaczyna zjadać własny ogon. Pomysłów zaczyna brakować, a samą postacią słynnego księcia nocy, nie da się wypełnić całości ekranu. Jak głoszą zorientowani, omawiany film początkowo nie miał mieć żadnych scen z udziałem Draculi. Zapewne rezultat w ten sposób powstałego dzieła nie był zadowalający, gdyż zrozpaczeni twórcy zwrócili się do Christophera Lee i wybłagali jego zgodę na zdjęcia. Tak też Dracula został dopisany już do istniejącego scenariusza. Tu właśnie tkwi największa słabość tego filmu. Tytuł zapowiada nam udział tego osobnika. Minuta po minucie niecierpliwie czekamy na jego występ, a tu nic. Dopiero w 44 minucie filmu pojawia się Lee w swej popisowej roli, by znów zniknąć na wiele minut. Szkoda, bo nawet te nieliczne momenty przyciągają widza i nie dają się szybko zapomnieć. Film oczywiście w miarę poprawnie zrealizowany, dobrze oddany jest klimat wiktoriańskiej Anglii. Ciekawym pomysłem było wyręczanie się w zabójstwach ludźmi. Sam Dracula, prócz jednej kobiety, nie skazi swych rąk krwią. Do jednych z najlepszych scen należy metamorfoza zahukanej, dobrze wychowanej, słodkiej Alice, która zahipnotyzowana łopatą zabija swego ojca. Zwraca uwagę krytyka podwójnej moralności obywateli, ich wydawałoby się spokojnego i przykładnego życia, i tego drugiego - pełnego seksu, używek i gniewu. Sądząc po końcówce, sprawiedliwość dosięgnie wszystkich, a krzywdy wyrządzone nie dadzą się łatwo naprawić. Czyżby nie warto było szukać przyjemności i emocji za wszelką cenę? Czy takie życie spuentowane będzie tragedią, własną lub bliskich? Wydaje się, iż ci panowie to główne czarne charaktery opowieści. Ale wróćmy do filmu. Scenografia typowa dla filmów tego okresu, mam wrażenie, że wszystkie filmy ze studia Hammer powstały w tym samym miejscu. Aktorstwo stoi na rzetelnym poziomie, jak zwykle możemy potwierdzić gust Draculi w doborze swych żeńskich ofiar. Niestety całość nie wygląda różowo do końca. O właśnie, chodzi mi o zakończenie. Kładzie się cieniem na wcześniejsze oglądane minuty. Jest tak naprędce sklecone, naiwne, bezsensowne jakby wyrwane z innego filmu. Zastanawiający jest fakt porzucenia przez nieumarłego swej niewolnicy Alice w chwili gdy akurat by mu się bardzo przydała. Podsumowując, Krew Draculi jest tylko sprawnym rzemiosłem, owszem wnoszącym coś nowego, ale przez kilka rażących niedociągnięć nie wyrasta ponad przeciętny poziom. Jest chyba także ostatnim przyzwoitym dziełem wytwórni Hammer, przed jej upadkiem.

Screeny

HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA HO, TASTE THE BLOOD OF DRACULA

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ sprawnie zrealizowany
+ Christopher Lee
+ kilka mocniejszych scen zabójstw
+ apetyczne ofiary Draculi

Minusy:

- podstawowy to skąpa ilość scen z Draculą
- sztampowy wątek miłosny
- zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -