Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLOODRAYNE

BLOODRAYNE

BloodRayne

ocena:1
Rok prod.:2005
Reżyser:Uwe Boll
Kraj prod.:USA
Obsada:Michelle Rodriguez, Ben Kingsley, Geraldine Chaplin, Leighton Meester, Mike Dopud, Kristanna Loken
Autor recenzji:Alchemik
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:3.61
Głosów:33
Inne oceny redakcji:

Są takie chwile, kiedy zastanawiam się na co idą milionowe budżety filmowe. Jak na niektóre filmy można marnować tyle pieniędzy? Z pewnością, istnieje na to jakieś racjonalne wyjaśnienie. Jednak nigdy nie pojmę dlaczego wydano tyle pieniędzy na nakręcenie "Bloodrayne", które jest kolejnym dziełem Uwe Bolla.

Niemiecki reżyser ma wyjątkowo ciężką rękę do kina grozy, a mimo to uparcie realizuje kolejne chybione produkcje. Wątpliwy talent twórcy sprawia, że nawet Meduza skamieniałaby ze zgrozy na myśl o tym, co potrafi zepsuć. Kto zna grę "Bloodrayne" wie, co mam na myśli. Porównanie komputerowej gry z jej filmową adaptacją to ogromne traumatyczne przeżycie dla widza. Tylko Uwe Boll mógł tak świetną grę zamienić w tak beznadziejny film. I śmie jeszcze ten dziw nazywać "horrorem".

Film opowiada historię Rayne – córki potężnego wampira Kegana i ludzkiej kobiety. Dhampirzyca chce zniszczyć swojego ojca, którego pragnieniem jest panowanie nad światem, dzięki artefaktom, należącym niegdyś do Beliara. W tej wiekopomnej misji Rayne pomagają trzej członkowie Stowarzyszenia Brimstone, którego zadaniem jest niszczenie wampirów.

Fabuła jest kolejnym nietrafionym pomysłem znanego nam reżysera i nie ma kompletnie nic wspólnego z grą. Ten fakt można by jeszcze wybaczyć, gdyby liczne nielogiczności w scenariuszu, kiepskie dialogi oraz najważniejsze - słabiutkie aktorstwo. Komputerowa Rayne jest znana ze swojego sexapilu, natomiast Kristanna Loken, grająca główną bohaterkę, nie pasowała kompletnie do swojej roli. Fakt, że grała najlepiej ze wszystkich aktorów, występujących w filmie, wcale nie jest komplementem.

Gdybym napisała, co naprawdę myślę o tej produkcji, zostałabym wyrzucona z Redakcji, gdyż nie można w recenzjach stosować wulgaryzmów. Jednak trudno w inny sposób wyrazić ogromne rozczarowanie, jakie poczułam. Gra "Bloodrayne" to materiał na dobry film, niestety jakiś głupiec powierzył go Uwe Bollowi. Niech Bóg temu człowiekowi wybaczy, inaczej naprawdę będzie miał co odpokutowywać.

Screeny

HO, BLOODRAYNE HO, BLOODRAYNE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ żartujesz???

Minusy:

- [ocenzurowano]

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -