Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP

MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP

Masters of Horror, Ep.11: Podwieź mnie

ocena:5
Rok prod.:2005
Reżyser:Larry Cohen
Kraj prod.:USA
Obsada:Fairuza Balk , Michael Moriarty , Warren Kole , Laurene Landon , Malcolm Kennard , Tom Pickett , Peter Benson , Kristie Marsden
Autor recenzji:Kinia
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:6.42
Głosów:12
Inne oceny redakcji:
Skaraś - 7

Larry Cohen to postać znana w światku filmowym jako ceniony autor kina niezależnego.
Spod jego pióra wyszła imponująca liczba scenariuszy, wśród których znajdują się m.in. "Body Snatchers" (1993) oraz trzy części "It's Alive!" (1974),(1978),(1987), które wliczają się również do ponad dwudziestu pozycji filmowych, zgromadzonych na jego koncie reżyserskim. Ostatnim z owoców pracy Cohena jest jedenasty odcinek TV serii Masters of Horror, w którym (na nieszczęście dla ich ofiary) ścierają się interesy dwóch psychopatycznych morderców.

Obraz rozpoczyna scena, w której to na środku jednej z dróg poza miastem psuje się autobus. Niespodziewana sytuacja pasażerów bezradność kierowcy zmuszają pasażerów do podjęcia decyzji o pozostaniu na miejscu w oczekiwaniu na pomoc lub ewentualnej pieszej wyprawie do najbliższego motelu. Jedyną osobą, której do gustu przypada druga opcja jest Stacia (Fairuza Balk). Młoda dziewczyna bardzo dosadnie daje do zrozumienia swoją niezależność od grupy i samowystarczalność, machając nożem przed nosem jednego z pasażerów. Tuż po jej odejściu pojawia się Wheeler (Michael Moriarty) - kierowca potężnej ciężarówki, który bezinteresownie proponuje im pomoc. Z kuszącej oferty podwiezienia nie decyduje się skorzystać zaledwie kilka podejrzliwych osób, woląc pozostać przy autobusie. Reszta odjeżdża z tajemniczym wybawicielem. W niedługim czasie pojawia się kolejny gość na tej "mało uczęszczanej" i położonej na odludziu drodze. Do garstki pasażerów dołącza młody i przystojny mężczyzna o imieniu Walker (Warren Kole). Szarmancko uśmiechający się nieznajomy w kowbojskim kapeluszu, ubrany w prochowy płaszcz, z przewieszonym na szyi martwym wężem nie wróży niczego dobrego. Na własnych skórach przekonują się o tym Ci, którzy mają "zabójczą przyjemność" go spotkać.
Po długiej pieszej wędrówce, niczego nieświadoma Stacia zatrzymuje się w obskurnym motelu. Na jej nieszczęście w tym samym miejscu zatrzymują się także Wheeler i Walker. Gdy obaj Panowie odkrywają, iż nie są jak im się wydawało jedynymi psychopatycznymi mordercami w okolicy, rozpoczyna się istna zabawa w... dwa kotki i myszkę (Widocznie nie lubią się dzielić). Co zwycięży? Wiek i doświadczenie weterana, czy młodzieńczy zapał i pewność siebie żółtodzioba? I co spotka kobietę, która przypadkowo znalazła się pomiędzy nimi...?

Odcinek "Pick me up" powstał na podstawie krótkiego opowiadania autorstwa Dawida J. Schowa. Scenarzysta ten ma w swoim dorobku sporo bardzo znanych pozycji, m.in. "Critters 3 i 4" (1991), The Crow (1994), a także udział w tworzeniu scenariusza do "The Texas Chainsaw Massacre: The Beginning" (2006). To mogło zapowiadać ciekawy seans. Mogło...

Reżyser zaserwował nam historię psychopatycznego kierowcy ciężarówki, mordującego wszystkich autostopowiczów naiwnych na tyle, by dać mu się podwieźć oraz psychopatycznego autostopowicza, mordującego wszystkich kierowców łatwowiernych na tyle, by go podwieźć. Brzmi ciekawie, lecz efekt nie jest już tak zachwycający. Jest to obraz będący częścią serii "Masters of Horror", a jednak do mistrzowskiego horroru czegoś mu zabrakło. Przede wszystkim klimat i napięcie powinno odegrać tu kluczowa rolę. Widz powinien czuć, że morderca jest cały czas blisko (nawet dwóch morderców), że nieustannie czai się na ofiarę i depcze jej po piętach. Cały efekt powinna wzmagać muzyka. Do naszych uszu natomiast docierają dźwięki gitary, niezbyt zgrywające się z towarzyszącym jej tłem.

Film nie należy do krwawych, jednakże scena, w której torturowana jest jedna z ofiar, może przypaść do gustu wielbicielom takich wrażeń. Wygląda to naprawdę realistycznie i "boleśnie", dzięki pracy znanego już duetu od efektów specjalnych - Gregory Nicotero & Howard Berger.
Strona aktorska filmu nie budzi większych zastrzeżeń. Szczególnie ciekawie zagrał swoją postać Michael Moriarty - doświadczony i znany aktor, z mnóstwem ról na koncie. Sposób, w jaki mówi i się zachowuje, ten jego psychopatyczny spokój, może przyprawić o dreszcze. Fairuza Balk natomiast nie skupia na sobie wielkiej uwagi widza, jaką wydawałoby się, że powinna skupiać jako ofiara. Nie wydaję się również tak "twarda" i "samowystarczalna", na jaką jest kreowana. Być może poświęcono zbyt mało uwagi na rozwój tej postaci...

Podsumowując - w obrazie Larry'ego Cohena zabrakło tego "czegoś", co przez cały film przykułoby uwagę widza, co sprawiłoby, że rzeczywiście zasłużył na obecność wśród filmów mistrzów kina grozy. Choć jeśli przypomnicie sobie niektóre z poprzednich odcinków, to na ich tle wypada nawet nienajgorzej.
Nie jest źle, ale mogło być lepiej.

Screeny

HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP HO, MASTERS OF HORROR, Ep.11: PICK ME UP

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ zadowalająca gra Michaela Moriarty
+ "boleśnie" prawdziwa scena torturowania ofiary

Minusy:

- niewykorzystany potencjał scenariusza
- nie trzyma napięcia
- brak klimatu i słabe tło muzyczne

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -