Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE

MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE

Masters of Horror, Ep12: Opowieści Haeckela

ocena:5
Rok prod.:2005
Reżyser:John McNaughton
Kraj prod.:USA
Obsada:Steve Bacic , Derek Cecil , Micki Maunsell , Tom McBeath , Gerard Plunkett , Jon Polito , Leela Savasta
Autor recenzji:Kinia
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:5.47
Głosów:15
Inne oceny redakcji:
Skaraś - 5

"Wierzę w życie pozagrobowe, ale nie w reanimację ludzkich zwłok!" - Dr. Hauser
"Cóż takiego więc świętujesz w każdą Niedzielę Wielkanocną...?" - E. Haeckel

Nowa Anglia - koniec XVIII wieku. Ciemną nocą tajemniczy samotny jeździec dociera do położonej na odludziu starej, drewnianej chaty. Zapukawszy do drzwi otrzymuje pozwolenie wejścia. We wnętrzu chatki oświetlonej jedynie palącym się w kominku płomieniem i przepełnionej dźwiękiem trzaskającego w nim łuczywa, siedzi przykryta kocem stara kobieta... Miss Carnation (Micki Maunsell). Odwiedzający ją gość okazuje się być pogrążonym w smutku wdowcem, któremu niedawno zmarła ukochana żona. Nie mogąc pogodzić się z jej odejściem, błaga o pomoc w sprowadzeniu jej ze świata umarłych. Enigmatyczna kobieta posiada bowiem wiedzę na temat nekromancji. Zanim jednak spełni prośbę zrozpaczonego mężczyzny, snuje opowieść o młodzieńcu zwanym Mr. Haeckel.... Ernst Haeckel (Derek Cecil) to "narwany" młody student, który za wszelką cenę, wbrew utartym przekonaniom innych oraz reprymendom swego profesora stara się udowodnić, że nie tylko Bóg potrafi dawać życie - że człowiek również posiada taką zdolność. Ernst nie wierzy w żadne "magiczne" sposoby wskrzeszania umarłych, to nauka jest dla niego kluczem do ożywiania ludzkiego ciała. I jest pewien, że właśnie on potrafi to udowodnić... Bieg wydarzeń sprawia, iż młodzieniec zmuszony jest wyruszyć w długą drogę, by dotrzeć do swego śmiertelnie chorego ojca. Szaleńcza burza sprawia jednak, iż podróż zostaje opóźniona, a Haeckel przyjmuje pomocną dłoń od nieznajomego. W efekcie, znajdzie się w objęciach niewyobrażalnie przerażającego przeznaczenia, w którym niezaspokojone żądze i umarli zostaną obudzeni i zatrze się granica między życiem i śmiercią...

"Haeckel's Tale" jest ostatnim wyemitowanym w TV odcinkiem serii "Masters of Horror" (trzynasty, przy którym maczał palce Takashi Miike, okazał się zbyt brutalny dla amerykańskich widzów). Pierwotnie jego reżyserią miał się zająć sam Georgie A. Romero, jednak koniec końców zrezygnował z tej funkcji, a jego miejsce zajął John McNaughton. Na swoim koncie zgromadził on wiele obrazów, lecz zaledwie jeden z nich osiągnął rozgłos wśród fanów horroru - "Henry: Portrait of a Serial Killer" (1986).

"Haeckel's Tale" oparty został na krótkim opowiadaniu autorstwa Clive'a Barkera, pochodzącego ze zbioru "Dark Delicacies". Adaptacją tego opowiadania na ekran zajął się sam twórca "Masters of Horror" - Mick Garris. Historia ta obraca się wokół mitu o Frankensteinie, jednak nie jest to kolejna "kalka" tego typu opowieści. Wraz z rozwojem wydarzeń wkracza na różnorodne ścieżki, poruszając między innymi kwestię religii, istnienia Boga oraz ludzkiej wiary w zmartwychwstanie, a nawet nie szczędzi elementów perwersji. Nie brakuje w niej scen przepełnionych cielesnością, a także "mało smacznych" i zaskakujących widza zdarzeń. Może nie należy do bardzo krwawych obrazów, jednak widoku rozrywanych wnętrzności przez żądne ludzkiego mięsa zombie również Wam nie oszczędzi.

Gra aktorska nie budzi zastrzeżeń. Czołowe role obsadzono raczej mało znanymi odtwórcami, którzy wywiązali się z powierzonego im zadania. Tego samego natomiast nie można powiedzieć, jeśli chodzi o efekty specjalne. W tej kwestii czuję niedosyt. Słynny już duet G. Nicotero & H. Berger nie zachwycił. (Widocznie większą część budżetu pochłonęły kostiumy a nie efekty...). Na szczęście klimat utrzymany jest dzięki świetnej muzyce, oddającej charakter filmu.

Być może niektórzy widzowie odczują "niesmak" w trakcie seansu, jednak lepiej chyba, że obraz wywoła w oglądającym reakcję i pozostawi ślad, nawet, jeśli to obrzydzenie, niż gdyby pozostał mu obojętny....

Błyskawice, grzmoty, klimat osiemnastowiecznego, opuszczonego cmentarza oraz rozbierająca się kobieta i zombie powinny dostarczyć Wam niemałych wrażeń. Miłego seansu!

Screeny

HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE HO, MASTERS OF HORROR, Ep.12: HAECKEL'S TALE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klimat osiemnastowiecznej opowieści
+ kilka zaskakujących widza scen w stylu Clive'a Barkera (pod drzewem nie dla osób ze słabym żołądkiem)
+ zaskakująco groteskowa fabuła

Minusy:

- niektóre efekty specjalne poniżej średniego standardu
- "ogólnie" mało straszny
- zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -