Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES

URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES

Urban Scumbags vs. Countryside Zombies

ocena:5
Rok prod.:1992
Reżyser:Patrick Hollmann
Kraj prod.:Niemcy
Obsada:Viola Colditz, Kai Dabrowski, Alexander Laurisch, Andreas Tretow
Autor recenzji:evilmg
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

W 1992 roku grupa niemieckich zapaleńców pod przewodnictwem Patricka Hollmanna i Sebastiana Pannecka, postanowiła nakręcić film o zombie będący parodią "Nocy Żywych Trupów". Co z tego wyszło?

Stojący pośrodku lasu Instytut Reinharda to ośrodek dla wszelkiej maści dziwaków, chorych psychicznie oraz narkomanów. Pewnego dnia para przejeżdżających w pobliżu instytutu terrorystów przypadkowo gubi niezwykle cenny i niebezpieczny ładunek. Tajemnicza substancja spoczywająca w środku kontenera wydostaje się na zewnątrz, na skutek czego okoliczni mieszkańcy oraz przyjezdni grzybiarze zamieniają się w krwiożercze zombie. Rezydenci instytutu zmuszeni są stanąć do morderczej walki ze zmutowanymi istotami snującymi się w pobliżu ich budynku.

Produkcje amatorskie mają to do siebie, że nigdy nie wiadomo czego się po nich spodziewać. Film zawsze może okazać się niewartym większej uwagi gniotem składającym się z sekwencji luźno powiązanych ze sobą scenek. Amatorskie horrory z elementami komediowymi stanowią jeszcze większe wyzwanie dla młodych twórców, albowiem film nie tylko ma widza zainteresować ale i rozśmieszyć.

Dzieło panów Hollmanna i Pannecka niewątpliwie należy do tych bardziej udanych. Jak przystało na film o nieumarłych tak i tu uświadczymy hordy zombie żądnych ludzkiego mięsa (a jakże), mniej lub bardziej spektakularne sceny walki oraz krew tryskającą z przegryzionych kończyn i odciętych głów. Niestety zawarty w filmie humor wydaje się śmieszyć w dużej mierze wyłącznie niemieckich nastolatków żyjących na początku lat 90-tych czyli w okresie kiedy film powstał. Wiele sytuacji mających za zadanie widza rozśmieszyć jest dla osoby spoza tego kraju kompletnie niezrozumiałych. Charakteryzacja zombie stoi na bardzo niskim poziomie, choć nie przeszkadza to specjalnie w oglądaniu filmu. Bardziej frustrująca może się okazać muzyka, a raczej niektóre jej fragmenty których radosne brzmienia ranią uszy niczym rzępolenie skrzypka będącego pod wpływem środków halucynogennych. Mimo wszystkich niedoskonałości film dostarcza rozrywki, głównie kiedy oglądamy sposób chodzenia aktorów grających role zombie. Podsumowując: film warto obejrzeć, aby przekonać się na własne oczy jak nasi koledzy zza Odry poradzili sobie z parodią "Nocy Żywych Trupów" kilkanaście lat temu.

Screeny

HO, URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES HO, URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES HO, URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES HO, URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES HO, URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES HO, URBAN SCUMBAGS VS. COUNTRYSIDE ZOMBIES

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ niezły jak na produkcję amatorską
+ terroryści
+ dużo zombie
+ sposób chodzenia nieumarłych

Minusy:

- chwilami denerwująca muzyka
- nie śmieszy (oprócz momentów z zombiakami)

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -