Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CARD PLAYER, THE aka Il cartaio

CARD PLAYER, THE aka Il cartaio

Krwawy Gracz

ocena:6
Rok prod.:2004
Reżyser:Dario Argento
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Stefania Rocca, Liam Cunningham, Silvio Muccino, Claudio Santamaria, Adalberto Maria Merli
Autor recenzji:Andy Blakk
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:7.67
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Dario Argento przez ponad trzydzieści pięć lat swojej kariery przyzwyczaił nas do swojego unikalnego stylu. Przyzwyczaił nas też do tego, że lubił eksperymentować - z bardziej, lub mniej udanym skutkiem. Pomimo eksperymentów, dało się odczuć w tych filmach jego rękę - ot, choćby za sprawą genialnego prowadzenia kamery i mistrzowskich ujęć. Po udanym powrocie do nurtu giallo (Sleepless z 2000 roku) reżyser pokusił się o kolejny eksperyment.
The Card Player to nadal Dario Argento. Jednocześnie to film trochę inny od tych, do których nas Argento przyzwyczaił.
Inny - ale czy gorszy? Zobaczcie sami...

Anna Mari (Stefania Rocca), policyjny detektyw, otrzymuje maila ze zdjęciem uprowadzonej dziewczyny, której policja poszukuje. W wiadomości jest jednocześnie wyzwanie do gry w pokera - gry przez internet. Gry, w której stawką jest życie dziewczyny. Gdy wygra porywacz, dziewczyna zginie - gdy wygra policja, dziewczyna będzie wolna. Anna podejmuje wyzwanie i zaczyna grę. Niestety, przegrywa... Do Anny dołącza irlandzki policjant, John Brennan (Liam Cunningham). W trakcie śledztwa natrafiają na młodego chłopaka, Remo (Silvio Muccino), który ma ogromne szczęście do gier. Czy uda im się złapać szaleńca, nim porwie on kolejną dziewczynę?

Sięgałem po The Card Player mając w pamięci poprzedni film reżysera - Sleepless. Film całkiem udany, niemniej jednak nie pozbawiony pewnych wad. Miałem nadzieję, że Argento pójdzie za ciosem i nakręci kolejne, rasowe giallo, jednocześnie eliminując błędy, których nie ustrzegł się poprzednio.
Chyba moje oczekiwania były zbyt wygórowane, gdyż trochę się rozczarowałem...

Od strony wizualnej wszystko jest w porządku, choć trzeba przyznać, że brakuje tutaj owego, specyficznego dla Argento prowadzenia kamery. Owszem, jest sporo ciekawie nakręconych scen i świetnych ujęć, ale odbiega to od tego, do czego ten reżyser nas przyzwyczaił.

Trochę gorzej jest z fabułą... I nie chodzi o to, że jest zła... jest po prostu zbyt prosta, zbyt przewidywalna. Brakuje tutaj, jakże charakterystycznego dla wczesnych filmów Argento, podsuwania widzowi fałszywych wskazówek i wodzenia go za nos... W The Card Player praktycznie wszystko jest zbyt oczywiste, zbyt dosłowne. Uważny widz jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem wytypować mordercę jeszcze w pierwszej połowie filmu. Sceny są przewidywalne i praktycznie nie trzymają w napięciu, choć trzeba przyznać, że kilka scen pod koniec filmu potrafi przyśpieszyć puls. Szkoda tylko, że tak mało. Mam wrażenie, że uproszczenie fabuły to zabieg celowy, gdyż w ten sposób chciał reżyser trafić do szerszej publiczności (czego zresztą nie ukrywa).

Historia opowiedziana w filmie ma spory potencjał i szkoda, że Argento zdecydował się uprościć sposób jej przedstawienia - moim zdaniem film przez to sporo traci. Choć z drugiej strony, dla wielu osób będzie to niewątpliwą zaletą i może The Card Player skłoni ich do sięgnięcia po inne dokonania tego reżysera...? Idea wykorzystywania internetu i gier on-line (w tym wypadku video pokera) przez mordercę jako swoistego narzędzia zbrodni jest dość intrygująca, ale niestety niezbyt dobrze wykorzystana. Jest też sporo drobnych wpadek, które obniżają wiarygodność filmu - na przykład morderca wgrywający wirus komputerowy na komputer policyjny, co owocuje dość "efektowną" animacją wymazywania danych... Mimo takich drobnych potknięć historia jest raczej spójna, choć brakuje jej przysłowiowej kropki nad "i".

Nie tylko fabuła została uproszczona i okrojona. Argento praktycznie zrezygnował ze swojego znaku rozpoznawczego - z krwawych i brutalnych scen. Zabójstwa nie są pokazywane, lecz odbywają się poza ekranem - my obserwujemy tylko reakcje bohaterów filmu. Niestety, brakuje tym scenom pewnej drapieżności i sugestywności, przez co efekt końcowy jest niezbyt zadowalający.
Oczywiście, film nie jest zupełnie pozbawiony trupów i krwi... - mamy poderżnięte gardła, nagie zwłoki, odcięte palce... Jednakże, nie ulega wątpliwości, że miłośnicy krwawych scen mogą poczuć się zawiedzeni.

Gra aktorów jest nierówna i nie do końca mnie momentami przekonywała - zwłaszcza gra aktorów drugoplanowych. Trochę za dużo tu stereotypów, pewnego uogólniania oraz zbyt dużo infantylnych dialogów i infantylnych zachowań. Winę za to ponoszą sami aktorzy jak i scenariusz, oraz ludzie odpowiedzialni za dialogi (a te czasami są naprawdę kiepskie). Natomiast Stefania Rocca i Liam Cunningham tworzą całkiem udaną parę i ogląda się ich z przyjemnością - nie da się ukryć, że swoją grą ratują ten film. Jak łatwo można się domyślić, pomiędzy nimi rozkwitnie romans - wątek ten jest jednak zepchnięty na drugi plan i mamy wrażenie, że uczucie pomiędzy tym dwojgiem pojawiło się nagle i z nikąd. Szkoda... rozwinięcie i głębsza analiza pewnych wątków (nie tylko tego) wpłynęła by pozytywnie na film jako całość i dodałaby mu więcej wiarygodności.

The Card Player to bez wątpienia film inny niż te, do których nas Argento przyzwyczaił. Film, niestety nierówny i nie pozbawiony wad. Jednocześnie opowiadający całkiem ciekawą historię i to w dość przekonywujący sposób. Warto po ten film sięgnąć, aby samemu sobie odpowiedzieć na pytanie zawarte we wstępie.

Screeny

HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio HO, CARD PLAYER, THE aka Il cartaio

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Stefania Rocca / Liam Cunningham
+ ciekawy pomysł

Minusy:

- dubbing
- nierówna gra aktorów

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -