Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RETURN TO SALEM`S LOT, A

RETURN TO SALEM`S LOT, A

Powrót do Miasteczka Salem

ocena:4
Rok prod.:1987
Reżyser:Larry Cohen
Kraj prod.:USA
Obsada:Michael Moriarty, Ricky Addison Reed, Samuel Fuller, Andrew Duggan, Evelyn Keyes, Tara Reid,
Autor recenzji:mihaugal
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:5.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Umownie przyjęta zasada kina jest najwidoczniej taka, że jeśli film zdobył uznanie, to należy do niego nakręcić sequel. Wydaje się, że wszyscy po prostu zaakceptowali taką kolej rzeczy i korzystają na popularności pierwowzorów. Czasem wypada to dobrze (w nielicznych przypadkach kontynuacje nawet prześcigają oryginał jakością), częściej jednak sequele przeżywają gorzką konfrontację z rzeczywistością. Jednak mając do dyspozycji materiał o takim potencjale, jak dzieło Kinga - warto spróbować. Temat - wampirów miasteczku Salem wydaje się być w końcu żyłą złota...


Antropolog David Soul wraz z synem przyjeżdża w rodzinne strony, do spokojnego Salem, by zapanować nad swym krnąbrnym potomkiem i przy okazji przejąć spadek po zmarłym wuju. Od razu miasteczko wydaje im się nieco dziwne. Na ulicach jest pusto, nieliczni mieszkańcy nie patrzą na nich zbyt przychylnie, nigdzie nie ma ani jednego bawiącego się dziecka. Na szczęście ani bohaterowie, ani widz nie muszą długo czekać na wyjaśnienie tej zagadkowej sytuacji. Pierwszej nocy do domu, w którym zamieszał David z synem, przybiega młoda dziewczyna, zakrwawiona i śmiertelnie przerażona. Opowiada nerwowo, że ona i jej przyjaciele zostali napadnięci w lesie przez zgraję krwiożerczych mieszkańców Salem. Mężczyzna postanawia udać się po pomoc do miasta. Zabiera poszkodowaną, syna i odwiedzają sędziego Axela. Na miejscu, bez zbędnych ceregieli dowiadują się, że Salem w całości zamieszkane jest przez wampiry, a nieliczni mieszkańcy - ludzie pomagają im przetrwać za dnia, chroniąc ich miejsca spoczynku. David jest w szoku, ale prawdę mówiąc szybko przechodzi mu ten stan. Wampiry chcą, by spisał dla nich całą historię gatunku - wampirzą biblię. Jako gwarant wykonania zadania uznają syna mężczyzny i jego życiem szantażują swojego skrybę. Nie mając większego wyboru główny bohater zgadza się, tym bardziej, że jako zachętę dostaje od krwiopijców piękną i ponętną nałożnicę.

Tryb życia wampirów w filmie Cohena wygląda na dobrą sprawę podobnie do ludzkiego. Spędzają czas z rodzinami, bawią się, rozmawiają, ich dzieci chodzą do szkoły. Razem spożywają posiłki (w tym celu specjalnie hodują krowy, które zamiast tak, jak ludziom mleka - dostarczają im regularnie krwi). Główna różnica jest taka, że kładą się spać, gdy nastaje dzień i na powierzchnię Ziemi zaczynają docierać promienie słońca. Zamykają się wtedy w swoich trumnach i budzą się dopiero po zmroku. Poza tym wydają się zupełnie normalni, choć trzeba przyznać, że drapieżność i pociąg do ludzkiej krwi w dalszym ciągu cechuje ich okrutne charaktery.
Pomimo ugody z wampirami, David pragnie uwolnić się spod ich wpływu i decyduje się na ucieczkę. Okazuje się bardzo nieudolnym uciekinierem i na jakiś czas zmuszony jest jeszcze zostać w Salem. Wtedy do miasta przyjeżdża niepozorna postać. Stary, kulejący mężczyzna okazuje się być jednak kimś w rodzaju pogromcy wampirów, na dodatek ma rumuński rodowód. Szybko dogaduje się z Davidem i jego synem. We trójkę postanawiają oczyścić miasto z pijawek...
Zakończenie w zasadzie dorównuje jakością całemu filmowi i można chyba śmiało powiedzieć, że obraz tworzy, pod względem jakości właśnie - dosyć koherentną całość..

Cóż, „A Return to Salem`s Lot” podziela los tych mniej udanych produkcji. Ciekawa fabuła została zatarta w toku produkcji i w rezultacie więcej momentów śmieszy, zamiast straszyć, czy przykuwać widza do ekranu. Porównań z filmem Hooper`a i powieścią Kinga nie ma nawet co szukać. Jedynym wspólnym mianownikiem dla obydwu obrazów są wampiry i tytułowe miasteczko. W napisach początkowych i końcowych jesteśmy informowani, że do powstania filmu przyczynił się Stephen King, autor książkowego bestsellera „Salem`s Lot”, na podstawie którego Tobe Hooper nakręcił swój film w 1979 roku. Jeśli faktycznie mistrz horroru przyłożył do tej produkcji swoją rękę, to chyba jedynie na liście płac.

Krótko mówiąc - wyszedł średniak i to ten z niższej półki. Wampiry bardziej przypominają żywe trupy u Romero, muzyka też niemal żywcem wyjęta z któregoś z jego filmów, aktorstwo przeciętne. Razem do kupy sklejone - da się obejrzeć, ale szybko ulatuje z głowy.

Screeny

HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A  HO, RETURN TO SALEM`S LOT, A

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ próba podjęcia kontynuacji tematu miasteczka Salem i jego kłopotów z wampirami
+ fabuła, która w przeciwieństwie do realizacji jest całkiem ciekawa

Minusy:

- przeciętne aktorstwo
- dialogi
- niedopasowana ścieżka dźwiękowa
- mało “wampirze” wampiry

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -