Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:LOCKER 2, THE a.k.a. Shibuya kaidan 2

LOCKER 2, THE a.k.a. Shibuya kaidan 2

Schowek 2

ocena:5
Rok prod.:2004
Reżyser:Kei Horie
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Asami Mizukawa, Chisato Morishita, Tomohisa Yuge, Chiaki Ôta
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:5
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Kontynuacja opowieści o złowrogim schowku, na nasze szczęście - jak cześć pierwsza - trwająca tylko 71 minut. Bo ukrywa się w nim dobrze znajoma dziewczynka - upiór i ta sama wtórność, zabijająca wszelką grozę.

Druga cześć filmu Kei Horie zaczyna się w momencie, w którym kończyła się część poprzednia - właścicielką kluczy do przeklętego schowka w Shibuya staje się licealistka Ayano. W tym czasie miejsce to przeżywa oblężenie nieszczęśliwie zakochanych - zgodnie z legendą, kto złoży na przechowanie przedmiot należący do obiektu westchnień, ten może oczekiwać upragnionego odwzajemnienia uczuć. Ale tylko Ayano i dwaj policjanci wiedzą, że jest także inna legenda związana z tym miejscem. Kiedyś w jedynym ze schowków zmarła porzucona dziewczynka, która przybywa teraz zza światów, by pomścić krzywdy zadane jje od śmiertelników. Wiele nieświadomych niebezpieczeństwa młodych ludzi jest poważnie zagrożonych...A upiór nie zna litości.

Nadzieja, że kontynuacja opowieści o przeklętym schowku z tokijskiej dzielnicy Shibuya, okaże się filmem lepszym niż cześć pierwsza pryska już w otwierającej film scenie na ulicy. Oto słaniający się na nogach młodzieniec dostrzega, dobrze nam znaną, groteskową postać dziewczynki-upiora z peleryną czarnych długich włosów. To znak, że pomysł twórców "Schowku" na drugą cześć historii polegać będzie na mnożeniu sprawdzonych elementów, motywów i zabiegów części pierwszej. Gdy w poprzednim filmie z serii zjawa objawiała się w pełnej krasie dopiero w finale, teraz reżyser nie szczędzi nam jej widoku od samego początku - pojawia się w podziemnym tunelu, na ulicy, w samochodzie, w windzie, pod łóżkiem, nawet jako odbicie... w filiżance kawy. Efekt z tego taki, że w kontynuacji dzieje się więcej i jest mniej nudno, ale o grozie można zapomnieć. Aby widza wystraszyć nie wystarczy wyciągnąć upiora ze schowka, trzeba jeszcze umiejętnie zbudować stosowną atmosferę niepokoju i grozy, a tej w filmie nie ma. Właściwie jest to historia obyczajowa o japońskiej młodzieży, dość nudna, bo skupiająca się na bohaterach rozmawiających głównie o tym, kto z kim zerwał i kto się w kim zakochał, którą upstrzono licznymi jump scenes. Pewnie w zamierzeniu "zajmująca" opowieść o miłosnych rozterkach bohaterów miała uśpić czujność widza, ale w konsekwencji straszeni jesteśmy mechanicznie i bez polotu. Choć jest jedna pomysłowa scena grozy, rozgrywająca się w gabinecie doktora, gdy upiór dopada pielęgniarkę Megumi ( w drugiej części jedną z głównych bohaterek). Rozpoczyna się obiecująco: filmowana w bliskim planie, z dołu, dziewczyna zbliża się do kamery, zatrzymuje - w kadrze widać tylko jej nogi, gdy nagle, gwałtownym ruchem zgina się w pół niczym papierowa figurka. Cała scena trwa odpowiednio długo, ma własną dramaturgię i tę samą niepokojąca dziwność, co scena w garderobie z części pierwszej. Reżyser wyzyskuje skutecznie też jeszcze inny element grozy - nieprzyjemnie wyglądającą, nadgniłą, twarz dziewczynki-ducha (mnie kojarzącą się z twarzą upiora z koreańskiej "Bunshinsaby"). Nie da się jednak nie zauważyć, ze w niektórych ujęciach to pomalowana na szaroniebieski kolor twarz zwykłej (i żywej) dziewczynki.

W "Schowku 2" tak naprawdę ciekawsze wydaje się być nie to, na co usilnie zwraca uwagę reżyser. Większe zainteresowanie wzbudzają (zwłaszcza Europejczyka) sceny rozgrywające się na ulicach Tokio. Horie, twórcy filmu, udało się nawet osiągnąć dzięki filmowaniu z ręki, w autentycznych wielkomiejskich plenerach, rodzaj "małego realizmu". Może trzeba było pozostać przy filmie o życiu młodych ludzi ze stolicy Japonii?

Mimo iż "Schowek 2" artystycznie nie przewyższa poprzedniego filmu dylogii, ogląda się go lepiej. Nie boimy się, ale chociaż jesteśmy ciekawi jakiego to kolejnego asa wyciągnie z rękawa reżyser, by nas zaskoczyć. Inna sprawa, że przy dziesiątym "asie", przestaje nas to obchodzić. Ale akurat wtedy, trwający na szczęście tylko 71 minut film, dobiega końca.

Screeny

HO, LOCKER 2, THE</br> a.k.a. Shibuya kaidan 2 HO, LOCKER 2, THE</br> a.k.a. Shibuya kaidan 2 HO, LOCKER 2, THE</br> a.k.a. Shibuya kaidan 2 HO, LOCKER 2, THE</br> a.k.a. Shibuya kaidan 2 HO, LOCKER 2, THE</br> a.k.a. Shibuya kaidan 2 HO, LOCKER 2, THE</br> a.k.a. Shibuya kaidan 2

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ogląda się lepiej niż cześć pierwszą
+ więcej się dzieje
+ scena w gabinecie doktora
+ wielkomiejska sceneria
+ trwa tylko 71 minut

Minusy:

- mechaniczne mnożenie sprawdzonych motywów i chwytów części pierwszej
- nadmiar upiora
- brak atmosfery grozy
- brak pomysłu na straszenie
- wtórny
- nieciekawy wątek obyczajowy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -