Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:GUMMO

GUMMO

Skrawki

ocena:8
Rok prod.:1997
Reżyser:Haromy Korine
Kraj prod.:USA
Obsada:Jacob Sewell: , Nick Sutton , Jacob Reynolds , Darby Dougherty , Chloë Sevigny , Nathan Rutherford, Max Perlich
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:7.06
Głosów:17
Inne oceny redakcji:

Obraz amerykańskiej prowincji zazwyczaj przedstawiany jest w jednej z dwóch barw - ciemnej albo jasnej Amerykańskie miasteczka i jej mieszkańcy bywają bohaterami nostalgicznych, pełnych ciepła i zrozumienia dla słabości bohaterów, opowieści w rodzaju "Ostatniego seansu filmowego" Petera Bogdanovicha lub "Smażonych zielonych pomidorów" Johna Aventa. Lecz o wiele częściej filmowców interesuje mroczna strona amerykańskiego zaścianka. Prowincja w filmach przedstawiających ją w czarnych barwach staje się miejscem złowrogim, ponurym, dzikim, a wręcz śmiertelnie niebezpiecznym. Wystarczy przywołać tytuły takich obrazów, jak: "Obława", "Swobodny jeździec" czy "Teksańska masakra piła łańcuchową". Do tego grona dołączają także "Skrawki" - przejmujący, drastyczny obraz małomiasteczkowej społeczności wyreżyserowany przez dwudziestotrzyletniego Harmony Korine, scenarzystę obrazoburczych "Dzieciaków" Larry`ego Clarka.

"Skrawki", by pozostać w zgodzie z polskim tytułem, nie posiadają klasycznej fabuły. To w zamierzeniu niestaranny zlepek wątków, których łączy miejsce akcji - senne miasteczko Xenia, położone gdzieś na środkowym zachodzie Stanów. Przed rokiem przeszło przez nie potężne tornado, mimo to pogrążeni w marazmie mieszkańcy sprawiają wrażenie, jakby czekali na ponowy atak żywiołu. Spora cześć Xenii, jest zresztą nadal zniszczona. W tej brzydkiej, ponurej scenerii kamera skupią swą uwagę na kilku postaciach. Chłopak o twarzy dziewczyny, chodzący w pluszowej czapce z uszami królika. Dwóch nastolatków strzelających ze śrutówki do bezdomnych kotów, a w przerwach między tym zajęciem nałogowo wąchający klej oraz korzystający ze seksualnych usług niedrozwiniętej dziewczyny. Nastolatek opiekujący się umierającą babcią, który udaje dziewczynę i fotografuje się w wyzywających pozach. Ogoleni na łyso, dwaj głupawi bracia bliźniacy mający na sumieniu życie swoich rodziców. Ufarbowane na platynowo dwie siostry i mieszkająca razem z nimi dziewczynka. Umysłowo chora dziewczyna nosząca ze sobą lalkę-niemowlę, która traktują ją jak swoje żywe dziecko. Handlarz narkotyków odbywający stosunki seksualne z prostytutkami na oczach rozochoconych małoletnich mieszkańców Xeni.

Uf ! A To tylko niektóre postaci z galerii odrażających typów zapełniających filmowy świat "Skrawków". Jest to świat po Apokalipsie (symbolizowanej przez tornado), w stanie rozkładu, chaotyczny, rozedrgany. Ale nade wszystko skażony przez zło. Nie ma żadnych norm i wartości, wszystko jest względne, przesiąknięte perwersją i bezsensowną agresją, chore i zepsute. Ojciec wykorzystuje seksualnie córkę, brat stręczy siostrę, dzieciaki bawią się na złomowisku w zabijanie, a dwóch nastolatków w "akcie miłosierdzia" odłącza staruszkę od aparatury podtrzymującej życie. W wielu momentach filmu podkreśla się także zatarcie granic płci i ludzkiej seksualności. Mężczyźni są zniewieściali, a kobiety pozbawione atrybutów kobiecości. "I'm sick of everything" - mówi jeden z bohaterów "Skrawków", trafnie komentując filmową rzeczywistość. Nie bez powodu leit motivem staje się obraz kociego ścierwa oraz karty tarota przedstawiającej podobiznę diabła - władcy destrukcji i chaosu.

Cechą opisującą to przerażające uniwersum jest brzydota, i to zarówno ta fizyczna, jak i przede wszystkim moralna. Szpetna jest fizjonomia mieszkańców, wnętrza ich mieszkań ( mieszkanie jednego z bohaterów zamienione jest w wielki śmietnik), wypłowiały, brudny krajobraz. Brzydota ludzi sprawia szokujące wrażenie przez swój autentyzm, reżyser bowiem nie korzystał z profesjonalnych aktorów ( z wyjątkiem Chloe Savigny), lecz z naturszczyków. Skojarzenie z "Dziwolągami" wydaje się być uzasadnione, lecz bohaterowie filmu Toda Browninga, mimo swego kalectwa, nie budzili odrazy, lecz współczucie. Byli- w przeciwieństwie do postaci z filmu Korine- po prostu ludzcy. A tego boahterom "Skrawków" brakuje najbardziej. Ich człowieczeństwo zżerane jest przez brzydotę wewnętrzną. Czyni ona z nich niewolników najprymitywniejszych instynktów, przyziemnych odruchów, pozbawionych dusz szkaradne ciała. "Nie rozumiem co się do cholery dzieje z tymi ludźmi. Tylko siedzą na tyłkach i nie wiedzą o co chodzi. Cholerni, głupi ignoranci. Pieprzone palanty. Udają, że żyją..."- padają w filmie znamienne słowa.

"Skrawki" są dziełem nieprzyjemnym i trudnym w odbiorze. Zbliżony do reportażu, filmowany z ręki obraz, specjalnie na potrzeby filmu zabarwiony w tonacji kolorów fluorescencyjnych, wymaga sporego samozaparcia ze strony widza. Odbioru nie ułatwiają także pozostałe elementy filmu. Nie ma on fabuły, nie istnieje akcja pchająca historie do przodu, ostentacyjny jest turpizm, który trudno znieść, a odraza wzbudzana przez bohaterów wywołuje u widza reakcję odrzucenia. Mimo że w dziele młodego Amerykanina nieobecne są krwawe sceny, to okrucieństwo, męcząca atmosfera paranoi i "brudna prawda" filmowanej rzeczywistości sprawiają, że w swej niepokojącej intensywności przewyższa ono nie jedną produkcję gore.

Film Korine oddziaływuje przede wszystkim na emocje odbiorcy. Można wiec wybaczyć mu pewne publicystyczne zacietrzewienie, tendencyjność wizji, epatowanie patologią i przekraczaniem granic dobrego smaku. Moc tych zarzutów słabnie jednak wobec wagi przedsięwzięcia, odwagi twórcy, bezkompromisowości przekazu i niepokoju jaki zasiewa w sercach widzów. Bo gdy odrzucić przesadę i przejaskrawienia "Skrawków", może okazać się, że nasza brzydota w niczym nie ustępuje szpetności boahterów filmu Harmony Korine`a.

Screeny

HO, GUMMO HO, GUMMO HO, GUMMO

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ jeden z najokrutniejszych obrazów w ukazywaniu zła
+ autentyzm
+ chora atmosfera
+ autentyczna brzydota bohaterów
+ apokaliptyczny wizja zdegenerowanego świata
+ pozostaje w pamięci

Minusy:

- trudny i nieprzyjemny w odbiorze
- epatowanie patologią
- tendencyjność wywodu
- publicystyczne zacietrzewienie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -