Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2

NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2

Necromaniac: Schizophreniac 2

ocena:4
Rok prod.:2003
Reżyser:Ron Atkins
Kraj prod.:USA
Obsada:John Giancaspro, Pete Coleman, Angela Summers, Jennifer Atkins, Garvin Lee, Nick Palumbo, Ron Atkins
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Film "Schizophreniac" 1997 roku wzbudził sporo kontrowersji w podziemnym świecie DVD. Otwarte zakończenie pozwoliło żywić obawy, że będziemy mieli do czynienia z kontynuacją. I rzeczywiście. Po sześciu latach Harry Russo powraca jako Necromaniac.

Harry w dzieciństwie był poddawany psychicznym i fizycznym torturom, jakie stosowali wobec niego rodzice. W odwecie, jako 16-stolatek zamordował ich, za co trafił na dziewięć lat do zakładu zamkniętego. Po jego opuszczeniu przeżył kolejne załamanie nerwowe, które doprowadziło go do rozpadu osobowości. "Necromaniac" jest dalszym ciągiem wydarzeń opisanych w części pierwszej. Harry wyrusza na łowy do L.A., a szlak jego drogi znaczą zgwałcone trupy. Tym razem jednak na jego drodze stanie policja i... Jezus Chrystus.

Prawo serii mówi jasno, że sequele nie dorównują oryginałom. Zaskakujące jest, że "Necromaniac" zaprzecza tej teorii. Film dalej pozostaje amatorską, niskobudżetową produkcją o zwyrodniałym mordercy, jednak Ron Atkins postanowił swoje "dzieło" uatrakcyjnić i w znacznym stopniu udało mu się ów cel zrealizować. Na pierwszy rzut oka otrzymujemy "najlepsze" momenty "Schizophreniaca", podane na nowo. Film znów otwiera długa scena kąpieli hojnie obdarzonej przez naturę blondynki. Po chwili pojawia się Harry, w sukience, kapelusiku, śmiesznej peruce. Jeśli komuś przez twarz przebiegł uśmiech politowania, to Ron Atkins sprowadzi go od razu na ziemię. Harry dusi i następnie gwałci kobietę, rzucając przy tym obficie mięsem. Dopiero potem pojawiają się napisy początkowe. Następna scena utwierdza tylko w przekonaniu, że mamy do czynienia z filmem chorym i obrzydliwym. Oto Harry morduje swoją leciwą sąsiadkę, gwałci, a potem jeszcze masturbuje się nad trupem staruszki. Czyli wszystko jak w części pierwszej, tylko brutalniej i niesmaczniej. Harry częściej biega nago, onanizuje się, rzuca kałem, nasieniem, mięsem, gwałci, morduje, szokuje, przeraża. To co jednak odróżnia film od swego poprzednika i jednocześnie podnosi jego poziom, to większy niż w części pierwszej nacisk na fabułę. Nie jest ona w żadnym wypadku wyjątkowa, ale wreszcie jest. Poznajemy mroczne fakty z życia Harry’ego, widzimy prócz jego szaleństwa próby zapanowania nad swoim życiem. Zadziwia w tego typu filmie scena bluźnierstwa na pustyni i następująca po niej rozmowa ze Zbawicielem. Korzystnie dla fabuły wypadło również umieszczenie wątku ścigających psychopatę policjantów, którzy choć straszliwie stereotypowi, znacznie urozmaicają akcję. I wreszcie pomysł z porwaniem i torturowaniem dwóch autostopowiczek. Harry postanawia bowiem nakręcić własny film i na podobieństwo bohaterów "Henry: The portrait of serial killer" torturuje i morduje je przed kamerą. W części pierwszej poznawaliśmy kolejne ofiary tuż przed zabójstwem i w końcu otępiały widz nie reagował już na pojawiające się co chwilę na ekranie bezmyślne okrucieństwo. W "Necromaniacu" mamy czas by poznać ofiary, tym samym zadawane cierpienia są bardziej poruszające. Szczególnie, że Harry nie przebiera w środkach i choć wykonanie efektów gore pozostawia wiele do życzenia, wymowa niektórych scen jest aż nadto sugestywna (jak choćby tej, w której Harry wyłupia oko ofiary, a jej oczodół wykorzystuje do kopulacji). Straszna w swej wymowie jest też jedna z końcowych scen, kiedy to półnagi Harry idzie zatłoczoną ulicą i wykrzykuje hasła o nienawiści i swojej potędze i bezkarności. Przerażeni ludzie oczywiście schodzą mu z drogi. Należy pamiętać, że jest to film amatorski, w którym nie ma statystów. Przechodnie myśleli, że mają do czynienia z prawdziwym wariatem, a to potwierdza smutną tezę - tego typu ludzie pozostają bezkarni, ponieważ budzą strach nawet w tłumie.

Film pozostaje odrażającym i ohydnym popisem brutalności i szaleństwa popartego dużą ilością efektów wizualnych nadających mu posmak surrealizmu. Podobnie jak część pierwsza nie należy do filmów wartych polecenia, jeśli jednak już ktoś chce zapoznać się z Harry’m Russo - proponuję właśnie ten obraz. Choćby ze względu na wyraźny postęp i rozwój. Aż strach pomyśleć, że może kiedyś powstanie część trzecia.

Screeny

HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2 HO, NECROMANIAC: SCHIZOPHRENIAC 2

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ brutalny, szokujący, niesmaczny
+ zdecydowanie lepszy od poprzednika
+ odświeżenie konwencji
+ w swojej klasie film znakomity

Minusy:

- brutalny, szokujący, niesmaczny
- absolutnie chory i odrażający
- pozostawia widza w poczuciu bezsilności
- i znów zapytam... dla kogo kręci się takie filmy?

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -