Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLACK NIGHT a.k.a. Hak yae

BLACK NIGHT a.k.a. Hak yae

Słodkie Obłąkanie

ocena:5
Rok prod.:2006
Reżyser: Akiyama / Jitnukul / Leung
Kraj prod.:Japonia / Hong Kong / Tajlandia
Obsada:Nutsha Bootsri, Athipan Chantapichai, Takashi Kashiwabara, Dylan Kuo, Annie Liu, Kajonsak Ratananisai, Pitchanart Sakakorn, Asaka Seto, Tomorowo Taguchi, Race Wong
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:6.67
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Kino azjatyckie pomimo, niesamowitej popularności, jaką cieszy się od jakiegoś czasu w kręgach miłośników gatunku, wciąż nie przestaje nas zaskakiwać bogactwem treści i ciekawymi historiami. Tym razem kilku twórców z różnych krajów azjatyckich postanowiło zewrzeć szeregi i przygotować wspólne dzieło pod jednym, wspólnym tytułem Black Night.

Tak naprawdę film złożony jest z trzech historii, opowiedzianych jedna po drugiej, z których każda stanowi odrębną opowieść i w żaden sposób ne jest powiązana z innymi. Jedynym elementem wspólnym, jaki można wychwycić w "Black Night" jest fakt, że wszystkie są produkcjami "Made in Asia" znów spotkamy, więc duchy, którym nie w smak jest to, że odeszły i które za wszelką cenę pragną odcisnąć na życiu pozostawionych na ziemi bliskich piekielne piętno. Ciekawostką niech będzie fakt, że każda z trzech części filmu jest w innym języku, ponieważ powstała w innym kraju. Część zatytułowana "Next Door" powstała w Hongkongu i aktorzy posługują się w niej językiem kantońskim, w części drugiej "Dark Hole" usłyszymy język japoński, a całość wieńczy tajlandzkie "The Lost Memory". Co ciekawe całość sprawia wrażenie jakby była specjalnie przystosowana do rynku amerykańskiego, ponieważ wszystkie napisy w filmie występują w języku... angielskim. Globalizacja nawet tu daje znać o sobie. Trudno jednak dziwić się twórcom skoro największe sukcesy kino azjatyckie święci dziś właśnie w Ameryce. Dość tego przydługiego wstępu pora przejść do fabuły.

"Next Door" to dzieło reżysera z Hongkongu - Patrica Leunga. Nowela przedstawia historię młodej kobiety Jane, która po trzymiesięcznej rozłące wraca do swego chłopaka Joe. Niestety okazuje się, że Joe wcale nie czekał na swoją ukochaną i znalazł pocieszenie u dziewczyny która mieszkała tuż obok.Powrót zdradzonej kobiety uruchamia lawinę tragicznych nieszczęśliwych wydarzeń. Zajmującą fabułę w tej części zarżnięto poprzez fatalną grę aktorów i nieścisłości logiczne. Zdecydowania najsłabsza część "Black Night".

Odsłona zatytułowana "Dark Hole" jak wspomniałem wyżej powstała w Japonii za przyczyną Takahiko Akiyamy. W życiu Yuki zawsze działy się dziwne rzeczy, ludzie, którzy byli do niej wrogo nastawieni ginęli w niewyjaśnionych okolicznościach, a później znajdowano ich martwych wyrzucanych przez fale na brzeg morza. Tajemnicą Yuki jest to, że kiedy była małą dziewczynką zaopiekowała się dziwnym stworzeniem, które nazwała Hyu. O tym, czy Hyu istnieje naprawdę czy jest tylko projekcją wyobraźni Yuki musisz przekonać się osobiście. Niezłe efekty specjalne, ciekawy klimat, ale za to słaba fabuła.

"The Lost Memory" to trzecia i ostatnia opowieść w filmie. Powstała w Tajlandii i moim zdaniem jest najlepszą z historii opowiedzianych w zbiorze. Praew i Prang od zawsze były przyjaciółkami. Życie jednak płata figle i okazało się, że Praew odbiera męża swojej przyjaciółki. Zrozpaczona Prang po odkryciu zdrady dwojga ludzi, których kochała wsiada ze swoim synem Sunem do auta i powoduje groźny wypadek, w którym traci pamięć. W jej życiu jednak pojawia się niesamowicie groźna siła.

Największą słabością kina azjatyckiego jest to, że zbyt często trzyma się utartych schematów. Duch zawsze wygląda podobnie, bardzo częstym motywem jest utonięcie i strach przed wodą, a strach wylewający się z ekranu najczęściej budowany jest na podobnych środkach wyrazu. Wszystko to sprawia, że po obejrzeniu którejś tam z rzędu produkcji z Azji z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przewidzieć wydarzenia na ekranie, a całość staje się nieco nużąca. Nie inaczej jest w przypadku "Black Night" miłośnicy kina azjatyckiego znajdą tu wszystko, co dla tego kina charakterystyczne, duchy dzieci, topielców, zaskakujące zakończenia ciekawe inne od mentalności zachodniej, spojrzenie na rzeczywistość ponadnaturalną. Wydaje mi się, jednak, że Azja powoli zaczyna dusić się i przesycać przetartymi schematami. Nie zrozumcie mnie źle - film straszy, ogląda się go przyjemnie, a fakt, że mamy tu aż trzy opowieści sprawia, że nie są one nużące. Dla miłośnika gatunku to jednak zdecydowanie za mało.

Screeny

HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae HO, BLACK NIGHT</br> a.k.a. Hak yae

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ trzy ciekawe historie
+ azjatyckie duchy sa jeszcze trochę przerażające
+ film zrobiony na poważnie
+ świetna opowieść "The Lost Memory"

Minusy:

- ale to już było…
- nierówna gra aktorska
- pierwsza historia mocno naciągana

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -