Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE

WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE

Czarnoksiężnik 3 - Koniec Niewinności

ocena:2
Rok prod.:1999
Reżyser:Eric Freiser
Kraj prod.:USA
Obsada:Bruce Payne, Ashley Laurence, Paul Francis, Jan Schweiterman, Angel Boris
Autor recenzji:evilmg
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:2.17
Głosów:6
Inne oceny redakcji:

"Mości panie warlocku, zabij pan ich wszystkich czym prędzej i niechże ten film się już skończy".

Młoda dziewczyna o imieniu Kris otrzymuje telefon od pewnego historyka. Mężczyzna informuje ją o starym domu który przez setki lat należał do jej rodziny, a który w najbliższym czasie ma zostać zburzony. Kris dostaje propozycję przyjazdu do posiadłości i zabrania z jego wnętrza wszelkich rzeczy, które uzna za przydatne. Nieświadoma niczego niewiasta nie spodziewa się jednak tego, że dom posiada już rezydenta. Jest nim okrutny warlock, niecierpliwie oczekujący na przybycie któregoś z członków linii krwi należącej do rodziny dziewczyny.

Pierwsze słowa które cisną się na usta to: gdzie u licha ciężkiego podział się Julian Sands?! Dla wielu osób "Warlock" bez genialnego Juliana nie jest już tym samym filmem. Trzecia część nie ma absolutnie nic wspólnego z poprzednimi pomimo wspólnej nazwy oraz postaci złego czarnoksiężnika. Większość akcji toczy się w opuszczonym domu, nie wspominając kilku scen z akademika i tych nakręconych w lesie, a mających za zadanie przenieść nas kilkaset lat wstecz. Wybaczcie, ale biegająca wśród drzew kobieta przebrana w staromodną suknię i podążający w ślad za nią warlock w skórzanym płaszczu, to odrobinę zbyt mało abym uwierzył iż akcja przeniosła się nagle do XVII wieku. Aktorzy sprawiają wrażenie jakby zaciągnięto ich przed kamerę na siłę i powiedziano co mają robić. Robią więc to czego od nich oczekują, smętnie błąkając się po całym domu i wypowiadając po kolei swe kwestie. Usilne starania pana Payne w celu naśladowania swego poprzednika również spełzają na niczym. Fabuła kuleje, muzyka woła o pomstę do nieba (momentami słyszymy rytmiczne beaty rodem z jakiegoś disco), reżyser zapewne odstąpił miejsce jakiemuś "natchnionemu" uczniowi i będąc świadom w jakie bagno się wrobił poszedł z resztą ekipy do baru. Rezultat widać gołym okiem. "Warlock 3: The End of Innocence" to tragedia jakich mało. Brak jakiejkolwiek koncepcji i profesjonalizmu widoczny gołym okiem.

Podobno Julian Sands zażądał zbyt wysokiej gaży za swój udział w filmie. Być może nie zgodził się zagrać za karton soków wieloowocowych i roczną prenumeratę miesięcznika "Gospodyni". Każdy kto oglądał poprzednie części "Warlocka" może czuć się srogo zawiedziony. Nie ma co się katować tak kiepskimi filmami. Lepiej już obejrzeć transmisję z mistrzostw świata w hokeju na szczudłach.

Screeny

HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE HO, WARLOCK III: THE END OF INNOCENCE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dwie ciekawe sceny morderstw
+ starania Bruce'a Payne
+ atrakcyjne aktorki

Minusy:

- Payne nieudaną kopią Sandsa
- wiele idiotycznych scen
- nuda
- słabiutka gra większości
- źle dobrana muzyka
- gdzie się podział reżyser?

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -